Memphis Grizzlies – Miami Heat 02:00

Zaczynamy dość grubo, bo będą aż dwie propozycje na to spotkanie. Zacznę od tego, że w meczu nie zobaczymy Hassana Whiteside’a, który w dalszym ciągu leczy kontuzję kolana i goście będą musieli sobie radzić bez niego. Pisałem to już w jednym z postów, ale się powtórzę: Whiteside jest dla Miami bardzo ważny i bez niego drużyna ma swoje problemy zarówno w defensywie jak i ofensywie. To dzisiaj spróbują wykorzystać Grizzlies, którzy po zmianie trenera jakby ożyli – widać, że nawet sama wola walki w NBA czyni cuda. Absencję Whiteside’a postara się wykorzystać Gasol, który wyrósł w tym sezonie na jedynego lidera drużyny pod nieobecność Conleya. Będzie miał ułatwione zadanie, bo mam wrażenie, że Heat nie będą mieć na niego lekarstwa. Olynyk to jednak nie ten poziom jak na piątkę i z całą pewnością Gasol będzie starał się to wykorzystać. Taka będzie pierwsza propozycja – linia 19,5 na Marca na iForbecie. Wydaje mi się, że nie powinien mieć problemu z pokryciem tej linii, bo odkąd nie ma Conleya rzuca sporo i gra w granicy 35-40 minut. Powinien wziąć na siebie ciężar, bo nie ma dobrego vis a vis.

Odgrzewamy stare kotlety i kolejna propozycja to również over, ale tym razem na zawodnika z drugiej ekipy. Mowa oczywiście o Dragiciu. Goran na wyjazdach gra gorzej niż u siebie, co natomiast nie oznacza, że dzisiaj nie pokryje linii, którą zaproponowało E-Toto. Rynek w granicy 16 punktów jest jak najbardziej do pokrycia i szufladkuję ten typ do tych z serii value betów. Dlaczego value bet? A nawet przez głupio zaniżoną linię – konkurencja w większości wystawia 18,5 – tutaj natomiast mamy do czynienia z linią o dwa punkty niżej. Serb pokazał w ostatnim meczu, że wcale nie zatracił formy i mimo słabego początku spotkania z Nets, potrafił w kolejnych kwartach rzucać na niezłej skuteczności. Liczę, że dzisiaj powtórzy dobry występ, dodatkowo nie wiadomo czy zagra Waiters, który był w przeciągu sezonu jednym z ważnych ogniw gości, przez co Dragić może wziąć grę w większości na siebie. Linia do gry nawet ze względu na samo value.

Typy:
Over 19,5 punktów Marc Gasol @1,7 iForbet (zabrakło 1 punktu, ale do tego już się przyzwyczailiśmy :D)
Powyżej 16 punktów Goran Dragić @1,75 E-Toto


Golden State Warriors – Portland Trail Blazers 04:30

Miał być becik na mecz Bostonu, jednak nieobecność Irvinga dzisiaj wszystko popsuła i propozycja nie jest już warta zachodu. Będzie za to handicap na Portland. Gospodarze wystąpią dzisiaj bez Curry’ego oraz Pachulli. Szczególnie absencja tego pierwszego powinna zaboleć gospodarzy, jednak uważam, że nieobecność jednego z ich liderów odbije się bardziej na równej walce przez cały pojedynek, aniżeli underze punktowym. Portland będzie wietrzyć swoich szans, nie są chłopcami do bicia i z pewnością rola underdoga w tym zestawieniu jest im na rękę. To co może martwić fanów PTB to brak Nurkicia, jednak patrząc na to jak centrzy grają przeciwko GSW, dzisiaj Jusuf i tak nie byłby dobrze eksploatowany. Tak czy siak faworytem są gospodarze i oni muszą, Portland natomiast nie musi a może i tutaj upatruję ich szansy. Na pewno kursy nie oddają siły przede wszystkim gości, bo jest to topowa drużyna pod względem obrony w lidze – tracą niewiele ponad 100 punktów na mecz, rzucając przy tym średnio o dwa więcej. Ważnymi ogniwami dzisiaj będą Lilliard i McCollum, szczególnie ten drugi musi ustabilizować formę, bo czasami jego rzutów brakuje i sam Lilliard nie jest w stanie napędzać Blazersów. Handicap wysoki, bo aż +13,5 punktów powinien zostać pokryty – nie powinno być aż tak wielkiej dominacji ze strony gospodarzy, a bardziej równa gra do samego końca. Jest to propozycja do AKO.

Typ: Handicap +13,5 punktów Portland @1,6 STS