Alan Smith zdobywa bramkę, która w końcowym efekcie zapewni Arsenalowi zwycięstwo 1-0 nad włoską Parmą i tym samym da Londyńczykom triumf w wielkim finale Pucharu Zdobywców Pucharów 1994. Ostatni, jak dotąd, triumf „The Gunners” w europejskiej rywalizacji. Po 25 latach, ekipa Unaia Emery’ego będzie próbowała nawiązać właśnie do tamtych dni.
Co ciekawe, Arsenal przez całe dekady uchodził za jeden z najnudniej i najbardziej defensywnie grających w piłkę zespołów na Wyspach. Ekipę z Highbury tworzyli ludzie, którym daleko było do opinii ułożonych. Najgorszą sławą zespół z Londynu „cieszył się” na przełomie lat 80-tych i 90-tych XX wieku za czasów szkockiego menedżera George’a Grahama
 
W tamtym czasie „The Gunners” rywalizowali z legendarnym Wimbledonem o miano najtwardszej i najnudniejszej pod względem stylu gry drużyny na Wyspach. To była ekipa, która nocami piła do upadłego, a na mecze wychodziła z furią w oczach. Brytyjska prasa pisała o „Tuesday Club”, ze względu na legendarne wtorkowe libacje, jakie urządzali sobie gracze Arsenalu. Jak po latach przyznał jednak Ray Parlour, jeden z ważnych „członków” tamtego towarzystwa, określenie to było nietrafne, ponieważ… Tony Adams i spółka imprezowali praktycznie codziennie!
 
Nie przeszkodziło to jednak Londyńczykom w odnoszeniu spektakularnych sukcesów. Triumf w Pucharze Zdobywców Pucharów 1993-94 był prawdziwą wisienką na torcie. Wcześniej Arsenal Grahama wygrywał m.in. dwa Mistrzostwa Anglii, w tym to po legendarnym meczu na Anfield z Liverpoolem w maju 1989 roku, a także FA Cup.
George Graham stworzył na Highbury zespół bardzo pewny siebie i swoich możliwości. To nie była drużyna grająca widowiskowo, ale potrafiła świetnie się bronić i była bardzo konsekwentna w realizowaniu założeń taktycznych. W finałowym boju w Kopenhadze z broniącą tytułu Parmą, Londyńczycy zaraz po zdobyciu bramki cofnęli się do defensywy i kompletnie sparaliżowali grę. Wygrali będąc jakościowo zespołem dużo słabszym.
Jakże dziwnie to brzmi w kontekście Arsenalu, jaki znamy dzisiaj – z polotem, finezją.