Od jakiegoś czasu w sieci mówiło się o związku Fagaty i dużo starszego od niej rapera - Nafasa. Teraz jednak para się rozstała, a w sieci pojawiają się nagrania z ich rozmów, kłótni, czy incydentów, które mogą być uznane za przestępstwo.

Rozstanie Nafasa z Fagatą

Niedawno raper Nafas pojawił się w Cap Core Podcast, gdzie postawił się w roli strażnika moralności. Postanowił wyjaśnić swoje zdanie na temat kobiet, które sprzedają swoje ciało w sieci i nie tylko. Do zaproszonych kobiet, wśród których znalazła się m.in. Wiktoria Borkowska, odzywał się bez żadnego szacunku.

To jednak sprawiło, że mężczyzna w pewnym sensie wywołał wilka z lasu. W sieci bowiem Fagata zaczęła otwarcie przyznawać, że byli ze sobą w związku. Co więcej, według przedstawionych przez nią dowodów mężczyzna miał mieć ją wytatuowaną na swojej nodze.

Mężczyzna przyznał, że rzeczywiście byli parą, jednak według niego z Fagatą nie da się zbudować relacji, co dobrze pokazują jej ruchy w sieci. Przyznał, że kobieta chciała mu zaszkodzić na wiele sposobów, co mogło się naprawdę źle.

Byli partnerzy wstawiają na siebie nagrania

Okazało się, że cała sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana. Według relacji raperki, jej były miał ją zdradzić. On jednak twierdzi, że wcale nie byli razem. Fagata w opublikowanych nagraniach zadeklarowała, że mimo wszystko kocha Nafasa i nie wie, co ma zrobić.

On natomiast uważa, że ta relacja miała być koleżeńsko-seksualna. Fagata wspomniała, że nie przeszkadzało mu to jednak w wyciąganiu od niej pieniędzy, które były mu potrzebne przy jego problemach z prawem. Mimo że para nie była w związku, to Nafas oskarżył Fąk o zdradę.

Ona sama przyznała, że wysłała nagie zdjęcie do innego, gdy dowiedziała się, że raper ją zdradził. Obie narracje nie bardzo pozwalają na zrozumienie relacji tej dwójki.

Fagata przebiła opony ex, a on grozi materiałami na nią?

Co ciekawe, do sieci wypłynęło również nagranie, na którym kobieta łudząco podobna do Fagaty ma przebijać opony w samochodzie. Według narracji miało być to auto należące do Nafasa, a to zachowanie wynikało z faktu, że mężczyzna ją zdradził.

Sam raper jednak postanowił nie pozostać bierny na zaistniałą sytuację. Mężczyzna zadeklarował, że ma na Fagatę 21 GB materiałów, które zamierza upublicznić. Pozostaje tylko czekać na to, jak dalej potoczy się afera między tą dwójką.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez GlamRap.pl 🌎 (@glamrap.pl)