Oklahoma City – San Antonio Spurs 01:00

Zaczynam od rzeczy najbardziej istotnych – SAS jest osłabione i to w stopniu OGROMNYM. Nie zagrają dzisiaj Aldridge, Parker oraz Gay czyli trzech bardzo ważnych zawodników dla SAS. Oklahoma była tutaj zdecydowanym faworytem przed informacją o tych absencjach, teraz ich zwycięstwo jest tym bardziej pewne. Naprawdę zdziwię się jeśli ten mecz nie skończy się blowoutem ze strony gospodarzy – przewaga na każdej możliwej pozycji, szersza ławka i swój parkiet. Wszystkie czynniki są za Oklahomą. Opis nie będzie zbyt długi ze względu na to, że bukmacherzy zdejmują linie i większość polskich buków już ten mecz ze swoich ofert wycofało. Można jednak ustrzelić bardzo fajny jak na ten moment kurs na zwycięstwo OKC na Totolotku – 1,6. Nie jest to wprawdzie propozycja na singla, ale bardzo mocny typ do zagrania w AKO. Osobiście gram handi na poziomie -7 punktów, jednak tutaj opłaca się bardziej wjechać w czyste zwycięstwo, które wydaje się być bardzo ale to bardzo możliwe. Jeśli chcecie zagrać tą propozycję, radzę się pośpieszyć – buki bardzo szybko zdejmują linię przez co kursy masowo spadają.

Druga propozycja z tego meczu to over Danny’ego Greena. Biorąc pod uwagę powyższe informacje o absencjach – w SAS tak naprawdę pozostaje trzech zawodników, którzy mogą tutaj zdobywać punkty. Jednym z nich jest Danny Green, na którego w dalszym ciągu mamy dość śmieszną linię na STS. Warto łapać póki jest okazja. 1,6 na singla się nie nadaje, ale jeśli ma ktoś możliwość połączyć to np. z handicapem na OKC myślę, że jak najbardziej jest to ciekawa propozycja. Sporo piłki zwolni się dzisiaj poprzez absencję Aldridge’a, który w większej części absorbował uwagę przeciwników. Green gra bardzo przeciętnie w tym sezonie, jednak taka linia przy tylu outach w SAS to raczej okazja i warto ją przemyśleć. Ostatnie spotkanie Greena z OKC to 17 punktów.

Typy:
#1 Wygrana OKC @1,6 Totolotek (kurs na Totolotku spadł zaraz po wrzuceniu typu na 1,3. Wciąż jednak można złapać fajny kurs na E-Toto @1,55)
#2 Danny Green over 9,5 punktów @1,6 STS


New York Knicks – Orlando Magic 21:30

Kolejnym ciekawym betem wydaje się być linia na Courtneya Lee. Wobec absencji Krystiana Porzingisa spora ilość rzutów, które oddaje Łotysz (a jest pod tym względem bardzo wysoko w lidze, bo na 3 miejscu – oddaje średnio prawie 20 rzutów na spotkanie) zostanie rozdzielona na resztę ekipy. Jednym z zawodników, który może to wykorzystać jest Courtney Lee – gracz, który w ostatnim czasie utrzymuje równą, dobrą formą i nawet mimo występów obok KCP jest w stanie na spokoju pokonywać linię. W 5 ostatnich spotkaniach zdobywał średnio prawie 18 punktów, teraz linia na poziomie 12,5 na STS wydaje się być premium dla nas – większość konkurencji wystawia na niego linię o 2 punkty wyższą. Widzę tutaj kolejne value, patrząc nawet na sam rynek. Kursik na to zdarzenie jak na ten moment oscyluje w granicy 1,8 a więc całkiem fajna propozycja na singla. Pierwsze spotkanie między obiema ekipami zakończyło się sukcesem Orlando, a Lee zaliczył 12 punktów. Liczę, że dzisiaj pokaże się z dobrej strony przed zespołem, w którym zaczynał grę na najwyższym szczeblu i zdobędzie te 13 punktów.

Mam nadzieję, że obłowimy się dzisiaj na betach wykorzystując absencje. Właśnie przed chwilą dowiedzieliśmy się, że kolejnym zawodnikiem, który w meczu z Magic nie wystąpi jest Tim Hardaway. Tak więc w tej sytuacji mamy dwóch kluczowych zawodników NYK wykluczonych, co więc możemy zrobić jak nie grać w stronę Magic? Orlando miało spore szanse na końcowy sukces tutaj nawet w sytuacji gdyby Knicks wystąpili w pełnym składzie – teraz ich szanse drastycznie wzrastają. Bez Hardawaya i Porzingisa będzie strasznie ciężko gospodarzom wywalczyć tutaj zwycięstwo, a goście będą mieli idealną okazję, by się w końcu przełamać i wejść na odpowiednie tory po nieudanych ostatnich występach. W Orlando bez znaczących absencji. STS po raz kolejny zasypia i zapomina obniżyć dobre kursy, idealna propozycja na singla.

Typy:
#3 Courtney Lee over 12,5 punktów @1,8 STS
#4 Orlando Magic zwycięstwo @2,0 STS


Minnesota Timberwolves – Los Angeles Clippers 01:00

Niewiele czasu do meczu, także opis będzie krótki. Pod lupę linia na Lou Williamsa – pod nieobecność Griffina i Gallinariego będzie obok Riversa pierwszą armatą zespołu. Mecz z ciężkim przeciwnikiem jakim bez wątpienia jest Minnesota, jednak gospodarze słyną z dobrej ofensywy, niekoniecznie defensywy. Tracą średnio ponad 107 punktów na spotkanie i tutaj widzę sporą szansę dla powodzenia tego typu. Lou regularnie zdobywa fajne cyfry i powinien bez problemy zakręcić się dzisiaj wokół 20 punktów. Czy przekroczy? Taką mam nadzieję, bo zapowiada się szybkie spotkanie z dużą ilością punktów. O ile Rivers nie weźmie na siebie gry, to Lou powinien wykorzystywać swoje okazje. Jeśli nie on, to kto? Ciężko o dobrego strzelca u gości na ten moment. Liczę na fajny overek.

Typ: #5 Lou Williams over 20,5 punktów @1,83 Totolotek