Mecz Lens z LOSC Lille na papierze wygląda na jedną z najbardziej wyrównanych par 1/16 finału Pucharu Francji. W tabeli ligowej zespoły zajmują miejsca kolejno dziewiąte i ósme, a w tym sezonie prezentują formę na zbliżonym poziomie. Jako że jest to spotkanie pucharowe, możliwe, że w składach obu drużyn dojdzie do wielu roszad, tak więc zapowiada się naprawdę ciekawy pojedynek.

Mistrz Francji na poziomie ligowych średniaków

Po fantastycznej dyspozycji Lille, które w zeszłym sezonie sięgnęło po mistrzostwo Francji pozostały już tylko wspomnienia. Klub opuściło kilku ważnych piłkarzy, na czele z Boubakarym Soumare, Mikiem Maignanem i Jonathanem Ikone, a na ich miejsce nie sprowadzono wartościowych następców. Jedynym sukcesem władz klubu w trakcie letniego okienka transferowego było zatrzymanie w zespole najlepszego strzelca Jonathana Davida. Kanadyjczyk w tym sezonie niesie na plecach grę ofensywną całego zespołu, regularnie strzelając bramki i dogrywając kolegom. Jest na ten moment jedną z niewielu jasnych postaci mistrza Francji. 

Lens w tym sezonie zdecydowanie nie zawodzi kibiców i gra na niemal tak wysokim poziomie jak w zeszłym roku. Mało który kibic wyobrażał sobie, że zespół, który w sezonie 2019/20 wywalczył awans do Ligue 1 w niedługim czasie będzie walczył o europejskie puchary. Do tych jeszcze długa droga, ale progres Lens na przestrzeni ostatnich lat jest powalający. Duża w tym zasługa trenera Francka Haise, który prowadzi klub od lutego 2020 roku. Kadra jest dość dobrze zbalansowana, a pierwsze skrzypce w tym sezonie grają wypożyczony z PSG Arnaud Kalimuendo i Jonathan Clauss. Znać daje o sobie również Przemysław Frankowski, który w tym sezonie zanotował już cztery bramki i cztery asysty.

Zespół Haisego jest drużyną nieprzewidywalną i nieustępliwą, o czym niedawno przekonało się Paris-Saint Germain. W poprzedniej rundzie pucharu Francji Lens wygrało skromnie z piątoligowym Stade Poitevin 1:0, jednak zagrało mocno rezerwowym składem. Na mecz z Lille trener Haise z pewnością postawi na piłkarzy doświadczonych. Dużo większą zagwozdką będzie wybór podstawowej jedenastki dla szkoleniowca Lille. W tym wypadku możliwe, że Jocelyn Gourvennec zdecyduje się na roszady w składzie, gdyż następny mecz drużyna gra już cztery dni później. 

Lens – Lille Kursy

Faworytem tego meczu według najlepszych bukmacherówgospodarze, na których kursy wynoszą ok. 2.40. Taki stan rzeczy podyktowany jest dosyć równą formą zespołu z Lens. Typ na remis, to w tym wypadku między 3.10, a 3.35. Przewiduje się, że LOSC Lille wyjdzie na ten mecz składem rezerwowym, a typ na ich zwycięstwo wynosi ok. 3.00.

Lens – Lille Typy Bukmacherskie

Spodziewam się, że 4 stycznia obejrzymy wyrównane widowisko, a o zwycięstwie zadecydują detale. W ostatnich pięciu pojedynkach tych drużyn górą aż trzy razy było Lille, jednak gdy w zeszłym sezonie piłkarze Gourvenneca przyjechali do Lens, wracali do domu bez punktów, a gospodarze cieszyli się ze zwycięstwa 1:0. Mój typ na ten mecz to BTTS z kursem 1.74 na eWinner. Bukmacher ma w ofercie także bardzo atrakcyjny bonus powitalny eWinner. Warto z niego skorzystać typując ten mecz. 

Lille ma problem z rywalizacją na kilku frontach. Pokłosiem skupieniu swoich sił na Lidze Mistrzów, gdzie udało się awansować do fazy pucharowej, jest gorsza pozycja w tabeli Ligue 1. W teorii pożegnanie się z rozgrywkami pucharu Francji pozwoliłoby zespołowi ustabilizować formę ligową, choć mało prawdopodobne, by trener aż tak kalkulował. Mimo to ja również upatruję faworyta w Lens. Typuję, zakład bez remisu na Lens z kursem 1.67.

Lens – Lille Gdzie Oglądać?

Transmisja meczu rozpocznie się 4 stycznia o godzinie 21:00 na antenie Polsatu Sport Extra. Będzie ona również dostępna w internecie na stronie bukmachera Betclic.

ODBIERZ BEZ RYZYKA

DO 110 PLN Z KODEM

TYPERVIP
ODBIERAM >>

1. Gdzie znajdę inne typy na ten mecz? Na naszej stronie internetowej w zakładce Typy Dnia 2. Kto będzie sędzią? Spotkanie poprowadzi arbiter Willy Delajod