W ostatnim czasie Blendusiak jest najbardziej znienawidzoną osobą w polskim internecie. Wykorzystują to włodarze FAME MMA, ale i zawodnicy, którzy podczas konferencji atakują byłego chłopaka Faustyny Fugińskiej. W jego obronie stanął Boxdel, który stwierdził, że nie zasłużył na taki hejt.
- Sprawdź kartę walk FAME 33
Boxdel z jasnym stanowiskiem - "Afera koperkowa"
Blendusiak po aferze czekotubkowej podpisał kontrakt z FAME MMA, co spotkało się z mieszaną reakcją odbiorców. Emocje podkręcił test czekotubek czy zapowiedź piosenki wyjaśniającej sytuacji. Widzowie nie mieli dla niego litości, a podczas konferencji bez przerwy dogryzali mu inni uczestnicy.
Michał "Boxdel" Baron podczas transmisji na Kanale Sportowym został zapytany o angaż Blendusiaka do FAME. Włodarz stanął w obronie zawodnika i wprost przyznał, że jego zdaniem jest to afera koperkowa.
Kwota, którą daliśmy za Blendusiaka jest współmierna do tego, co wygenerował. No bo oczywiście tutaj też nie będziemy się okłamywać, ale wiadomo, że niektórzy będą hejtować ze względu na to, że Blendusiak powiedział Faustynie jakieś super straszne słowa odnośnie diety, więc on jest teraz najgorszy. Prawda jest taka, że uważam, że to jest afera koperkowa. Tak, jak dla mnie to w ogóle to, że to tak urosło to wow.
Wyświetl ten post na Instagramie
Włodarz FAME podkreślił, że rozumie środowisko, które ruszyło w stronę Blendusiaka i przyznał, że nie powinien tak odezwać się do kobiety. Hejt, który przyjął, jest jednak niewspółmierny do sytuacji.
Interpretacja jest mocna. W ogóle rozumiem też, że te kobiety typowo z lewej strony, jakieś feministki i tak dalej, one dość aktywnie działają w internecie i po prostu ruszyły słowa tego Blendusiaka, bo wiele dziewczyn pewnie się utożsamia z Faustyną, że może mają problem właśnie zrzucić wagę i tak dalej. Takie słowa ze strony mężczyzny twojego życia nie powinny być wypowiadane w taki sposób, ale to jaki wpi**dol ten Blendusiak otrzymał, to uważam, że jest totalnie niewspółmierny do tego, co on zrobił.

