Typy NBA – Day 136!

0

Atlanta Hawks – Chicago Bulls 20:30

Godziny spotkań zaskoczyły chyba nie tylko mnie. Podejście numer dwa pod over Zacha LaVine. Ostatnim razem nie wyszło, a głównym powodem był bardzo mocny środek Pistons, o którym wspominałem, ale miałem nadzieję, że będzie to nieco rozciągnięta obrona i LaVine odnajdzie się w tym wszystkim. Tak jednak nie było, zablokowanych kilka layupów przez Drummonda na spółkę z Griffinem, dodatkowo w kilku prostych sytuacjach Zach po prostu nie trafiał, generalnie zaliczył słaby występ. Dzisiaj sytuacja o tyle łatwiejsza, że i rywal z innej, niższej półki. Hawks pod koszem z Dedmondem i Collinsem, no powiedzmy sobie szczerze – trochę inna bajka aniżeli Detroit. Przede wszystkim liczę na zdecydowanie szybsze spotkanie aniżeli ostatnie widowisko Pistons – Bulls. Nie lubię o tym pisać, bo sami wiecie jak podchodzę do tankowania, ale Hawks teoretycznie nie walczą kompletnie o nic, mogą sobie te mecze traktować w formie treningu, Chicago też nie powinno mieć ciśnienia na zwycięstwa. Mecz bez obrony? Dlaczego nie, linia na Zacha bez zmian, jedynie bardziej korzystny kurs oferuje STS. Częstotliwość rzutów LaVine nie spada, o ile utrzyma ten wskaźnik powinien dzisiaj zoverować.

Typ: Zach LaVine over 17,5 punktów @1,8 STS


New Orleans Pelicans – Utah Jazz 21:00

Kolejny overek i kolejny raz na jednego z liderów tym razem gości, mowa o Donovanie Mitchellu. Pierwszoroczniak na spółkę z Benem Simmonsem robi furorę w lidze i już w tym momencie wyrasta na jedną z gwiazd ligii. Dzisiaj pojedynek z Pelicans, którzy w ostatnim czasie borykają się ze sporymi problemami kadrowymi. Najpierw wypadł Cousins, ostatnio Davis, który PRAWDOPODOBNIE dzisiaj jednak zagra i jest to z pewnością dobra wiadomość dla Alvina Gentryego, dla którego strata dwóch wysokich była kompletnym ciosem, zresztą spotkanie z Wizards pokazało jak bardzo Anthony jest ważny dla Pelicans. Wracając jednak do tematu: gramy over Donovana, bo gospodarze nie potrafią dobrze bronić “niskich”. Pod względem obrony dwójki są na przedostatnim miejscu w lidze, gorsi są tylko Suns. Para Rondo-Holiday to nie są zawodnicy, którzy mogą zatrzymać Mitchella. Dodatkowo nie uważam, by Jazz próbowali grać przez Goberta gdzie jednak będzie czekał wspomniany Davis (jeśli zagra, to większość spotkania na piątce, zaczynie na czwórce, ale po wejściu Miro to wszystko się zmieni). Goście wiedzą o problemach NOP na pozycjach numer jeden i dwa, dlatego dwójka Rubio/Mitchell będzie miała okazję się dzisiaj wykazać. Dodatkowo zauważyłem, że Utah ma tendencję do dostosowywania tempa gry do przeciwnika, Pelicans grają najszybszy basket na swoim parkiecie w lidze.

Typ: Donovan Mitchell over 21,5 punktów @1,82 Fortuna


Denver Nuggets – Sacramento Kings 22:00

Ostatnia propozycja na “wieczorne” mecze. Ostatnio wręcz zmusiłem się do oglądania Nuggets, bo jakoś specjalnie nie przepadam za tą drużyną i chyba jedyna propozycja jaką tutaj podrzuciłem z ich spotkania to ta ostatnia z Jokiciem. Oczywiście w trakcie tego sezonu zasadniczego oglądałem ich grę, jednak nie tak często jak innych ekip. Byłem pełen podziwu tej drużyny w pojedynku z Lakers, mecz ciekawy dla oka, sporo zwrotów akcji, w których lepiej odnaleźli się gospodarze. Dzisiaj Kings, a więc przynajmniej w teorii łatwiejszy przeciwnik. Kings, u których ciężko w ostatnim czasie przewidzieć kadrę meczową, co spotkanie połowa zespołu ma questy i tak dzisiaj niepewne występy: Foxa, Cauley-Steina, Temple, Koufosa, Cartera, na dodatek na pewno nie zagra Schumpert i Labissiere. Wraca natomiast Randolph i jest to swego rodzaju pocieszenie. Nie uważam jednak, by miał dziś łatwe zadanie bo Millsap świetne wszedł do drużyny po kontuzji i jest jednym z liderów. Denver rośnie w siłę i na swoim boisku są w stanie zdetronizować dosłownie każdego. Bilans 25-10 mówi sam za siebie, może nie są to jakieś paraliżujące liczby, jednak jak na drużynę, która walczy o PlayOffy całkiem niezły wynik. Gramy tutaj minusowe handi na gospodarzy – jak już wspomniałem Nuggets on fire home i Kings nie powinni mieć tutaj podjazdu. Problemy kadrowe, na dodatek tylko 10 wygranych na wyjazdach przy 23 porażkach mówi samo za siebie. Sacramento nie ma tutaj argumentów żeby wygrać, liczę na łatwe zwycięstwo gospodarzy. Proponuję jednak handicap ze stosunkowo niskim kursem, propozycja do AKO, a dla odważnych polecam wyższe handi.

Typ: Denver Nuggets handicap -8,5 punktów @1,45 Totolotek


Brooklyn Nets – Philadelphia 76ers 00:30

Próbujemy przełamania Joela Embiida, któremu ostatnio krótko mówiąc nie idzie. Trzy kolejne mecze gdzie nie przekroczył granicy 20 punktów, jednak dzisiaj rywal, który ma ogromne problemy z obroną środka i Joel z pewnością będzie chciał się przełamać. Brooklyn pod koszem z Allenem, który ostatnio miał ogromne problemy z kryciem Howarda, praktycznie co akcję faulował lub był tego bliski. Embiid jest bardziej wszechstronnym centrem dlatego tym razem powinno być jeszcze ciężej. Nets u siebie 12-21, 76ers na wyjazdach 15-19, jeśli chodzi o samego Joela to nie robi mu wielkiej różnicy gra na wyjazdach względem spotkań u siebie, różnica w średniej punktów niezauważalna (a nawet na korzyść wyjazdów). Warto dodać, że w pierwszym meczu obu ekip Kameruńczyk zdobył 29 punktów i raczej nie miał żadnych problemów z ich zdobywaniem. Jeśli Brooklyn nie wzmocni w żaden sposób środka, a sam Embiid nie będzie miał problemów z faulami już na początku, linia powinna zostać pokryta z nawiązką. Pobieramy najniższą na polskim rynku linię na STSie 22,5 punktów.

Typ: Joel Embiid over 22,5 punktów @1,75 STS


PRZYDATNE LINKI

Rating: 4.5/5. From 22 votes.
Please wait...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o