Po brutalnej walce Bestii z Anglikiem i Klonem przyszła pora na oficjalny finał turnieju FAME 33. Początkowo to Wampir miał przystąpić do pojedynku, jednak ze względu na kontuzję, na jego miejsce wszedł Black Panther. Akinyeye zmierzył się ze Scarface, lecz ostatecznie pojedynek skończył się nie po ich myśli.

Black Panther pokonuje Scarface

Akinyeye postanowił od początku wywierać presję, lecz Scarface skutecznie kontrował ciosy przeciwnika. W drugiej odsłonie zawodnicy naprawdę sporo się ruszali, jednak nie wyprowadzali zbyt dużej ilości akcji. W pewnym momencie Skiermański ruszył na rywala, lecz ten niewzruszony przyjął wszystko na gardę. Nagle Patryk trafił potężnym uderzeniem - nastąpiło liczenie, a Scarface wstał w ostatnim momencie.

Trzecia runda była decydująca, obaj próbowali zdobyć przewagę. W pewnym momencie Akinyeye trafił przeciwnika w oko, a do oktagonu zawołano medyka. Scarface widocznie był zirytownay sytuacją - taki stan zdecydowanie utrudniłby mu dalszą walkę. Ostatecznie oko uznano za skontuzjowane, a pojedynek został przerwany.

Finalny werdykt jest jednak dość trudny do zaakceptowania, walka nie zakończyła się w oczekiwany sposób - Patryk Akinyeye pokonał Sebastiana "Scarface'a" Skiermańskiego przez techniczną decyzję i został zwycięzcą turnieju Grand Freaks. Mimo wszystko Black Panther pokazał charakter i umiejętności, w takim przypadku widzowie chętnie zobaczyliby rewanż.