Chyba nikt przed rozpoczęciem mundialu nie spodziewał się, że drużyna Maroka dotrze aż do ćwierćfinałów. Drużynie z Afryki przyszło zmierzyć się z faworyzowaną Portugalią. Oferta przygotowana przez legalnych bukmacherów na spotkanie Maroka z Portugalią, a także inne mecze Mistrzostw Świata w Katarze, była szeroka i z pewnością warto się jej przyjrzeć. Starcie od początku do końca było zacięte, jednak to Marokańczycy przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. 

Niespodzianka w pierwszej połowie

Nie będzie kontrowersyjnym stwierdzenie, że Maroko podchodziło do tego spotkania jako underdog. Już w czwartej minucie bardzo blisko zdobycia bramki był napastnik Atletico Madryt, Joao Felix. Portugalczyk znalazł się w dogodnej pozycji i uderzył piłkę głową, jednak dobrze ustawiony Bono pewnie obronił strzał. 

Zawodnicy Maroka zaczęli się rozkręcać z minuty na minutę. Dobrą okazję na zdobycie bramki miał skrzydłowy londyńskiej Chelsea, Hakim Ziyech. Sprytnym dryblingiem na prawej stronie boiska znalazł sobie nieco miejsca i oddał silny strzał po ziemi. Jego uderzenie było jednak niecelne. W 42 minucie bramkę dla drużyny z Afryki Północnej zdobył zawodnik Sevilli, Youssef En Nesyri. Marokańczyk wykończył podanie od jednego z kolegów, po nieudanej interwencji golkipera Portugalii.

Chwilę później bliski zdobycia pięknego gola był najlepszy zawodnik drużyny z Półwyspu Iberyjskiego na tym mundialu, Bruno Fernandes. Portugalczyk oddał nietypowy strzał z pierwszej piłki, przelobował Bono, jednak futbolówka jedynie otarła się o poprzeczkę. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Maroka.  

Sprawdź także: Typy na Anglia – Francja

Obrona twierdzy

Swoimi propozycjami na mecze mundialu warto dzielić się w typach na jutro. Druga połowa meczu Portugalii z Marokiem ponownie przyniosła liczne okazje na zdobycie bramki. Bardzo blisko zdobycia gola był młody napastnik Portugalii, Goncalo Ramos, jednak jego strzał był niecelny. Doskonałą okazję na zdobycie bramki miał wspomniany wcześniej Joao Felix. Po podaniu od Cristiano Ronaldo oddał silny strzał na dalszy słupek, jednak Bono ponownie dokonał niemożliwego i piłka nie wpadła do siatki.

W doliczonym czasie gry drugą żółtą kartką i w konsekwencji czerwoną, ukarany został Walid Cheddira. Mimo nieustannego naporu Portugalczyków zawodnicy z Afryki zdołali utrzymać korzystny rezultat. Maroko tym samym awansowało do półfinału mundialu i zmierzy się tam ze zwycięzca meczu Anglia – Francja.

Maroko 1:0 Portugalia

1:0 En Nesyri 42′