Piłkarz Herthy BSC, Mathew Leckie podczas wczorajszego treningu… zgubił obrączkę. Australijczyk zapewne szybko zdał sobie sprawę z tego, co czeka go po powrocie do domu, więc w poszukiwania zgubionej pamiątki po ślubie zaangażował całą drużynę. Niestety – choć zawodnicy dokładnie przeszukali boiska – na których tego dnia trenowali, nie udało im się odnaleźć obrączki 28-latka. Nie chcielibyśmy być w jego skórze w momencie, kiedy o wszystkim dowiedziała się żona!

W zeszłym roku angielskie media donosiły o podobnym zdarzeniu z udziałem Paula Pogby. Francuz nie zgubił jednak obrączki, a drogocenny kolczyk z diamentem. Tamtejsi dziennikarze donosili, że pomocnik Manchesteru United wyznaczył nawet nagrodę dla znalazcy, a pracownicy ośrodka treningowego ruszyli w poszukiwania. Bywały też sytuacje, gdy piłkarz zgubił… się.

W 2010 roku na testach w MKS-ie Kluczbork przebywał Roland Emeka John. Napastnik rodem z Nigerii koniec końców przekonał do swoich umiejętności trenerów i podpisał kontrakt, ale na początku przygody z tą drużyną był kojarzony z czymś inny. Na jednym z treningów w lesie zawodnika złapał skurcz, więc postanowił wraz ze sztabem, że wróci do ośrodka. W trakcie powrotu zgubił się jednak i poprosił o pomoc napotkanych ludzi. Nie mówił najlepiej po polsku, więc kierowca, stosując się do jego wskazówek, odwiózł go… w przeciwnym kierunku. Ostatecznie udało mu się jednak wrócić do ośrodka treningowego, ale koledzy z drużyny jeszcze przez długi czas wypominali mu tę historię.

Z kolei niemiecki zawodnik Max Kruse, oprócz sporych umiejętności piłkarskich, posiada też smykałkę do pokera. W 2015 roku na tyle dobrze poszło mu w jednym z turniejów, że wygrał 75 tysięcy euro. Wracając do domu taksówką musiał być na tyle podekscytowany wygraną, że… zostawił pieniądze w samochodzie. Sprawa została zgłoszona na policję, ale gotówka się nie odnalazła. Może po tej historii przerzucił się na pokera w wersji internetowej?

Klucze do domu, kluczyki do samochodu i portfel zgubił natomiast Scott Brown, piłkarz angielskiego Accrington Stanley. Wraz z kolegami w zeszłym roku świętował awans do League One i impreza delikatnie wymknęła się spod kontroli. Brown, który całą noc balował w stroju meczowym, kolejnego dnia napisał na Twitterze – „Straciłem mój telefon, klucze do domu i samochodu i nie pamiętam jak wróciłem. Chciałbym przeżyć to jeszcze raz!”.

 Zawód: Typer | #CiekawoZTka