Internet huczy, odkąd wyszło na jaw, że zawodnik, który w przeszłości walczył w KSW i WCA jest aktualnie podejrzany o dokonanie zabójstwa. Sprawa Shamada E. właśnie rozgrywa się w warszawskim sądzie, a jej okoliczności są przerażające.

Zarzuty wystosowane wobec zawodnika

W sieci pojawia się masa informacji na temat Shamada E., który jeszcze kilka lat temu zapowiadał się, jako wschodząca gwiazda sportów walki. Teraz wraz z Andrzejem P. i Klaudią R. są oskarżeni o spowodowanie śmierci 31-letniego producenta muzycznego - Oliwiera W. Wszyscy zostali zatrzymaniu w marcu zeszłego roku.

Miało się to wydarzyć w jego mieszkaniu, w miasteczku Wilanów 20 lutego 2025 roku.  W akcie oskarżenia widnieją informacje, że wspomniana trójka miała działać w ogólnym porozumieniu, z zamiarem ewentualnym. Kiedy bliscy znaleźli martwego mężczyznę, znajdowali się oni w sąsiednim pokoju.

Według sekcji zwłok Oliwier został uduszony. Sprawę pogarsza fakt, że świadkowie zeznali, iż zamordowany obawiał się Shamada E., mimo że w przeszłości łączy ich relacje prywatne i biznesowe.

Nieoficjalne dane

Według nieoficjalnych informacji przedmiotem konfliktu między podejrzewanym a Oliwierem miał być łańcuch zrobiony z 10-karatowego białego złota, kupiony za 30 tysięcy przez producenta. Podobno ta dwójka miała pokłócić się o niego w miejscu publicznym w niedalekim odstępie czasowym od tragicznych wydarzeń.

Ponadto innym problemem, miał być fakt, że producent odmówił koledze opłacenia jego wyjazdu do Paryża. Na ten moment wina nie została zasądzona, a jedynie toczy się postępowanie przeciwko zawodnikowi KSW. Pod postem dotyczącym sprawy wylały się rasistowskie komentarze dotyczące pochodzenia oskarżonego.