W pierwszym meczu półfinałowym pomiędzy drużyną z Marsylii a austriacką ekipą spod znaku Red Bulla zaskoczenia nie było. Marsylia wygrała a gracze spod znaku byka nie zdołali odpowiedzieć żadnym trafieniem, przez co ich sytuacja w rewanżu jest dosyć skomplikowana ale nie beznadziejna.

Warto zwrócić uwagę, że obie drużyny spotkały się już w tej edycji Ligi Europejskiej. W pojedynkach fazy grupowej we Francji zanotowano bezbramkowych remis, zaś w Salzburgu Red Bull wygrał 1:0.

Austriacka twierdza

Salzburg u siebie w domu czuje się bardzo dobrze, w samej fazie pucharowej jako gospodarz odprawili z kwitkiem Real Sociedad, zremisowali z Dortmundem i odrobili wynik z Lazio Rzym wygrywając 4:1. Niezwykłym wyczynem Austriaków jest ich seria kolejnych 38 meczów bez porażki na swoim stadionie we wszystkich rozgrywkach, zaliczając po drodze 30! zwycięstw i tylko 8 remisów. Twierdza Salzburg mocno się trzyma, jednak Marsylia nie straciła więcej niż jednego gola w ostatnich 9 meczach na wyjeździe, więc nawet jeśli Salzburg trafi raz i nie straci żadnej bramki, to im nie wystarczy do awansu – muszą zaryzykować więcej! Ale celem na pierwszą połowę zdaje się być brak straty gola, w innym wypadku będą potrzebować 4 bramek!

Miały być gole, były tylko 2. Może tym razem?

Zarówno RB Salzburg jak i Olympique Marsylia w Lidze Europejskiej nie charakteryzują się kunktatorstwem i w swoich meczach jak najlepiej starają się zadowolić kibiców sporą ilością bramek. W 7 ostatnich meczach LE Marsylii padło goli, a wynik over 2.5 zanotowano 4 razy. Salzburg na 7 ostatnich gier uraczył widzów spotkaniami w których zanotowano 23 trafienia, over 2.5 – 5 razy. Trzeba powiedzieć jasno – jeśli RB Salzburg musi wynik gonić, będą w tym meczu bramki. Tak było z Sociedad i Lazio, a w trudnym położeniu są postawieni również przez graczy Marsylii.

Absencje

W Salzburgu wszyscy zdrowi i zmobilizowani na mecz rewanżowy, w Marsylii do dyspozycji trenera Rudiego Garcii nie będą jednie Steve Mandanda i Sakai, występ Kostasa Mitroglou wątpliwy.

Pikantny mecz

Salzburg i Marsylia to drużyny niezwykle w Lidze Europejskiej agresywne, niech świadczy o tym chociażby liczba zdobytych kartek:
– Marsylia – 21 żółtych i 3 czerwone
– Salzburg – 27 żółtych

Te dwie drużyny są na dwóch pierwszych stopniach podium w tej statystyce a, w połączeniu z koniecznością odrobienia wyniku przez bardzo zmotywowanych gospodarzy, typ na powyżej 4,5 żółtych kartek w meczu jest ciekawą opcją do AKO. Kurs 1,45. Typ od ekipy Zjebany Kupon – polub na Fejsie.

Krótko –  w czwartkowy wieczór na Red Bull Arena będzie niezwykle ciekawie, bowiem gospodarze muszą szaleńczo gonić wynik, mając za sobą znakomitą statystykę meczów u siebie i umiejętność osiągania korzystnych wyników w rewanżu. Oprócz chęci mamy też umiejętności. Naprzeciwko nich stanie zespół Marsylii, który za wszelką cenę będzie chciał utrzymać dwubramkową przewagę z pierwszego pojedynku. Nie spodziewajmy się jednak zamkniętego spotkania. Będą gole, będą kartki i będzie również ten Pan Piłkarz, czyli maszynka do kreowania sytuacji strzeleckich:

Typujemy i oglądamy!