Tylko raz w tym sezonie Liverpool przegrał mecz na Anfield. Pogromcą piłkarzy Juergena Kloppa okazał się Inter Mediolan. Włosi dość niespodziewanie wygrali wówczas mecz rewanżowy ⅛ finału Ligi Mistrzów, ale było to za mało, żeby awansować. Jedyną szansą dla Benfiki na odwrócenie losów rywalizacji z The Reds będzie poprawienie osiągnięcia Interu i zwycięstwo przynajmniej dwoma bramkami. W przeciwnym razie Portugalczycy pożegnają się z Ligą Mistrzów. Czy stać ich na sprawienie aż takiej niespodzianki?

Przed Benfiką misja niemożliwa

Benfica na obecny moment nie imponuje formą. Piłkarze z Lizbony przegrali w lidze z Bragą 2:3, i ulegli na własnym stadionie Liverpoolowi 1:3. Momentami byli w stanie stwarzać zagrożenie, ale brak konsekwencji w obronie kosztował, ich wysoką porażkę. Legalni bukmacherzy nie dają im zbyt wielkich szans na awans. Zwłaszcza że Liverpool prezentuje się ostatnio znakomicie. Kluczem do odwrócenia losów rywalizacji będzie żelazna postawa linii defensywnej i zabójcza skuteczność. Do odrobienia są przynajmniej dwie bramki straty. W tym roku jedyne dwa zespoły, które strzeliły Liverpoolowi więcej niż jedną bramkę to Chelsea Londyn i Manchester City. 

Terminarz kwietniowy Liverpoolu jest wręcz zabójczy. The Reds mierzą się w Lidze Mistrzów z Benfiką, a dwumecz przeplata się z aż dwoma pojedynkami z Manchesterem City. Pierwszy z nich zakończył się dość korzystnym rezultatem. Obywatele wykreowali sobie dużo więcej sytuacji bramkowych, ale spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Kolejny mecz z podopiecznymi Guardioli, Liverpool rozegra w ramach półfinału Pucharu Anglii. Niewykluczone, że z tego względu w rewanżowym meczu z Benfiką Klopp zdecyduje się dać odpocząć niektórym z kluczowych piłkarzy. To z kolei może zadziałać na korzyść Benfiki.

Bardzo dobrą wiadomością dla Juergena Kloppa jest brak kontuzjowanych zawodników. Niemal wszyscy piłkarze znajdują się w optymalnej formie i są gotowi do rywalizacji. Takiego szczęścia nie ma trener Nelson Verissimo. W meczu z Liverpoolem zabraknie Lucasa Verissimo i Rodrigo Pinho, którzy od dłuższego czasu zmagają się z kontuzjami. Brazylijczycy w tym sezonie pełnią jednak marginalną rolę w zespole, dlatego ich brak nie powinien stanowić problemu.

Liverpool – Benfica kursy bukmacherskie

Bukmacherzy nie dają zbyt wielkich szans Benfice. Awans kosztem Ajaxu był raczej szczęśliwym zrządzeniem losu niż efektem siły zespołu. Kurs na Liverpool wynosi zaledwie 1.30. Typ na remis to między 5.75 a 6.40. Benfika wygrywała z The Reds regularnie, ale lata temu. Obecnie różnice między siłą obu zespołów są znaczne. Z tego względu kurs na zwycięstwo gości wynosi nawet 10.40.

Liverpool – Benfica typy bukmacherskie

Równorzędna rywalizacja z Liverpoolem na Anfield wydaje się być prawdziwą mission impossible. Wierzę jednak, że piłkarze z Lizbony od początku meczu zaatakują wysoko rywali i postarają się o strzelenie bramki, która rozbudziła nadzieje w zespole. Z drugiej strony trudno mi sobie wyobrazić, żeby piłkarze Kloppa mieli nie zaaplikować niżej notowanym rywalom chociaż jednej bramki. Typuję, że obie drużyny strzelą gola z kursem 1.76 na eWinner. Bukmacher ma w ofercie także atrakcyjny bonus powitalny. Dostęp do niego uzyskacie z naszym kodem promocyjnym eWinner.

The Reds na własnym stadionie nie przegrywają niemal nigdy. Są obecnie jednym z najlepszych zespołów na świecie, a ich siła ofensywna robi wrażenie. Dodając do tego brak osłabień, wychodzi nam drużyna, która jest jednym z pretendentów do wygrania Ligi Mistrzów. Nie sądzę, żeby Benfikę stać było na sprawienie niespodzianki także w ćwierćfinale. Typuję: Podwójna szansa + Poniżej 4.5 gola – 1/X i Poniżej 4.5 gola z kursem 1.83.

Liverpool – Benfica Gdzie Oglądać?

Transmisja meczu będzie dostępna na antenie Polsatu Sport Premium 2. Początek spotkania o godzinie 21:00.

ODBIERZ BEZ RYZYKA

DO 110 PLN Z KODEM

TYPERVIP
ODBIERAM >>

1. Kto będzie sędzią meczu? Spotkanie poprowadzi Holender Serdar Gozubuyuk. 2. Gdzie znajdę inne typy na ten mecz? Na naszej stronie internetowej w zakładce Typy Dnia