Florida Panthers – Washington Capitals 01:30

„Pantery” znajdujące się obecnie na dalekiej 14 pozycji w Konferencji Wschodniej przybywają na własne lodowisko na Florydzie po dwóch przegranych wyjazdowych spotkaniach, w których ulegli Nashville Predators 3-4 i Dallas Stars 1-6. Szanse gospodarzy na tegoroczne play-offy oddalają się z kolejki na kolejkę i niestety letnie wzmocnienia i zapowiedzi działaczy tego zespołu raczej się nie spełnią i cel zakwalifikowania się do najlepszej ósemki na wschodzie raczej nie zostanie osiągnięty. Dla podopiecznych Boba Boughnera dzisiejsze starcie z Capitals będzie o tyle trudne, że goście są wypoczęci i zregenerowani, ponieważ ostatni ligowy mecz rozgrywali 21 stycznia, a w dodatku na pewno są mocno zmobilizowani po ostatnich trzech porażkach z rzędu. Bardzo ważnym aspektem w kontekście mojego typu jest fakt, że w bramce gospodarzy wystąpi dziś niedoświadczony w lidze NHL grający na co dzień w niższej AHL 28 letni Harri Sateri, który w tym sezonie rozegrał zaledwie dwa mecze, oba okazały się klęskami, a jego średnia traconych bramek wynosi aż 4,82, natomiast w AHL 2,95 traconych bramek na mecz. Tak jak wspominałem „Stołeczni” ostatnio grają gorzej i trochę pechowo przegrywając dwa mecze po dogrywce i cztery ogółem w ostatnich pięciu ligowych meczach. Goście w tym sezonie w pojedynkach wyjazdowych zanotowali 10 zwycięstw i 12 porażek, strzelają średnio 2,90 bramek na mecz i tracą aż 3,50. Jeśli chodzi o gospodarzy to przed własną publicznością spisują się nieznacznie lepiej niż w meczach na obcym terenie, a ich bilans wynosi 11 zwycięstw i 10 porażek, ponadto zdobywają średnio 3,42 goli i tracą 3,48 bramek w spotkaniach. Drużyna Capitals wystąpi dziś w pełnym zestawieniu bez żadnych kontuzji, natomiast „Pantery” bez dwóch podstawowych bramkarzy. Mój typ na to spotkanie to powyżej 5,5 bramek w meczu.

Typ: Powyżej 5,5 bramek @1,75 Fortuna


Dallas Stars – Toronto Maple Leafs 02:30

Hokeiści z Dallas grają w tej chwili najlepszy hokej od początku sezonu i pną się w górę tabeli Konferencji Zachodniej. W tym momencie przed meczem z Toronto Maple Leafs podopieczni Lindy Ruffa zajmują wysoką piątą lokatę z 60 pkt na koncie i bilansem 28 triumfów i 21 porażek i trzeba przyznać, że jest to trzecia najlepsza ofensywa tego miesiąca zaraz za Boston Bruins i Colorado Avalanche, która notuje średnio 3,67 bramek na mecz oraz druga najlepsza defensywa ( 16 straconych bramek w 9 meczach, co daje średnio 1,78 puszczonych bramek w spotkaniach ). Jak już wspomniałem Dallas jest w gazie, wygrali cztery z ostatnich pięciu ligowych pojedynków, a w ostatnich dwóch rozgromili Buffalo Sabres na wyjeździe 7-1 i u siebie Floride Panthers 6-1. Jeżeli chodzi o mecze rozgrywane na własnym lodowisku to miejscowi zajmują szóstą lokatę z bilansem 17-7, a ich średnia w ofensywie to aż 3,63 strzelanych goli w meczu. W dzisiejszym starciu w American Airlines Center Stars będą gościć czwarta ekipę Konferencji Wschodniej, czyli Toronto Maple Leafs. Przyjezdni będą dziś grać „back to back” i mają w nogach dogrywkę w wygranym wyjazdowym meczu ze słabiutkimi Blackhawks, a w dodatku będzie to ich trzeci mecz na przestrzeni trzech dni, dlatego myślę że Kanadyjczycy są w bardzo trudnym położeniu, więc mogą tą batalię potraktować trochę lżej tym bardziej, że przed nimi aż sześć dni odpoczynku przed domowym meczem z New York Islanders, który rozegrają 1 lutego według polskiego kalendarza. Dziś trener Toronto wystawi na bramce rezerwowego bramkarza – 34 letniego Curtisa McElhinneya, dla którego będzie to 8 mecz w tym sezonie i do tej pory zanotował 3 zwycięstwa i 4 porażki oraz średnią 2,78 traconych bramek na mecz oraz 3,36 w meczach wyjazdowych. Goście są obecnie w dużo gorszejj formie od gospodarzy, w ostatnich dziesięciu ligowych meczach tylko czterokrotnie wychodzili zwycięsko i na ogół z drużynami z dołu tabeli, są zmęczeni ostatnimi ciężkimi starciami, dlatego stawiam w tym meczu na drużynę dużo lepszą na ten moment i prezentującą świetny hokej.

Typ: Dallas Stars w regulaminowym czasie @1,95 Fortuna