17 sierpnia 2020

Znaczna część osób korzystających z usług zakładów bukmacherskich nie kieruje się w swoich typach analizami, lecz intuicją. Często liczymy na naszą ukochaną drużynę, a czasem po prostu szczęście. Nierzadko niestety prowadzi to do strat i “czerwonej passy”. Należy zdać sobie sprawę, że aby zwiększyć nasze szanse na powodzenie, musimy zacząć analizować spotkania, prowadzić wnikliwe statystyki, a także posługiwać się różnymi metodami i narzędziami matematycznymi oraz wspomagać się systemami. W dłuższej perspektywie bez znajomości choćby podstawowych pojęć matematycznych nie będziemy odnosić sukcesów, na jakich każdemu zależy. Dlatego matematyka w bukmacherce jest taka ważna. Firmy bukmacherskie nastawione są na zysk, a więc w całej zabawie chodzi o to, aby prawdopodobieństwo naszej przegranej było większe od prawdopodobieństwa wygranej. W tym artykule przedstawimy najważniejsze narzędzia i systemy matematyczne, które usprawnią nasze analizy do danych spotkań i wydarzeń sportowych.

Czy dany typ jest matematycznie w ogóle opłacalny do gry?Matematyka w zakładach bukmacherskich

Rozważanie na temat statystyki i matematyki w bukmacherce należy rozpocząć od jednego z najbardziej przydatnych wzorów, który pomaga określić, czy dane kursy, jakie wystawił bukmacher, są opłacalne do gry. Mowa tutaj o następującym wzorze:

P * K

gdzie:

P prawdopodobieństwo danego zdarzenia

K – kurs zdarzenia

Jak stosować ten wzór w meczu? Bierzemy przykładowo mecz w tenisie, w którym kursy na obu zawodników wynoszą 1.95. W takim przypadku bukmacher oszacował, że szanse na zwycięstwo obu graczy są takie same. Jeżeli jednak my podczas analizowania stwierdzimy, że jeden z zawodników ma większe szanse, które wynoszą np. 70%, to możemy użyć wzoru, aby dowiedzieć się, czy obstawienie na wygraną naszego faworyta się opłaca. Jeżeli iloczyn kursu i prawdopodobieństwa jest wyższy od 1, wtedy zagranie tego zdarzenia jest opłacalne, a jeżeli jest mniejszy, wówczas powinniśmy ominąć dane spotkanie. Wyliczamy według wzoru:

0.7 * 1.95 = 1.37

W tym przypadku iloczyn wyniósł 1.37, więc obstawienie naszego faworyta ma sens i będzie opłacalne, ponieważ da nam zysk 0.37 [J] od każdej zainwestowanej 1 [J]. Teraz dajmy przykład, kiedy gracz uważa, że prawdopodobieństwo zwycięstwa jednego z graczy wynosi 40%.

0.40 * 1.95 = 0.78

Iloczyn wynosi 0.78, a więc kurs zaproponowany przez bukmachera na dane spotkanie jest nieopłacalny i nie pozwoli nam zarobić w dłuższej perspektywie.

Niestety w bukmacherce nic nie jest pewne i nawet stosowanie tego kursu nie daje nam gwarancji, że odniesiemy sukces. Jest to jednak narzędzie, które w dłuższej perspektywie, przy nabieraniu coraz większego doświadczenia, pozwoli zniwelować część porażek. Każdy gracz analizuje dany mecz na swój sposób i szacuje inaczej, dlatego to, czy dobrze prowadzimy statystyki i wybieramy odpowiednie mecze, pokaże czas i spora liczba prób. Stąd łatwo zauważyć, że matematyka w bukmacherce ma swoje istotne zastosowania. Formuła P*K pokazuje też najczęstsze błędy popełnione przez obstawiających. Często mamy do czynienia z sytuacją, w której kursy na dane wydarzenie zmieniają się w czasie, a im bliżej meczu, tym bardziej zmiany są dynamiczne. Nierzadko zagranie po początkowym kursie jest opłacalne, a gdy spora część ludzi stwierdzi, że bukmacher źle oszacował prawdopodobieństwo szans w danym zdarzeniu i skorzysta z tego błędu, to kurs szybka spada i wówczas zagranie tego spotkania nie jest już opłacalne. Duża część graczy obstawia już po spadku kursów, a nie w najlepszym czasie, kiedy to kursy są najbardziej opłacalne, co powoduje spadek naszych szans na zysk. Nie warto grać spotkań, w których nasza ocena szans pokrywa się z oceną bukmacherów, ponieważ nie uzyskamy zysków ze względu na marżę.

Rola statystyki i analizy jako fundamentów do osiągania zyskówAnaliza matematyczna w bukmacherce

Do konkretnego meczu pod względem analizowania musimy się przygotować. W określaniu szans na zwycięstwo musimy wziąć pod lupę detale i szczegółowe dane. Na przykładzie piłki nożnej na pewno będą to m.in. forma danej drużyny, miejsce w tabeli, liczba strzelanych oraz traconych bramek, kontuzje, uwzględnienie meczu domowego lub wyjazdowego, preferowana taktyka, czasami także warunki atmosferyczne, a nawet sytuacja “w szatni”. Do prowadzenia statystyk dobrze sprawdza się dobrze nam znany program Excel. Przed graniem za prawdziwe pieniądze lepiej spędzić miesiąc lub dwa na „suchym” obstawianiu typów i wrzucania ich do tabelk, a następnie po jakimś czasie wyliczeniu naszej skuteczności. Celem w bukmacherce jest oczywiście posiadanie tzw. yieldu, a więc kolokwialnie “bycie na plus”. Prowadzenie własnych statystyk jest bardzo przydatne, ponieważ niektóre strony nie prowadzą archiwum wcześniejszych sezonów i lat, a jak dobrze wiemy – analizowanie pod względem spotkań „head to head” i wyników z wcześniejszych sezonów jest bardzo istotne. Statystyki są fundamentem i jeżeli systematycznie będziemy je robić, to nasze wyniki się polepszą. Nie warto załamywać się w przypadku niepowodzeń i konsekwentnie analizować oraz wyciągać wnioski w razie porażek.

Matematyka w zakładach bukmacherskich – przydatne narzędzia i pojęciaMatematyczne obstawianie u bukmacherów

Średnia arytmetyczna – Jest to suma liczb podzielona przez ich liczbę i wyrażona jest wzorem:

X = (x1 + x2 + x3…)/n

Na przykładzie:

Mamy bramki danej drużyny w ostatnich 5 meczach: 3, 4, 1, 0, 2

Obliczamy: X=(3+4+1+0+2)/5 = 2 bramki na mecz

Mediana – wartość środkowa w uporządkowanym ciągu liczb

Dany ciąg uporządkowany rosnąco: 2, 5, 7, 8, 9, 10, 32. Zatem Mediana M=8, ponieważ jest to środkowy wyraz ciągu liczbowego. Jest to czwarty element niezależnie, czy liczymy od początku, czy od końca ciągu.

Dany ciąg uporządkowany rosnąco: 2, 3, 4, 5, 6, 7. Jeśli ciąg posiada parzystą ilość elementów, wówczas bierzemy sumę dwóch środkowych elementów i wyliczamy ich średnią arytmetyczną. W tym przypadku dwa wyrazy są środkowe, czyli równoodległe od początku i końca ciągu. Medianą będzie średnia arytmetyczna tych dwóch środkowych liczb: M= (4+5)/2 = 9/2 = 4,5

Na przykładzie meczu koszykówki danej drużyny:

Dziesięć ostatnich spotkań i liczba zdobywanych punktów: 95, 86, 105, 123, 94, 101, 99, 109, 104, 93

Mediana wynosi: M = (94+101)/2 = 97,5

Surebety jest to również element matematyki w bukmacherce. Nazywamy tak zakłady, które bez względu na wynik spotkania przyniosą nam 100% zysk, a wynika to z różnic kursowych w ofercie bukmacherów. Do grania takich zakładów potrzebujemy kont w kilku serwisach bukmacherskich, a im więcej ich mamy, tym większe są szanse na znalezienie surebeta.

Jak obstawiać surebety?

Rozpatrzmy surebety na fikcyjnym przykładzie meczu ligi hiszpańskiej Real Sociedad vs Espanyol:

Real Sociedad – kurs 1.7

Remis – kurs 4.0

Espanyol – 7.5

W kalkulatorze kursów bukmacherskich wpisujemy stawkę i kursy. Kalkulator pokazuje stawkę, jaką trzeba postawić na każdy z trzech typów.

Zarobek wychodzi taki sam bez znaczenia, jaki będzie wynik meczu:

60,54 zł * 1,70 = 102,92 zł

25,73 zł * 4,00 = 102,92 zł

13,72 zł * 7,50 = 102,90 zł

2,92 zł w każdym przypadku przy łącznej stawce 100 zł. W tym systemie musimy jednak mieć dość spory kapitał, żeby zarobić sensowne pieniądze.

Podsumowanie

Matematyka w bukmacherce i statystyka mają ogromny wpływ podczas analizowania i obstawiania zakładów bukmacherskich, jednak to nie wystarczy. Do tych dwóch rzeczy musimy dołączyć własne przeczucie, znajomość danej ligi i dyscypliny sportowej, a także odrobinę szczęścia. Jeśli połączymy to wszystko i systematycznie będziemy grać według swoich analiz, to w dłuższej perspektywie możemy spodziewać się dobrych rezultatów. Warto również zajrzeć do naszego innego artykułu na temat systemów bukmacherskich, które również mogą być przydatne i utwierdzą Cię w przekonaniu, że matematyka w zakładach bukmacherskich ma sens!

Subksrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze
0
Chcesz zostawić komentarz?x
()
x