Najczęstsze błędy przy typowaniu meczów

Poradnik bukmacherski
15 stycznia 2019

Od początku powstania zakładów bukmacherskich było wiadome, że bukmacherzy oprócz zarabiania na marży będą czerpać profity dzięki popełnianym błędom przez niedoświadczonych graczy. Każdy typer popełnia błędy, ale sęk w tym wszystkim jest taki żeby popełnić ich jak najmniej jeśli myślimy realnie o zarabianiu na zakładach. Przed zaczęciem swojej przygody z obstawianiem musimy sobie zadać pytanie, czy będziemy to robić rekreacyjnie, żeby poczuć dawkę emocji i adrenaliny, czy weźmiemy to na poważnie z myślą o zarobieniu pieniędzy w dłuższej perspektywie. Niestety z mojego doświadczenia jak i wnioskując po statystykach i czytając różne fora oraz grupy większość typerów to właśnie gracze rekreacyjni. Najczęściej gracze stawiają tak zwane taśmy, w których w dużej mierze mamy do czynienia z faworytami o niskich kursach i liczenia na przysłowiowego „farta”. Oczywiście co jakiś czas zdarzają się przypadki, że ktoś wygra sporą sumę pieniędzy właśnie na zakładach ako, jednak trzeba pamiętać że są to odosobnione przypadki spośród masy ludzi, którzy tracą i dokładają do tego „biznesu”. W tym artykule postaram się przedstawić najczęstsze popełniane błędy i doradzę, co robić aby wyeliminować błędy i zwiększyć swoje szanse na wygraną.

ZBYT DUŻE OCZEKIWANIA I CHĘĆ SZYBKIEGO WZBOGACENIA SIĘ

Początkujący gracze zakładają, że przewidywanie wyników nie jest takie trudne i myślą, że w krótkim czasie są w stanie zarobić sporą sumę pieniędzy. Najczęstszym błędem jest wyszukiwanie kolejnych spotkań, które naszym zdaniem powinni spokojnie wejść i tym samym pod względem matematycznym znacząco obniżamy nasze szanse, ale widząc rosnący kurs i przewidywaną wygraną nie potrafimy się oprzeć. Przypomnijmy sobie ile razy obstawialiśmy zakłady akumulowane i dodawaliśmy co tylko się da, żeby z naszych 2 złotych wykręcić kwotę, za którą pewnie kupilibyśmy dom ? No właśnie to jest najczęstszy błąd popełniany przez większość graczy. Taka forma grania jest najszybszą i najprostszą metodą do zbankrutowania. Przed rozpoczęciem swojej przygody z bukmacherką zalecam, żeby nie grać na siłę i bez konkretnego budżetu. Granie taśm powinno być tylko dodatkiem do poważnej przeanalizowanej formy obstawiania i powinny to być bardzo małe stawki, które nie szarpną naszego bankrola w momencie porażki.

FAWORYCI CZYLI POWSZECHNIE UZNAWANE „PEWNIACZKI”

O faworytach również sporo było napisane w pierwszej części artykułu, jednak postaram się udowodnić, że lepiej wyszukiwać mecze, które według nas mają w sobie value, niż pakować się w dużych faworytów o niskich kursach. Wielu początkowych graczy zaczynając swoją przygodę z obstawianiem przeważnie wyszukuje mecze, które są niemal w 100% pewne. Weźmy przykład drużyny Barcelony, która gra u siebie na Camp Nou z ekipą z dolnej części tabeli. W naszej głowie od razu zaświeca się światełko, że przecież niemożliwe jest, żeby taki zespół mógł stracić punkty na własnym obiekcie z tak słabą drużyną. Bukmacherzy oczywiście na takie starcia wystawiają bardzo niskie kursy, dlatego znowu zostaje powielany błąd grania taśm złożonych z kilku takich faworytów. Nie ma na świecie drużyn, które w całym sezonie nie przegrają lub nie zremisują jakiegoś meczu. Sport jest o tyle nieprzewidywalny, że rzadko zdarza się kolejka, w której wszyscy faworycie wygrają swoje mecze. Jak bardzo nieopłacalne jest granie takich spotkań można ponownie przedstawić matematycznie. Weźmy 4 topowe drużyny z europejskich lig, które grają z przeciętnymi drużynami. Po dodaniu wszystkich czterech na kupon otrzymujemy np. kurs 1.50. Taki sam kurs możemy uzyskać obstawiając jeden mecz, który jest trochę ryzykowniejszy, ale równie prawdopodobny jak wygrana czterech faworytów. W takim wypadku szansa na zwycięstwo jest większa niż w przypadku liczenia na korzystne rozstrzygnięcie aż czterech teoretycznie pewnych zdarzeń. Odradzam również podbijania singli czy zakładów właśnie takimi pewniakami, bo przeważnie dzieje się tak, że to właśnie te mecze psują nam kupony i tracimy pieniądze.

DYSCYPLINA I POMYSŁ NA GRĘ

Kolejnym błędem jest porywanie się na spotkania, o których nie mamy zielonego pojęcia. Początkowi gracze najczęściej nie wyszukują odpowiednich informacji na temat danego zdarzenia tylko patrzą na podstawowe informacje takie jak pozycja w tabeli, forma i z kim dana drużyna gra. Dyscyplina to również brak myśli odegrania się. Podstawowa zasada, żeby nie zbankrutować to nie dać się ponieść emocjom jeśli przegramy zakład. Najczęściej po porażce chcemy szybko odrobić stratę i gramy losowe mecze lub dodajemy ponownie mecze, które były na poprzednim kuponie, które będą rozgrywane w późniejszych godzinach. Jeżeli specjalizujemy się w danej dyscyplinie i lidze i mamy sporą wiedzę na ten temat, to nie zabierajmy się za spotkania, o których nie mamy pojęcia. Jeżeli nasza liga akurat nie rozgrywa spotkań to lepiej wstrzymać się od gry i poczekać na wznowienie rozgrywek, niż utopić zarobione pieniądze na losowych zakładach. Przed rozpoczęciem gry za pieniądze najlepiej spędzić więcej czasu na prowadzeniu własnych statystyk i przemyśleń i sprawdzić, czy faktycznie nasz sposób na grę ma sens i trafiamy nasze zakłady. Takie coś uchroni nas przed utopieniem zainwestowanej kwoty i pozwoli udoskonalić nasz system gry.

ODPOWIEDNI BUKMACHER

Dla graczy, który stawiają swoje pierwsze kroki w bukmacherce podstawową i najważniejsza informacją powinny być wystawianie przez daną firmę kursy. Jeżeli wiemy już, co będziemy w przyszłości obstawiać, jakie dyscypliny i ligi, to naszym zadaniem jest prześledzenie kursów i wybranie takiego buka, który oferuje jak największe, dzięki czemu będziemy mogli osiągnąć największy zysk. Drugą ważną informacją są bonusy i promocje. Sporo bukmacherów oferuje u siebie bonusy bez depozytu, co jest doskonała okazją do przetestowania  danego bukmachera bez straty swoich pieniędzy. Ważnym elementem są również promocje w postaci gry bez podatku, co jest bardzo przydatne szczególnie w naszym kraju. Oprócz kursów, które są najważniejszym aspektem przy wyborze bukmachera są również zakłady na żywo. Sporo graczy gra głównie mecze live, ponieważ mogą śledzić dane wydarzenie i analizować, co może się stać w późniejszym przebiegu gry. Jeżeli ktoś lubi taką forę gry to najlepiej wybierać bukmacherów, którzy oferują szeroką ofertę, z możliwością oglądania, a nie rzadko cashoutem, który pozwala nam zakończyć zakład przed czasem i zgarnięciem jakiejś części wygranej, jeśli nie chcemy ryzykować.

STAWKOWANIE

Dobranie odpowiedniej kwoty na dany zakład to bolączka praktycznie wszystkich początkowych graczy. Jak już wspominałem jeśli już musimy grać taśmy, to należy odpowiednio zmniejszyć stawkę adekwatnie do ryzyka jakim niewątpliwie są zakłady akumulowane. Przed rozpoczęciem gry najlepiej założyć sobie ile możemy zainwestować pieniędzy. Dobrym i najlepszym sposobem, którzy stosują doświadczeni gracze jest stawkowanie modulowane. Jest to modyfikacja systemu płaskiej stawki. Polega to na stawianiu od 1 do 10 jednostek na każdy zakłady, przy czym 1j ( jednostka ) ma określoną wartość pieniężną i jest w tym zawarta procentowa część naszego bankrola. Najczęściej zakłada się, że na cały zakład możemy przeznaczyć 10j, co nie powinno przekraczać 2% kapitału. Weźmy przykład, gdy posiadamy 1000zł na grę, wówczas 10j = 2% kapitału czyli 20zł. Jest to najbardziej popularny i stosowany system na wszelkiego rodzaju forach i stronach bukmacherskich. System ten jest o tyle dobry, że jest on bardzo elastyczny i możemy go zmieniać w dowolny sposób. Przy meczach, które naszym zdaniem są pewniejsze nasza stawka oczywiście będzie adekwatnie większa, niż przy spotkaniach ryzykowniejszych. System stawkowania modulowanego jest idealny do obstawiania singli, dubli i trebli, jednak nie za bardzo nadaje się do stosowania w przypadku grania zakładów akumulowanych. Najważniejszą zaletą jest fakt ograniczenia ryzyka bankructwa i dobrych zysków w przypadku dobrze wybieranych typów. Stosowanie tego systemu zmusza nas również do wspominanej dyscypliny, co jest bardzo ważne jeżeli myślimy o zarabianiu na zakładach bukmacherskich.

SUGEROWANIE SIĘ PŁATNYMI PORTALAMI

Po Internecie rozpowszechniane są liczne strony, blogi i inne formy, które oferują nam typy za odpowiednią sumę pieniędzy. Najczęściej są to vip grupy i płatni typerzy, którzy dzielą się swoimi typami. Początkujący gracze kuszeni wizją szybkiego zarobku dają się nabierać i wykupują abonamenty u niezweryfikowanych ludzi. Należy pamiętać, że w 90% przypadków takie strony i grupy to po prostu „scam” i zarabianie na naiwności graczy. W sporcie nie ma nic pewnego, a ustawki nawet jeśli się zdarzają to nie wychodzą na światło dziennie dla pospolitych typerów i bardzo ciężko je przewidzieć. Jeżeli dany mecz jest podejrzany to najczęściej wie o tym garstka ludzi, która na pewno nie ma zamiaru się o tym dzielić z innymi, ponieważ im więcej ludzi dowiedziałoby się o takim meczu, to automatycznie kursy na to starcie zaczęłyby maleć i tym samym malałaby szansa na większą wygraną. W obstawianiu najlepiej wykorzystywać własną wiedzę. Najlepszym sposobem na zwiększenie swoich szans na profit jest pogłębianie swojej wiedzy na temat danej dyscypliny lub ligi jaką chcemy grać. Przede wszystkim należy dużo czytać, analizować wszystkie statystyki i aspekty związane z danym meczem. Każda ważna informacja, którą znajdziemy daje nam dodatkowe szanse, że dany zakład okaże się zwycięskim. Warto sprawdzać, co grają inni typerzy, czytać fora i grupy, jednak pamiętajmy, że ostateczna decyzja należy do nas. Każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii, do swojej własnej analizy, ale wiedzmy że nawet najlepsza analiza może nie być trafna. Dzięki zaufaniu własnym przekonaniom będziemy mogli poprawiać swoje błędy i wyciągać istotne wnioski, które w przyszłości na pewno zaowocują.

Jakub Janiak

Subksrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze
0
Chcesz zostawić komentarz?x
()
x