Historia zatacza koło, ponieważ gala FAME MMA 31 odbywa się w Koszalinie, czyli w miejscu, gdzie wszystko się zaczęło. To w tym mieście 8 lat temu odbyła się gala FAME MMA 1. W pierwszym pojedynku zmierzyli się ze sobą debiutanci, czyli Denis "Deddy" Laskowski oraz Remi "Polaczek" Neugebauer.

Debiutanci pokazali charakter

Dla obu zawodników taka walka to ogromna szansa, aby zaistnieć w federacji FAME. Na konferencjach pomiędzy zawodnikami doszło do wielu spięć, co zwiastowało ogromne emocje w oktagonie. Już od pierwszych sekund mocno zaczął Polaczek i kilkoma ciosami zaskoczył swojego rywala.

Panowie dali fantastyczne widowisko w pierwszej rundzie, ponieważ non stop wymieniali się ciosami i zdecydowanie szli do przodu. Deddy udowodnił, że ma twardy łeb i nieustępliwie odpowiadał na uderzenia rywala. W drugiej odsłonie tempo spadło, a Deddy z każdą minutą słabł kondycyjnie i doczekaliśmy się pierwszego liczenia w tej walce.

W trzeciej rundzie Polaczek posłał dwukrotnie swojego rywala na deski, dzięki czemu Polaczek wygrywa przez jednogłośną decyzję sędziów. Obaj zawodnicy udowodnili tym debiutem, że zasługują na kolejne starcia w federacji FAME. Ta walka to fenomenalna wizytówka freak fightów, a panowie pokazali kawał charakteru.