[blok_bonus]

 

Klub z Azerbejdżanu przeważnie nie leżał polskim zespołom w europejskich eliminacjach. Zazwyczaj eliminował on nasze drużyny bez większego trudu. Dlatego też bardziej cieszy i napawa optymizmem przed rewanżem pozytywny wynik pierwszego spotkania tej pary. Jednakże jednocześnie historia nakazuje nam tutaj zachować nieco powściągliwości, ponieważ Qarabag u siebie może bardzo szybko odwrócić losy tego dwumeczu. Jak więc to wszystko potoczy się 12.07.2022 o godzinie 18:00?

Sprawdź typy dnia.

Qarabag – Lech Poznań: kwalifikacje do Ligi Mistrzów

Ciężko na tym przedsezonowym dla Ekstraklasy etapie mówić już o formie, tym bardziej, że Lech dopiero co uległ w spotkaniu o Superpuchar. Na to spotkanie można jednak przymknąć nieco oko, ponieważ wystawiony skład Kolejorza wyraźnie sugerował zachowanie najlepszych zawodników na rewanż w Azerbejdżanie. Rewanż, na który ekipa Qarabag będzie w pełni wypoczęta, ponieważ nie musiała grać jakiegokolwiek spotkania o hiperpuchar.

Qarabag

Azerska ekipa zaprezentowała się w spotkaniu z Lechem nienajgorzej. Wyglądali całkiem groźnie w ataku. Szczególnie na swojej lewej flance, gdzie poważne problemy Pereirze sprawiał Zoubir i jego zejścia na prawą nogę. Niejednokrotnie Qarabag spychał Lecha nawet do obrębu szesnastki i prowadził dłuższe ataki pozycyjne.
Tak jak na lewym skrzydle aktywny był Zoubir, tak na prawym, co prawda nieco mniej, ale również we znaki dał się Kady. Także i on nagminnie schodził do środka szukając swojej lewej nogi i miejsca do oddania strzału. Udało mu się to dwukrotnie, dwukrotnie do celu trochę brakowało. Niemniej, odpuszczenie sobie tego aspektu jego gry w kolejnym meczu może być tragiczne w skutkach. Widać było w jego poszukiwaniach lewej nogi pewną naturalność i automatyzm, które sugerować mogą, że chłopak wie co robi. Ot po prostu tamtego dnia mu nie wyszło.
Nie mniejszą uwagę Lechici powinni przywiązać do Leandro Andrade, który na papierze ustawiony jako środkowy ofensywny pomocnik zdaje się wolnym elektronem. Przeważnie jednak szuka on schodzenia w prawy sektor boiska i stamtąd zagrywa w pole karne szukając dość rosłego Wadiji.
Qarabag zagrał z Lechem nienajgorzej, jednak zdecydowanie nie był to poziom, którego obawiano się ze strony rywala przed pierwszym spotkaniem. Drużyna z Azerbejdżanu był dość niepewna w swoich poczynaniach defensywnych. Nierzadko obrońcy mieli problemy z prostym wybiciem piłki poza strefę zagrożenia, co dawało szansę Lechowi na założenie wyższego pressingu i odbiór futbolówki. Również ataki, choć stosunkowo liczne, zazwyczaj stanowiły umiarkowane zagrożenie dla bramki strzeżonej przez Rudko.

Sprawdź ranking bukmacherów.

Lech Poznań

Grę Kolejorza określić można dość podobnie. Z tą różnicą chyba, że ich postawa zaskoczyła nas w bardziej pozytywny sposób. Wygranie pierwszego meczu absolutnie nie musi oznaczać, że Lech był w nim drużyną lepszą, ba, momentami ich gra w obronie wyglądała wręcz rozpaczliwie. Jednak fakt jest taki, że Qarabag nie potrafił wówczas wykorzystać tych słabości.
Lech zagrał mądrze, rozkładając nacisk na obronę i atak w stosunku powiedzmy 60:40. Niewiele było sytuacji, kiedy Kolejorz ruszył do ataku znaczną liczbą zawodników, a następnie brakowało mu graczy do obrony przed kontrą rywali. Rozsądnie zostawiana była konkretna grupa zawodników na tyłach, kiedy Lech prowadził swoje ataku, z pełną świadomością możliwości poszczególnych nazwisk Qarabagu, kiedy zostawić im nieco więcej miejsca.
Lech w tym meczu poza akcją bramkową miał tak naprawdę jeszcze jedną równie groźną akcję, która również powinna zakończyć się golem. Obroniony strzał Szymczaka oraz niezdecydowanie Skórasia zadecydowały jednak inaczej. Niemniej, dwie groźne sytuacje na cały mecz to nieco mało. Były oczywiście uderzenia z dystansu lub rajdy skrzydłami zakończone dośrodkowaniami do nikogo. Brakowało im jednak znacznie więcej niż dwóm wcześniejszym okazjom.
Zmienić się to może w spotkaniu rewanżowym, ponieważ to Qarabag zmuszony będzie do odrabiania strat, do być może ataku angażującego większą liczbę zawodników. Taka sytuacja będzie bardzo dobra dla Lecha i jego kontr z wykorzystaniem szybkich skrzydeł. Wówczas tych faktycznie groźnych akcji Lecha może być więcej.

Qarabag – Lech Poznań: kursy

Ponownie faworyzowany jest Qarabag. Na Fortunie za zwycięstwo gospodarzy oferowany jest kurs 1.86. Remis wyceniony został na 3.40. Natomiast zwycięstwo Lecha Poznań to kurs w wysokości 4.55.

Sprawdź bonusy bez depozytu.

Qarabag – Lech Poznań: typy

Azerskie boiska to trudny teren. Rywal wypoczęty jest w pełni i głodny rewanżu. Chcąc zamknąć spotkanie w regulaminowym czasie gry potrzebna jest gospodarzom więcej niż jedna bramka. Sądzę, że będą oni stroną dominującą, że Lech cofnie się do defensywy i odda grę rywalom ograniczając się do kontr. Byłoby to podejście jak najbardziej rozsądne. Wydaje mi się jednak, że po tym co zobaczyliśmy w Poznaniu, Qarabag musi w końcu strzelić swojego gola, a wówczas spotkanie nabierze innych barw. Z tego względu na mecz Qarabag – Lech Poznań w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów typem jest: Qarabag zdobędzie więcej niż 1.5 gola w meczu po kursie 2.09.

Zwiń

Gdzie rozegrane zostanie to spotkanie? Mecz ten będzie mieć miejsce na Tofiq Bahramov Stadium w Baku. Kto poprowadzi to spotkanie? Sędzią głównym będzie Andrew Madley.