Orlando Magic – Philadephia 76ers 01:00

W końcu Jimmy Butler doczeka się debiutu w koszulce 76ers. Wydaje się, że rywal do debiutu całkiem niezły, bowiem Magic nie aspirują w tym sezonie za wysoko. Co się zmieni po przyjściu Butlera do Sixers? W zasadzie wiele, jak nie wszystko. Przede wszystkim Simmons nie będzie miał już tyle czasu piłki w rękach. Jest to znaczące, bo Ben bez piłki jest dużo mniej efektywny niż z piłką. Butler przejmie rolę drugiego ball handlera i podejrzewam, że wpływ Simmonsa na grę Phily zmniejszy się o x procent. Dzisiaj spróbujemy w związku z tym zagrać under punktowy Australijczyka. 22-latek z opcji numer dwa spada w tym momencie do opcji numer cztery w ataku, a to za sprawą zmian w pierwszej piątce. Oprócz wejścia Butlera, na pozycji numer dwa zagra Redick, a jak wiemy jest to gość, który żyje z podań i rzutów z dystansu. W takiej sytuacji linia 15,5 punktów wydaje się naprawdę interesująca.

Typ: Ben Simmons under 15,5 punktów @1,83 E-Toto


Boston Celtics – Chicago Bulls 01:30

Propozycją na ten mecz będzie over Gordona Haywarda z Fortuny. Ten typ był już przeze mnie proponowany jakiś czas temu, wtedy się nie udało, ale dzisiaj spróbujemy po raz kolejny. Ostatni mecz z Portland pokazał, że Brad Stevens nie boi się wpuszczać Haywarda poza limitem czasowym. Zagrał 31 minut, dzisiaj liczę na podobne szczeble minutowe, tym bardziej, że idąc dalej w sezon jego minuty powinny wzrastać. Rywal z niższej półki, bo Bulls w tym momencie z bilansem 4-10 okupują dolną część tabeli. Nie powinno to dla nas robić różnicy, bowiem w momencie gdy Boston wysoko prowadził, Hayward i tak grał w końcówkach, podejrzewam, że tutaj będzie podobnie o ile ten mecz tak się potoczy. Linia 10,5 a więc bardzo niska – trzeba spróbować tym bardziej, że Chicago pod względem obrony SF’a wypada najgorzej w całej lidze. Jedyne co mnie martwi to skuteczność 28-latka. 34% z gry to nie są procenty, które zadowalają zarówno kibiców jak i z pewnością jego samego.

Typ: Gordon Hayward over 10,5 punktów @1,82 Fortuna


Toronto Raptors – Detroit Pistons 01:30

Długo zastanawiałem się czy wybrać under zbiórek Doncicia z Dallas czy under Leonarda. Padło na tego drugiego głównie ze względu na rywala. Detroit to zespół, który jest w ścisłej czołówce jeśli chodzi o zbiórki, zarówno ofensywne (głównie) jak i defensywne. Mają dwóch potężnych wysokich graczy, a jednym z nich jest Andre Drummond, najlepszy zbierający ligii. Obok Blake Griffin, który również walczy na desce przeciwnika i dzisiaj mam nadzieję obaj to udowodnią. W przewidywanym składzie na piątce w Toronto ma wystąpić Ibaka, ja natomiast myślę, że zdecydowanie lepszym posunięciem będzie wystawienie Valanciunasa w pierwszym składzie, co nieco poprawi deskę. Ibaka na centrze również sporo zbiera, ale Jonas to typowa piątka i siłowo będzie lepszym przeciwnikiem dla Drummonda. Kolejna para podkoszowa Siakam – Griffin, również dwóch wysokich i atletycznych gości, którzy walczą na zbiórce. Jakby rozłożyć sobie to a czynniki pierwsze – Kawhi jest trzecim do zbiórki, brzmi to dość komicznie, ale w praktyce tak jest. Ostatnim razem jak graliśmy under jego zbiórek, to nie wyszło. Dzisiaj liczę, że te 7 zbiórek będzie dla niego maxem jaki da się wycisnąć, a Toronto zacznie mocno od początku i odjedzie Pistons.

Typ: Kawhi Leonard under 7,5 zbiórek @1,71 E-Toto


Oklahoma City Thunder – New York Knicks 02:00

Russell Westbrook w dalszym ciągu poza grą i jest to spory ból głowy dla Billy Donovana bowiem zostaje z dwoma PG, którzy mają podobne tendencje do WB, ale są w tym mniej skuteczni. Kolejny minus jest taki, że zabraknie z pewnością Westbrooka na desce, a jak wiemy lub nie – tam potrafił być częściej aktywny od samego Adamsa. W tym momencie się zatrzymamy przy zbiórkach i od razu zdradzę, że gramy over zbiórek Stevena. Zawodnik z Nowej Zelandii jest prawdziwym kocurem na swojej pozycji głównie ze względu na siłę fizyczną. Zbiera sporo, ale nieregularnie. Dzisiaj liczę na to, że przebije linię 10,5 zbiórek głównie z tego powodu, że ma mniej mobilnych centrów naprzeciw, aniżeli było to chociażby w ostatnim meczu z Suns. Ayton jest młody, ale już pokazuje, że świetnie czuje się w koncepcji nowoczesnej koszykówki i półdystans nie jest dla niego problemem, często też gra na pick and roll’u. Podobna sytuacja była w meczu z Rockets, gdzie Adams nie pokrył dzisiejszej linii, bo musiał biegać za Capelą i jego zasłonami. Dzisiaj spokojnie poczeka sobie pod koszem i zarówno Robinson jak i Kanter nie są zawodnikami straszącymi rzutem z półdystansu, już nie mówiąc o dystansie. Linia 10,5 zbiórki nie jest może jakaś rewelacyjna, ale powinien to spokojnie dzisiaj pokryć przy nieobecności Westbrooka.

Typ: Steven Adams over 10,5 zbiórek @1,9 E-Toto


Minnesota Timberwolves – New Orleans Pelicans 02:00

Odważnie ze strony Toma Thibodeau, że chce wyjść dzisiaj w pierwszej piątce z dwoma nowymi graczami. Odważne jest to tym bardziej, że ten trener znany jest z tego, że dosłownie katuje swoich najlepszych zawodników dając im grać po 40 minut w meczu. Wprawdzie zarówno Covington jak i Sarić powinni dać sporo, bo Cov pomoże w obronie, Sarić rozciągnie obronę przeciwnika i (może) da rzut, którego w tym sezonie na razie nie ma, ale Wiggins na dwójce? Proszę Was. To oczywiście tylko przewidywany skład na dzisiaj, cały czas niewiadomą jest właśnie Wiggins i Teague, który może wspomóc rozegranie. Patrząc jednak na rywala i możliwości – kurs w granicach 2 na Pelicans wydaje się być mocno przesadzony. Timberwolves wyjdą dzisiaj po raz pierwszy tak zmienioną piątką i o zgraniu nie może być mowy. Osobiście celuję na pewno w zwycięstwo gości, natomiast Wam zaproponuję bezpieczniejszą opcję z podwójną szansą. Handicapy w tym meczu są niskie i mało opłacalne, dlatego zdecydowałem się na wygraną Pelicans do połowy lub na koniec meczu. Wprawdzie w NOP pod znakiem zapytania stoi występ Paytona, ale bez tego gościa Pelikany grają już jakiś czas i wcale nie wyglądają źle na rozegraniu z Holidayem, o czym zresztą mówią 3 ostatnie wygrane z Bulls, Suns i Raptors. Zamykam oczy i widzę Townsa jak stara się pomagać w defensywie na Davisie i Randle, to jednak nie może się udać (Kappa).

Typ: New Orleans Pelicans podwójna szansa 2-2 @1,53 Fortuna


Przypominam, że E-Toto będzie naszym jednym z głównych bukmacherów do propozycji z NBA w tym sezonie, gdyż oferuje solidną ofertę na tę ligę (jak i resztę sportów amerykańskich jak MLS, NHL itd). Kto jeszcze nie zdążył założyć tam konta ma teraz idealną okazję, by zgarnąć freebet 20PLN bez depozytu – z okazji uruchomienia aplikacji mobilnej (póki co Android, ale już niebawem również iOS). Wszelkie informacje znajdziecie:

etoto