Przed nami „Włoska niedziela” w Serie A. Zapraszamy do lektury!

Atalanta – Napoli
Godz. 12:30
Transmisja: Eleven Sports 1

Azzurri mają ciągle jeden punkt przewagi nad goniącą ich Starą Damą. Od kilku kolejek oba zespoły idą łeb w łeb i wydaje się, że ten kto się pierwszy potknie zostanie natychmiast skarcony przez przeciwnika. Napoli to drużyna, która lubi utrzymywać się długo przy piłce oraz rozciągać obronę rywala. Trzeba przyznać, że wychodzi im to naprawdę dobrze, ponieważ przekłada się to na sporą ilość sytuacji podbramkowych. Błękitni bardzo często atakują bocznymi sektorami boiska, czyli tam gdzie jest najwięcej miejsca. Jedyną bolączka zawodników z Neapolu są pojedynki powietrzne. Podopieczni Maurizio Sarriego nie są piłkarzami o bardzo dobrych warunkach fizycznych, przez co wyraźnie odstają od przeciwnika w starciach siłowych.

Piłkarze z Bergamo znajdują się w nieco innej sytuacji. W ich zasięgu pozostaje jedynie walka o kwalifikacje Ligi Europejskiej. Przed krótką przerwą zimową prezentowali ładny dla oka futbol, a porażka z Caligari traktowana jest jako wypadek przy pracy. Jedyne co można zarzucić zawodnikom Atalanty to powrót do obrony oraz gra w formacji defensywnej. Obie drużyny prezentują bardzo podobny styl, czyli długie konstruowanie akcji oraz wykorzystywanie bocznych sektorów.

ABSENCJE :
Atalanta : De Roon (17/1 pomocnik)
Napoli : Hamsik (20/4 pomocnik) – niepewny, Ghoulam (11/2 obrońca), Milik (3/1 napastnik)

NASZE PRZEWIDYWANIA :
Bardzo trudno jest w tym meczu wskazać jednoznacznego faworyta. Mimo, iż oba zespoły mają odmienne priorytety w obecnym sezonie, to cel ten sam – zgarnąć trzy punkty. My jednak będziemy skłaniać się ku Napoli, ale zagramy bezpieczniej.

Napoli wygra dowolną połowę @1,57 LVBet TRAFIONY TYP


Sampdoria – Fiorentina
Godzina: 15:00
Transmisja: Eleven Sports 3

Polski zespół w Serie A nie przeżywa obecnie najłatwiejszych chwil, ich ostatnie mecze pozostawiały sporo do życzenia. Tuż przed dwutygodniową przerwą Sampa uległa Benevento do czego zapewne przyczyniła się czerwona kartka, ale nie można zapominać o tym z kim w tym sezonie zawodnicy z Genoi potrafili wygrać oraz o co walczą. Tylko jedna wygrana w ostatnich pięciu spotkaniach to na pewno wynik poniżej oczekiwań, ale my wierzymy, że jest to tylko chwilowy spadek formy. W tym tygodniu Blucerchiati rozegrali sparing z drużyną z Serie D i o ile pierwsza połowa wyglądała bardzo słabo o tyle w drugiej widzieliśmy już Sampdorie do której przywykliśmy. Warto odnotować, że w tym spotkaniu Dawid Kownacki zrobił prawdziwe show notując dwie asysty i strzelając trzy gole.
Mimo paru wpadek za sobą podopieczni Marco Giampaolo zachowali pozycję dającą prawo gry w eliminacjach do europejskich pucharów. Strata do miejsca dającego awans bezpośredni do europejskich rozgrywek oddaliła się jednak do dziewięciu punktów.

Fiołki tracą do Sampdorii tylko dwa oczka i obecnie plasują się 9. miejscu. W ostatnich trzech meczach przychodziło im walczyć z drużynami z włoskiego topu – dwa razy podejmowali u siebie zespół z Mediolanu, najpierw MIlan, potem Inter. Oba spotkania zakończyły się podziałem punktów i wynikiem 1:1. O ile mecz z tymi drugimi był niezwykle wyrównany, a dopiero w samej końcówce Fioletowi doprowadzili do wyrównania, o tyle mecz z Milanem przebiegał pod dyktando gospodarzy. Wcześniej natomiast w meczu pucharowym ekipa Stefano Pioliego uległa Lazio 1:0. Plan Fiory na dzisiejsze spotkanie zapewne nie będzie odbiegał specjalnie od tego do czego przywykliśmy w poprzednich meczach – zawodnicy będą chcieli zdominować środek boiska, a swoje akcje przeprowadzać prawą stroną. W meczu z takim rywalem nie będzie to jednak łatwe.

ABSENCJE:
W drużynie Samdporii za za kartki pauzował będzie Jacopo Sala, a z tego samego powodu w drużynie Fiorentiny nie zobaczymy Davide Astori, C.Thereau i Jordana Vernaouta.

NASZE PRZEWIDYWANIA:
Będzie to mecz podwyższonego ryzyka, ponieważ Fiorentina dzięki swoim tendencjom do przytrzymywania piłki i dominowania statystyk jej posiadania prowokuje graczy przeciwnej drużyny do ostrej gry, Sampa jednak musi dziś skończyć mecz z punktami na koncie gdyż nie może pozwolić sobie na kolejną wpadkę. Kurs na ich zwycięstwo jest dziś bardzo okazały (ok 2,90), ale z racji na nieumiejętność utrzymywania prowadzenia wybieramy opcję dającą nam stosunkowo duży komfort – Sampdoria lub remis, a do tego dorzucamy przynajmniej dwie kartki po stronie gospodarzy.

NASZA LUŹNA PROPOZYCJA: Sampdoria lub remis @1.52 (LvBet) TRAFIONY TYP
lub Sampdoria powyżej 1.5 kartki @1.60 (LvBet)


Inter – Roma
Godzina: 20:45
Transmisja: Eleven Sports 2

Chciałoby się powiedzieć, że obecnie mamy okazję oglądać Inter do jakiego przywykliśmy za czasów dzieciństwa, ale niestety nie wszystko jest tak kolorowe w przypadku tego zespołu. Obecnie trzecie miejsce w Serie A jest na pewno powrotem do ścisłego topu, jednak należy pamiętać, że jeszcze parę kolejek temu Inter zasiadał na fotelu lidera. Od tego czasu jednak wszystko zaczęło się komplikować, a aktualna strata do Napoli wynosi 9 punktów. Od wyjazdowego remisu z Juventusem Nerazzurri ulegli Udinese i Sassuolo, a także odwiecznemu rywalowi z tego samego miasta. Dwa następne mecze wyglądały już nieco lepiej, ale nadal nie była to gra zespołu, który mógłby godnie reprezentować Włochy w Lidzę Mistrzów, był to bowiem remis z Lazio 0-0 i podział punktów z Fiorentiną 1-1.

Roma także przed krótką przerwą w rozgrywkach nie prezentowała się najlepiej, może to i chwilowy kryzys, ale właśnie tym różnią się zespoły realnie walczące o Scudetto od zespołów walczących jedynie o prawo do gry w LM. Co prawda rzymianie nie mają za sobą spektakularnych wpadek, bo grali z zespołami dobrymi jakościowo, ale bilans 0-1-3 w ostatnich czterech spotkaniach to coś co spadkiem formy można zdecydowanie nazwać. Giallorossii podobnie jak Inter swoją grę skupiają na posiadaniu piłki, krótkich podaniach i skrupulatnym konstruowaniu sytuacji bramkowych. Kluczem do sukcesu w dzisiejszym meczu mogą jednak okazać się kontrataki, z których bronieniem Inter ma spore problemy.

ABSENCJE:
Inter – Vanheusden (obrońca, 0/0)
Karsdorp (obrońca, 1/0), Gonalons (pomocnik, 7/0), Perotti (napastnik, 16/3)

NASZE PRZEWIDYWANIA:
Mimo ofensywnego usposobienia obu teamów spodziewamy się ostrożnego meczu z obu stron, szczególnie na samym początku spotkania. Większość akcji niebiesko-czarni będą chcieli rozprowadzać skrzydłami, a gra na własnym stadionie zapewne sprawi, że spora część pojedynku będzie pod ich dyktando, a to z kolei daje nam dobrą okazję do pogrania rzutów rożnych, których podopieczni Luciano Spalettiego powinni zdobyć dość sporo.

NASZA LUŹNA PROPOZYCJA: Rzuty rożna pierwsza połowa handicap azjatycki – Inter 0.0 @1.62 (LvBet) TRAFIONY TYP