W pierwszym spotkaniu eliminacji do Ligi Konferencji Europy – trzecich w hierarchii i pod względem prestiżu rozgrywek europejskich wrocławianie wygrali z estońskim Paide 2-1. Po tak obiecującym spotkaniu wyjazdowym kibice spodziewają się równie solidnego występu Śląska na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. Biorąc pod uwagę potencjał drużyny i solidnego trenera, jakim jest Jacek Magiera, oczekujemy, że w rewanżu wrocławianie nie pozostawią rywalom złudzeń, co do tego który zespół jest lepszy.

Śląsk Wrocław  Paide Linnameeskond Eliminacje Ligi Konferencji Europy

Wrocławianie poważnie potraktowali pierwszy sprawdzian przed startem nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy i pewnie pokonali na wyjeździe rywala z Estonii. Dla Paide spotkanie ze Śląskiem było dopiero drugim meczem w historii klubu w eliminacjach do rozgrywek europejskich, jednak biorąc pod uwagę jak młody jest to klub, nie powinno to zbytnio dziwić. Paide zostało założone dopiero w 2004 r. Porównując jego historię do liczącej blisko 75 lat historii i dorobku Śląska Wrocław, możemy śmiało mówić o pojedynku weteranów z młodzikami. W najwyższej klasie rozgrywkowej w Estonii klub ten gra zaledwie od 12 lat, a ich największym sukcesem był awans do finału krajowego pucharu w sezonie 2014/15. Mówiąc otwarcie, przegrana z tak nisko notowanym rywalem byłaby dla podopiecznych Jacka Magiery kompromitacją, na którą nie mogą sobie oni pozwolić.

W pierwszym spotkaniu tej fazy eliminacji drużyna ze Śląska nie pozostawiła rywalom złudzeń co do tego, która drużyna jest lepsza, pomimo skromnego zwycięstwa 2-1. Tak niski wynik jest jednak wynikiem słabej skuteczności strzałów podopiecznych Jacka Magiery, a także dobrej postawy bramkarza rywali – Mikhela Aksalu. Wrocławianie uderzali na bramkę rywali aż 13 razy, a tylko dwa strzały znalazły drogę do bramki. Kluczem do sukcesu w rewanżu będzie skuteczność, o której poprawienie zadbać muszą napastnicy Śląska. Zdecydowanie więcej spodziewamy się także od napastnika wrocławian – Sebastiana Bergiera, który nie wyglądał najlepiej w pierwszym meczu. 

Paide w ostatnich meczach traci wiele bramek, co powinni wykorzystać wrocławianie. W lidze zespół Vjatseslava Zahovaiko zajmuje dopiero 3 miejsce, oglądając plecy Flory i Levadii. Forma estońskiego zespołu w ostatnim czasie wpływa mocno na kursy bukmacherskie, a legalni bukmacherzy nie dają Paide zbyt wielkich szans. Kurs na ich zwycięstwo waha się w granicach 10.5. Typ na zwycięstwo Śląska u bukmachera STS wynosi 1.27, natomiast na remis 5.90.

Śląsk Wrocław Paide Linnameeskond Typy

Śląsk jest murowanym faworytem tego spotkania, a biorąc pod uwagę nierówną formę swoich rywali i wynik pierwszego spotkania tej fazy, nie przewidujemy innego rezultatu niż awans wrocławian. Paide nigdy jeszcze nie rywalizowało na tak dużym stadionie wypełnionym kibicami i możliwe, że presja tego spotkania nieco ich przygniecie. Stawiamy, że Śląsk wygra/powyżej 2.5 goli w meczu z kursem 1.63 na STS. Obstawiając to spotkanie, pamiętajcie, żeby skorzystać z bonusu powitalnego STS. Gwarantuje on freebet w wysokości 29 PLN.

W meczach rozgrywanych u siebie Śląsk ma problemy z zachowaniem czystego konta. W 6 z ostatnich 10 spotkań rozgrywanych na Stadionie Miejskim we Wrocławiu, Ślązacy tracili bramkę, co zdarzyło im się również w meczu z Paide rozgrywanym w Estonii. Jesteśmy pewni zwycięstwa Śląska, dlatego typujemy wygrana Śląska/obie drużyny strzelą gola z kursem 2.85. 

Śląsk Wrocław Paide Linnameeskond Gdzie Obejrzeć?

Spotkanie transmitowane będzie 15.07 o godzinie 20:55 na Polsacie Sport.

Z kodem TYPERVIP skorzystaj z bonusu powitalnego STS!

Odbieram 29 PLN na start

1. Czy w składach obu zespołów są jakieś braki? Na ten moment do dyspozycji obu trenerów są wszyscy piłkarze. 2. Kto będzie sędzią meczu? Spotkanie poprowadzi arbiter Luka Bilbija z Bośni.