Brooklyn Nets – Washington Wizards 01:30

Jeśli Wizards, to nie może zabraknąć beta w stronę Marcina Gortata. Po raz kolejny STS i jego szeroka oferta na Marcina daje nam fajne propozycje. Jedną z nich jest linia na bloki, która została ustawiona na 0,5. Jak dobrze wiemy, Gortat jest środkowym Wizards i na te bloki ma teoretycznie największe szanse. Czemu tak niska linia? Głównie przez ostatnie występy MG, w których nie przebywał na parkiecie nawet 30 minut – o ile dobrze pamiętam w poprzednim sezonie Gortat był w czołówce blokujących, teraz nieco się to zmieniło ze względu na ograniczone minuty. Dzisiaj jest szansa na dłuższe granie – pod znakiem zapytania stoi występ Walla, jeśli jednak okaże się, że John zagra – myślę, że Gortat na tym również zyska, bo ich współpraca wygląda dobrze. Dodatkowo vis a vis Gortata dzisiaj będzie Okafor, który po trejdzie do Nets już w pierwszym meczu będzie się chciał pokazać i podejrzewam, że sporo będzie brał na siebie. Tutaj wietrzę szansy na bloki, bo Jahlil w tym sezonie praktycznie nie powąchał parkietu i może mieć swoje problemy ze skutecznością. Zeller też nie jest demonem atletyzmu i nie będzie jakimś wielkim problemem zatrzymać go. Marcin ze swoimi centymetrami pod koszem może stworzyć różnicę, jeden blok po tak fajnym kursie – szkoda nie skorzystać.

Typ: Over 0,5 bloku Marcina Gortata @1,7 STS


Dallas Mavericks – San Antonio Spurs 02:30

Chyba najbardziej popularny bet dzisiaj. Kto dzisiaj postawi jakikolwiek grosz na Dallas niech rzuci kamieniem. W takich okolicznościach po prostu nie wypada myśleć o zwycięstwie gospodarzy, gdy u przeciwników do gry wraca Leonard. Zawodnik kompletny, jeden z dwóch gości, których brakuje mi w tym sezonie najbardziej na parkietach (drugi IT ofc). Kawhi wraca, ma zagrać w widełkach minutowych, jednak nawet te 20-25 minut, w których będzie grał może dać naprawdę sporo gościom. Pomijając już powrót KL, do gry po jednomeczowej pauzie powracają Gasol, Parker i Green – kolejne znaczące wzmocnienia. Dallas za to może żałować, że Smith Jr. nadal nie jest gotowy do gry i w kolejnym meczu go zabraknie. Kursy na mecz nas nie rozpieszczają, jednak bukmacher dobrze wie o tym, że tutaj Spurs są poważnym faworytem. Osobiście lecę dość zdecydowanie w SAS, proponuję handicap -5 punktów. Greg Popchovich wykonywał i nadal wykonuje świetną pracę w Spurs i teraz będzie mógł w końcu odetchnąć, że nie straci swoich wszystkich siwych włosów z głowy, bo Leonard powinien rozwiązać problemy z emocjonującymi końcówkami spotkań. Przy dobrych lotach można tutaj oczekiwać nawet blowoutu.

Typ: San Antonio handicap -5 punktów @1,77 LV BET