Sprawa Pandora Gate, co jakiś czas powraca jak bumerang do sieci, a na ten moment jedynym jakkolwiek ukaranym przez prawo, jest ten, który to nagłośnił - czyli Wardęga, jednak w innym kontekście. Teraz mężczyzna opowiedział o sprawach dotyczących całej afery i ich postępach.

"Wątków jest chyba osiemnaście"

Pandora Gate to afera, która wstrząsnęła całym internetem. Wszystko, dlatego że w sprawy dotyczące nadużyć na tle seksualnym wobec nieletnich zamieszani byli twórcy internetowi. Ostatecznie jedynie Wardęga został uznany za winnego, jednak miało to związek z pomówieniem Marcina Dubiela.

Teraz jednak Sylwester na streamie przyznał, że sprawy dotyczące tej afery aktualnie się toczą:

No ogólnie wątków jest chyba osiemnaście, w tej Pandorze. Są już też osoby, które mają już akt oskarżenia i tam już chyba nawet rozprawy ruszyły, tylko że ludzie o tym nie wiedzą. Ja też przestałem w pewnym momencie informować, no ale tam były jakieś mastur**cje przed chyba trzynastolatkami na Skype

Przyznał jednak, że nie zamierza on zdradzać, o kogo chodzi w tym przypadku. Stwierdził, że lepiej, by wszystko się już samo toczyło swoim trybem. Zadeklarował jednak, że w sprawie jest więcej wątków, o których ludzie nie mają pojęcia.