Godzina 18:30
MKS Kalisz – Gwardia Opole

Arcyważny mecz dla obu zespołów. Obie ekipy sąsiadują ze sobą zarówno w grupie pomarańczowej, jak i w tabeli zbiorczej. Stawką tego starcia są 4 punkty, które mogą się okazać niezbędne w walce o play-offy. Kaliszanie zgodnie z moimi przewidywaniami ostatnio wyhamowali, ale nie jest to nic dziwnego. Świetna seria jest na pewno godna pozazdroszczenia oraz trzeba chylić czoła tym wynikom, aczkolwiek należy pamiętać z kim się wtedy mierzyli. Były to przeważnie słabsze zespoły od MKS-u. Mecz z Chrobrym Głogów zweryfikował wartość Kaliszan, gdzie zostali skarceni na własnej hali, tydzień później zdziesiątkowany Górnik Zabrze również pokazał miejsce w szeregu Kaliszanom. Środowy pojedynek w PP z Azotami Puławy także wyraźnie przegrali. Starcie z Gwardią Opole będzie bliźniaczo podobny do spotkania z Chrobrym Głogów. Kaliszanie są na pewno groźni, ponieważ mają w swoich szeregach bardzo dobrych zawodników- Edin Tatar, Marek Szpera, Michał Drej, Kiryl Kniazeu, Dzanis Krycki. Gospodarze nie radzą sobie przeciwko twardej obronie oraz doświadczonym goalkeeperom. Stachera, Martin Galia, Mateusz Kornecki czy Vadim Bogdanov to czołówka bramkarzy w PGNiG Superlidze. W ekipie Gwardii bramki strzeże bardzo doświadczony Adam Malcher- 56 występów w kadrze narodowej- który w PP ze Stalą nie zagrał, a w jego miejsce pojawił się Zembrzycki, który rozegrał świetnie zawody. Gwardziści znani są ze swej waleczności i siły fizycznej. Do drużyny wrócił niedawno świetny obrotowy – Tarcijonas. W drugiej linii brylują Zadura, Łangowski, czy Mokrzki. Zmiennik Tarcijonasa – Jankowski również jest w świetnej formie. Na skrzydle i z rzutów karnych fenomenalnie radzi sobie młody Patryk Mauer, który bezkompromisowo ośmiesza obronę oraz bramkarzy w lidze. Opolanie zdają sobie sprawę, jak dużo ważą punkty zdobywane w decydującej fazie PGNiG. Gwardziści to zespół bardziej doświadczony od Kaliszan. Dodatkowym smaczkiem jest fakt, że jest to mecz o 4 punkty w grupie pomarańczowej. Uważam, że Gwardia jest zespołem bardziej poukładanym, doświadczonym, walecznym oraz po prostu lepszym i dlatego powinna wygrać to spotkanie.

Gwardia Opole wygra @1,85


Godzina 16:00
Meble Elbląg Wójcik – Orlen Wisła Płock

Ostatni tydzień u Nafciarzy nie był zbyt udany. Najpierw przegrali z Mistrzem Polski- Vive Kielce, różnicą 6 bramek mimo, że w pewnym momencie mieli trzy trafienia przewagi. W środę zostali pokonani przez zdziesiątkowany Górnik Zabrze w Pucharze Polski. Płocczanie nie zagrają w finale PP po raz pierwszy od 2010 roku. Efektem tych słabych wyników jest zwolnienie z funkcji trenera – Piotra Przybeckiego. Jego obowiązki przejmą Artur Góral oraz Krzysztof Kisiel. Ale nie tylko goście borykają się z problemami. Szkoleniowiec Elblążan do niedzielnego meczu w Pucharze Polski zgłosił ledwie 9 zawodników. Ostatnie wyniki podopiecznych Jacka Będzikowskiego na pewno zaskakują – zwycięstwo z MMTS-em Kwidzyn oraz z Zagłębie Lubin. Wąska ławka Meblarzy może mieć skutki przy obecnym natężeniu spotkań w PGNiG Superlidze. Płocczanie rozdrażnieni swoimi ostatnimi poczynaniami oraz sytuacją w klubie będą chcieli za wszelką cenę udowodnić swoją wartość na boisku. Szczerze mówiąc bardzo współczuje gospodarzom w tym meczu.

Wisła Płock powyżej 32.5 bramek @1,8



Godzina 17:00
Górnik Zabrze – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski

Wydaje się, że gospodarze mają już za sobą swój słabszy okres. Przez długi czas radzili sobie bez swoich kilku czołowych zawodników- Rafała Glińskiego oraz Michała Adamuszka. Aleksandr Tatarincew oraz Iso Sluijters zmagali się z urazami. Adamuszek oraz Tatarincew będą już do dyspozycji czeskiego szkoleniowca na meczu z Piotrkowianinem. Górnik to największe objawienie obecnego sezonu PGNiG Superligi. Zabrzanie zaskakują swoją grą, a w szczególności formacją obronną. Rastislav Trtik wprowadził niekonwencjonalne sposoby gry defensywnej – system 3-3 oraz 5-1,bądź tradycyjne 6-0. Wiele zespołów nie może sobie poradzić z tak broniącymi Górnikami. Bramki strzeże Martin Galia – bramkarz, który występował na tegorocznych Mistrzostwach Europy i bronił na ponad 25% skuteczności przez cały turniej, co jest wynikiem fenomenalnym na takim poziomie. Piotrkowianin nie prezentuje się tak dobrze, jak w pierwszej części sezonu. Nie daję im większych szans w starciu z ekipą, która celuje w medal PGNiG Superligi. Rozpędzeni Górnicy przejadą się po Piotrkowianinie.

Górnik Zabrze -7,5 handicap @1,84