Przeciętni piłkarze, którzy zdobyli wielkie trofea

0

Dziś o piłkarzach, którzy pomimo przeciętnych umiejętności, zawartością swojej gabloty z trofeami są w stanie zawstydzić prawdziwe legendy piłki nożnej.

Tom Starke

Tom Starke to kolejny przykład bramkarza, który z danym klubem zdobył więcej nagród niż rozegrał dla niego meczów. Zawodnik Bayernu wystąpił w 10 spotkaniach, mimo tego w stolicy Bawarii aż 14 razy podnosił trofeum.

Tomasz Kuszczak

Rzecz jasna w naszym zestawieniu nie mogło zabraknąć polskiego wątku. Tomasz Kuszczak znany głównie ze swojego słynnego błędu popełnionego w meczu z Kolumbią, paradoskalnie jest jednym z najbardziej utytułowanych graczy w naszym kraju. Był rezerwowym bramkarz w Manchesterze United, w czasach jego świetności.
Stał się jednym z czterech polskich piłkarzy, którym dane było wznieść Puchar Ligi Mistrzów. Dodatkowo sięgnął po KMŚ oraz 4-krotnie po mistrzostwo Anglii.

 

David May

David May to zawodnik, który w Manchesterze dzielił szatnię z Beckhamem, Solskjaerem, Giggsem czy Ferdinandem. Angielski obrońca Koszulkę Czerwonych Diabłów nosił przez 9 lat stając się etatowym ławkowiczem. Dziś praktycznie nikt o nim nie pamięta, a jednak podczas swojego pobytu na Old Trafford zdobył m.in. Ligę Mistrzów, 2 puchary krajowe oraz 2 mistrzostwa Anglii.

 

Jose Manuel Pinto

Wiecznie musiał oglądać poczynania swoich kolegów z FC Barcelony z perspektywy ławki rezerwowych. Miał jednak co podziwiać. To były czasy, w których Blaugrana prezenetowała nieziemski futbol. Choć jego wpływ na trofea Dumy Katalonii był znikomy, to jednak Hiszpan może pochwalić się faktem, że w jego rękach dwukrotnie lądował Puchar Ligi Mistrzów, a także liczne Mistrzostwa Hiszpanii, Puchary, Superpuchary krajowe oraz europy, a także 2 KMŚ.

 

Simone Padoin

Włoski pomocnik przed dwoma laty odszedł z Juve do Cagliari za 600 tysięcy euro. Nikogo specjalnie nie dziwił fakt, że Stara Dama bez wyrzutów oddała go za tak niską kwotę. Dorobek włoskiego pomocnika jest jednak imponujący. 5 mistrzostw Włoch, 2 Puchary krajowe oraz jeden superpuchar. Zawodnik dysponował znacznie niższymi umiejętnościami niż koledzy, dzięki swojej waleczności kupił jednak serca kibiców. Ci niejednokornie z niego żartowali tworząc memy na których unosi złotą piłkę, jednak oczywiście tego typu obrazki zawodnik odbierał z dystansem. Kiedy przyjechał na Allianz Stadium w roli gracza Cagliari został owacyjnie powitany przez tifosich ekipy z Piemontu.

Paolo Orlandoni

Orlandoni przez lata był trzecim bramkarzem Interu. Zdobywał mistrzostwa i puchary włoch obserwując mecze z trybun lub ławki rezerwowych. W roku 2010 zdobył jednak coś, czym może pochwalić się mało kto. Sięgnął po potrójną koronę z ekipą Nerrazzurich nie rozgrywając nawet jednego meczu w całym sezonie.

 

WERSJA VIDEO:

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o