Typy na 35. kolejkę Premier League

Liverpool i Manchester City nie pozwalają sobie wzajemnie na najmniejszy błąd. Przed “Obywatelami” chyba najtrudniejszy sprawdzian z pozostałych im przeciwników. Pora na Tottenham, który dopiero co wyeliminował ich z Ligi Mistrzów. Tym hitowym starciem rozpocznie się 35. kolejka Premier League. Po ostatniej typerskiej kompromitacji – nieśmiało wychodzimy z szafy i przedstawiamy siedem naszych propozycji.

 

Manchester City – Tottenham, sobota 13:30
Propozycja: Manchester City wygra z handicapem (-1,5) – Totalbet: 1,72

Obywatele dopiero co odpadli z Ligi Mistrzów po dwumeczu z Tottenhamem. Pora na trzecie starcie tych drużyn w ciągu dwóch tygodni. Jesteś bardziej zmotywowany, żeby udowodnić swoją wartość po porażce, a co dopiero, jeśli ta porażka cały czas w Tobie siedzi, bo rany są jeszcze świeże. W środę, czwartek czy piątek rozmawiało się o tym meczu w kolejkach do fryzjerów, sklepów mięsnych, na uczelniach czy w tramwajach. “Rollercoaster to przy tym jakaś hulajnoga” – można zacytować tu ambasadora Totalbetu – Andrzeja Twarowskiego, który wypowiedział te słowa po golu Aguero z QPR. Banda Guardioli wyjdzie na to spotkanie podrażniona, jak skóra po goleniu tępą maszynką i zrobi wszystko, żeby ten ból załagodzić.

 

Bournemouth – Fulham, sobota 16:00
Propozycja: over 2,5 bramek, Totalbet: 1,55

Bournemouth to drużyna absolutnie nieprzewidywalna. Po tym, jak przegrali z Burnley 1:3 – wręcz roznieśli w wyjazdowym spotkaniu Brighton, grając momentami takie akcje, jak najwybitniejszy zespół w dziejach piłki. Choć z drugiej strony… to beznadziejni gospodarze pozwolili na taką zabawę, tworząc dziury większe niż na polskich drogach powiatowych. Wygrana Fulham była czymś tak zaskakującym, dajmy na to, jak spotkanie kolegi z liceum na wakacjach w Seszele i to na leżaku obok. “The Cottagers” przegrali bowiem 9 spotkań z rzędu, żeby popsuć humory graczom Evertonu. Wisienki tracą średnio 1,79 gola na mecz, Fulham 2,23. Obie ekipy grają wesoły futbol, więc worek z bramkami tylko czeka na rozwiązanie.

 

Huddersfield – Watford, sobota 16:00
Propozycja: wygrana Watfordu, Totalbet: 1,90

Na 21 ostatnich spotkań drużyna Huddersfield zdobyła tylko cztery punkty. Przerażająca i trudna do pojęcia statystyka. Piłkarze “Terierów” wychodzą na mecz i w zasadzie wiedzą, że po 90 minutach znów będą schodzić do szatni z opuszczonymi głowami. Jak na to, co zaprezentowała ta ekipa – powiedzmy – w dwóch ostatnich spotkaniach, to kurs na Watford jest więcej niż kuszący. Drużyna z dna tabeli straciła cztery gole z Tottenhamem i cztery gole z Leicester. Czekają ich jeszcze mecze z Liverpoolem, United, czy teraz z Watfordem – jedną z niespodzianek sezonu, bo tak możemy podsumować bardzo solidną pracę, którą wykonuje Javi Gracia. Wystarczy powiedzieć, że już dziś spekuluje się jaki będzie kolejny krok w karierze tego trenera.


Bonus powitalny 100% do 500 PLN od depozytu – Totalbet

Dokonaj rejestracji przy użyciu specjalnego linku partnerskiego -> Rejestracja (jeśli go nie widzisz, wyłącz AdBlocka) i wpłać pierwszą kwotę w przedziale 50 – 500 PLN a otrzymasz drugie tyle. Wpłacone środki można wypłacić już po dokonaniu 1-krotnego obrotu (po kursie łącznym powyżej 2,00) – najlepsze warunki na rynku!


 

West Ham – Leicester, sobota 16:00
Propozycja: obie strzelą, Totalbet: 1,57

Drużyna Leicester zaliczyła BTTS w 7 na 10 ostatnich meczów. Poprzednia kolejka to trochę niespodziewana porażka z Newcastle, bo wcześniej wygrali cztery spotkania z rzędu. West Ham ma kiepską passę trzech przegranych z rzędu, ale jeśli już spojrzeć na przebieg starcia na Old Trafford – to byli tam zespołem lepszym, nie uznano im słusznie zdobytej bramki, podyktowano dyskusyjnego karnego. Antonio trafił też w poprzeczkę, a raz świetnie po jego strzale interweniował De Gea. Leicester za Brendana Rodgersa także stara się grać ofensywnie i efektownie, dlatego obie ekipy powinny tu stworzyć po kilka dobrych okazji.

 

Wolves – Brighton, sobota 16:00
Propozycja: wygrana Wolves, Totalbet: 1,77

Kibice Brighton nerwowo przełykają ślinę, bo ich zespół w tygodniu przegrał u siebie z Cardiff, a jest to sąsiad z tabeli, z którym bezpośrednio rywalizują o utrzymanie. Trochę wieje w plecy podopiecznym Chrisa Hughtona. Trzy absolutnie beznadziejne spotkania z rzędu, w których nie zdobyli nawet gola – porażki – 0:3 z Chelsea, 0:5 z Bournemouth i 0:2 z Cardiff. Biorąc pod uwagę OBECNĄ formę, to jest to drużyna, która obok Huddersfield gra najgorszą piłkę. Wolverhampton nie powinien mieć litości.

 

Newcastle – Southampton, sobota 18:30
Propozycja: under 2,5 bramek, Totalbet: 1,62

Swego czasu często proponowaliśmy wam grać “under” na Newcastle i w większości przypadków ten typ się sprawdzał. Ostatnio Sroki zagrały typowo dla siebie – na minimalny wynik, wygrywając 1:0 z Leicester. Dwie kolejki temu porażka 0:1 z Crystal Palace, trzy kolejki temu 0:2 z Arsenalem. Trzy mecze z rzędu z typowym dla siebie defensywnym podejściem do sprawy. Warte podkreślenia jest także to, że oba zespoły uciekły na dość bezpieczną odległość od strefy spadkowej i takie 0:0 urządzałoby i jednych, i drugich. Tym bardziej, że “Święci” mają jeszcze zaległe spotkanie. Nie będzie to mecz, w którym jedni rzucą się na drugich, mając nóż na gardle.

Chcę  otrzymać bonus od pierwszej wpłaty do 500 PLN na Totalbet ->

 

Arsenal – Crystal Palace, niedziela 17:00
Propozycja: wygrana Arsenalu, Totalbet: 1,55

Arsenal u siebie i Arsenal na wyjeździe to jakby zestawić ze sobą elegancką modelkę i dziewczynę z butelką spod remizy i mało zaawansowanym zasobem słownictwa. Z Crystal Palace zmierzą się na Emirates i są zdecydowanym faworytem. Aż 10 wygranych z rzędu na własnym obiekcie w lidze. W fazie play-off Ligi Europy 2:0 z Napoli, 3:0 z Rennes, 3:0 z Karabachem. Prezentują znakomitą formę w meczach przed własną publicznością – jedyna ich porażka to 0:2 w pierwszej kolejce z Manchesterem City. 14 wygranych, 2 remisy i przegrana – to bilans Arsenalu u siebie. Emirates jest twierdzą bardzo trudną do zdobycia.

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o