W przypadku zwycięstwa nad Espanyolem Real Madryt może już w sobotę przypieczętować zdobycie mistrzostwa Hiszpanii. 18-punktowa przewaga nad drugą w tabeli FC Barceloną matematycznie do tego wystarczy. Najbliższy rywal także do najbardziej wymagających nie należy. Papużki wygrały tylko dwa z ostatnich sześciu meczów i plasują się dopiero na 13 pozycji w tabeli. Czyżby koronacja mistrza miała się odbyć na Estadio Santiago Bernabeu w starciu z klubem z Barcelony?

Liga Mistrzów to nie La Liga

Patrząc jedynie po statystykach, Królewskim w ostatnich tygodniach dużo lepiej idzie na krajowym podwórku, aniżeli w europejskich pucharach. W ostatnich tygodniach Real przegrywał w Lidze Mistrzów zarówno z Chelsea 2:3, a także z Manchesterem City 3:4. Wspólny mianownik dla obu tych porażek? Znakomita postawa Karima Benzemy. W momentach krytycznych to właśnie Francuz utrzymuje Los Blancos przy życiu, walcząc i zdobywając arcyważne bramki. W meczu przeciwko Obywatelom zdobył dwie. Podczas rywalizacji z Chelsea jedną, ale decydującą o awansie. Snajper znajduje się w życiowej formie i jest na najlepszej drodze do zwyciężenia w tegorocznym plebiscycie Złotej Piłki. 

Cel minimum, jakim było utrzymanie się, Espanyol w tym sezonie już wykonał. Drużyna z Barcelony zajmuje bezpieczne 13 miejsce i nie musi się martwić o ewentualny spadek. Ogromna w tym zasługa Diego Lopeza, który mimo 40 lat na karku jest w tym sezonie jednym z najlepszych bramkarzy w Hiszpanii. Jego interwencje wielokrotnie ratowały zespół od utraty gola. Papużki mogą liczyć też na znakomitego Raula de Tomasa, który wyrósł na prawdziwego lidera zespołu. Napastnik Espanyolu zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców La Liga z 15 trafieniami na koncie. W tym sezonie jedną bramkę Realowi już strzelił, a w sobotę na pewno spróbuje ten wyczyn powtórzyć. 

W meczu z Espanyolem Carlo Ancelotti nie będzie mógł skorzystać z wielu kontuzjowanych piłkarzy. Zabraknie na pewno Davida Alaby, Luki Jovicia i Edena Hazarda, a także zawieszonych Edera Militao i Nacho Fernandeza. Nie zagra także Gareth Bale, który narzeka na ból pleców. Braki także po stronie gości. Trener Vincente Moreno będzie musiał skomponować skład bez Keidy Bare i Oscara Gila. W tym sezonie Papużkom udało się wygrać z Realem Madryt na własnym stadionie 2:1. Los Blancos na pewno wynieśli z tej porażki lekcję i w sobotę będą dużo groźniejszym rywalem niż w trakcie rundy jesiennej. 

Real Madryt – Espanyol kursy bukmacherskie

Nawet najlepsi bukmacherzy nie dają zbyt wielkich szans Espanyolowi. Kursy na zwycięstwo Realu oscylują w granicach 1.50. Typ na remis wyceniany jest już dużo wyżej – między 4.35 a 4.55. Stawiając na gości, możemy spodziewać się kursów nawet w granicach 7.00. Espanyol poprzedni mecz wygrał, ale było to jedyne ich zwycięstwo przeciwko Królewskim w ostatnich 4 latach. Poza tym meczem Espanyol przegrał pozostałe cztery. 

Real Madryt – Espanyol  typy bukmacherskie

Królewscy mają w głowie rewanż z Manchesterem City, który jest dla nich dużo ważniejszy aniżeli zwycięstwo nad Espanyolem. Spodziewam się, że Carlo Ancelotti wystawi skład mocno rezerwowy, a najważniejsi piłkarze pokroju Luki Modricia, czy Karima Benzemy dostaną wolne. Stwarza to szansę dla Espanyolu, który na mecze z tym rywalem zawsze potrafi się zmotywować. Mój pierwszy typ to: Obie drużyny strzelą gola z kursem 1.82 na Totalbet. Bukmacher ma w ofercie wiele bonusów, ale tym wartym najwięcej uwagi jest jego bonus powitalny Totalbet. Warto się z nim zapoznać rejestrując tam konto. 

Real nawet w rezerwowym składzie, grający nie na 100% swoich możliwości jest niezwykle groźnym rywalem, o czym przekonała się nieco ponad tydzień temu Osasuna. Trudno przewidywać, ilu zawodników wyjściowego składu dostanie wolne, a od tego w dużej mierze zależy wynik najbliższego starcia. Z tego względu mój drugi tym jest nieco bardziej zachowawczy. Sugeruję granie podwójnej szansy i liczby goli – 1/X i poniżej 3.5 gola z kursem 1.72. 

Real Madryt – Espanyol gdzie oglądać

Mecz obejrzycie na antenie Eleven Sports 1. W Internecie spotkanie „na żywo” dostępne będzie na stronach bukmacherów: Betclic, Fortuna i STS. Początek o godzinie 16:15.

[blok_bonus]

Zwiń
1. Kto będzie sędzią meczu? Spotkanie poprowadzi arbiter Munuera Montero. 2. O której odbędzie się mecz? Spotkanie Realu Madryt z Espanyolem zacznie się o godzinie 16:15