Philadelphia 76ers – Atlanta Hawks 00:00

76ers rozpoczęli sezon od przeciętnego 3-3 i dzisiaj nadarza się okazja na łatwe zwycięstwo przeciwko ekipie, która gra bardzo chaotycznie. Hawks wygrali dość nieoczekiwanie z Dallas oraz z Cleveland, przegrywali natomiast z Grizzlies, Knicks i Bulls, a więc potencjalnymi rywalami o dolne lokaty. Jak więc zapatrywać się na ich zwycięstwo z 76ers? Ciężko, tym bardziej, że kreatorem ich gry jest jeździec bez głowy Young, który stara się na siłę robić cyfry – udało mu się raz z Cavs, gdzie faktycznie zagrał na fajnym % z gry. W dwóch ostatnich meczach wrócił do rzeczywistości i rzuca jak na niego przystało, a w zasadzie pudłuje. Jedyną nadzieją na ich sukces dzisiaj jest Taurean Prince, którego powinien jednak wziąć na siebie Covington. Patrząc przekrojowo na kadrę, to tak naprawdę gospodarze mają odpowiedzi na każdego z tych zawodników, dlatego pójdę dzisiaj w ich stronę. Doświadczenie (mimo młodej kadry), talent, umiejętności – to wszystko jest dzisiaj po stronie 76ers. Takich rywali jak Atlantę po prostu trzeba pokonywać, by liczyć się w walce o czołowe lokaty na wschodzie dlatego jakakolwiek niespodzianka nie wchodzi w grę.

Typ: Handicap -9,5 Philadelphia 76ers @1,71 E-Toto


Milwaukee Bucks – Toronto Raptors 01:00

Miał być wielki hit na wschodzie, tymczasem… Wypadły nam dwie gwiazdy, które mogły tutaj sporo namieszać. Mowa oczywiście o Giannisie i Kawhim. Bardziej powinno to zaboleć gospodarzy, którzy opierali w pełni na nim swoją grę. Moją propozycją na ten mecz będzie over Khrisa Middletona. 27-latek pod nieobecność Greka będzie pierwszą opcją w ataku i bez wątpienia odda 15-20 rzutów. Jak pokazywały mecze z 76ers, Knicks i Pacers – wystarczyło oddać w okolicach 15 rzutów w meczu, by dzisiejszy over był przez Middletona pokryty. Nie mam jakiś szczególnych argumentów jeśli chodzi o ten typ – po prostu czasami proste myślenie w koszykówce zdaje egzamin, a wydaje mi się, że granie overa Middletona przy nieobecności Antetokounmpo to dobry wybór, tym bardziej, że w Bucks nie widać innego strzelca z prawdziwego zdarzenia. Kreowaniem zajmie się Bledsoe, Khris dostanie na siebie prawdopodobnie C.J Milesa i to byłaby akurat względnie dobra informacja biorąc pod uwagę, że przejąć go może także Danny Green. Linia ustawiona wysoko, ale tak jak mówiłem – Khris będzie dziś mocno eksploatowany przez kolegów a 23 punkty nie powinny być dla niego problemem. W tym sezonie Middleton rzuca średnio o 6,5 punktów więcej na swoim boisku niż na wyjazdach.

Typ: Khris Middleton over 22,5 punktów @1,68 E-Toto


San Antonio Spurs – Dallas Mavericks 01:30

Dallas po ciężkim meczu z Jazz gra drugi dzień z rzędu z kolejnym trudnym rywalem jakim bez wątpienia jest San Antonio. Jak dla mnie mimo sympatii do projektu Mavericks, SAS są tutaj murowanym faworytem i będą chcieli wykorzystać swoje atuty na własnym podwórku. Jednym z nich, a właściwie kluczowym jest osoba DeRozana, który gra naprawdę rewelacyjne pod okiem Popovicha i widać, że zmiana barw klubowych wyjdzie mu na dobre. DeRozan gra po prostu skutecznie – prawie 50% z gry w tym sezonie może robić wrażenie, tym bardziej, że trzeba wziąć pod uwagę częstotliwość jego rzutów, a jest to spory próg bo oddaje średnio ponad 22 rzuty na spotkanie. Dzisiaj kolejna okazja do poprawienia cyferek, bo na podmęczonym rywalu łatwiej się te punkty będzie zdobywać. Jak już się pewnie domyśliliście – gramy over DeMara. Przede wszystkim dlatego, że Aldridge będzie miał dziś kawał ciężkiej roboty pod koszem z Jordanem, który mimo 37 minut wczoraj powinien dzisiaj dzielnie stawiać mu czoła. Takiego obrońcy nie ma za to DeRozan, który powinien dostać wolną rękę do rzutu i zdobyć swoje. Swoje mam na myśli okolice 25-30 punktów. Jak na razie tylko w meczu z Pacers nie udało mu się pokryć dzisiejszej linii. Obrona SG w Mavs kuleje mocno.

Typ: DeMar DeRozan over 25,5 punktów @1,95 E-Toto


Denver Nuggets – New Orleans Pelicans 02:00

Wielka szansa przed Denver na okazałe zwycięstwo. Pelicans bez Davisa i Paytona, a Nuggets na swoim terenie jest piekielnie mocne o czym przekonali się ich rywale w poprzednim sezonie. Pod lupę bierzemy jednak Nikolę Jokicia i jego linie na asysty, która w dalszym ciągu wisi na dość wysokim pułapie jakim jest 7,5. W zasadzie ciężko mi określić dlaczego buki trzymają się tak wysokiej linii, tym bardziej, że Jokić w tym sezonie tylko raz pokrył tę linię i było to w meczu z Suns, gdzie zagrał perfekcyjne zawody 100% z gry i triple double. Cała reszta spotkań to 6 lub mniej asyst i myślę, że taką naturalną linią powinna być tutaj 5,5. E-Toto wystawiło jednak wspomnianą 7,5 i postaramy się to wykorzystać. O ile w Pelikanach zagra dzisiaj Randle, to będzie rywalem dla Jokicia pod koszem. Podejrzewam, że Nikola będzie starał się wchodzić z nim w pojedynki aby ten szybko wyłapał faule, a goście będą mieli ogromne problemy z centrem, bo oprócz Juliusa mają Okafora i Diallo, to jednak nie ten poziom. Wątpię, by Jokić przestraszył się Randle, który w obronie jest słabiutki, straszy jedynie w ofensywie. Stąd też koledzy z Nuggets często będą go obsługiwać, nie na odwrót – mam nadzieję. Linia 7,5 jest naprawdę wywindowana i nie wiem co musiałoby się wydarzyć żeby ponownie ją pokrył. Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią – graj under, więc gramy.

Typ: Nikola Jokić under 7,5 asyst @1,74 E-Toto


Przypominam, że E-Toto będzie naszym jednym z głównych bukmacherów do propozycji z NBA w tym sezonie. Kto jeszcze nie zdążył założyć tam konta, polecam zrobić to jak najszybciej. Wszelkie informacje dla tych, którzy jeszcze z tego bukmachera nie korzystają znajdziecie TUTAJ