Na świecie są pewne 3 rzeczy:
-śmierć
-podatki
-pojedynek Bayernu i Realu w Lidze Mistrzów

Częsty gość

W ciągu sześciu lat zostaną rozegrane cztery dwumecze tych dwóch absolutnie topowych drużyn – tak będzie wyglądała statystyka po zbliżającym się dwumeczu. 3 razy w półfinale i raz w ćwierćfinale naprzeciw siebie los rzucił gigantów z Hiszpanii i Niemiec. Bayern na swoim krajowym podwórku od początku XXI wieku zgromadził 11 tytułów krajowych, w tym nieprzerwanie panuje w Niemczech od roku 2013, zaś w Lidze Mistrzów odniósł 2 tryumfy. Real Madryt zaś nieco skromniej wygrał rozgrywki La Liga 6 razy, ale za to w Champions League zwyciężył aż 4 razy, w tym 3 w ciągu ostatnich 4 lat. Te osiągnięcia wskazują na to, że obie drużyny łączy bezsprzecznie jedna rzecz – ciągła, niemożliwa do powstrzymania chęć zwycięstwa.
Uosobieniem tej woli zwycięstwa są goleadorzy obu drużyn – Cristiano Ronaldo i Robert Lewandowski. Niech przemówią statystyki:
Ronaldo – 25 meczów w lidze, 24 bramki 5 asyst, w Lidze Mistrzów 10 występów, 15 bramek, 2 asysty, łącznie 23 gole w 12 ostatnich meczach we wszystkich rozgrywkach… BESTIA!
Lewandowski – 28 meczów w lidze, 28 bramek, 1 asysta, w Lidze Mistrzów 9 gier, 5 bramek i 1 asysta, forma: 10 bramek w 9 meczach we wszystkich rozgrywkach.

Absencje w składach

Bayern: Alaba, Tolisso (obaj niepewni), Neuer, Coman, Vidal
Real: Nacho

Bayern wypoczęty

Monachijczycy w drodze do półfinału z rywali z wyższej półki trafili póki co tylko PSG oraz Sevilla. Poza tym Celtic, Anderlecht czy Besiktas. Dokładając kiepską dyspozycję krajowych rywali, mistrzostwo klepnęli na tyle szybko, że Jupp Heynckes sporo z meczów w Bundeslidze może przeznaczyć na trenowanie wariantów i spokojną rotację zawodników, tak jak to zrobił w weekend.

Real Madryt – drużyna Ligi Mistrzów

Real Madryt w tym sezonie Ligi Mistrzów poza APOEL-em trafił na samych rywali wagi super-ciężkiej tj. Tottenham, Borussia Dortmund, PSG oraz Juventus. Przeciwnicy utalentowani i niezwykle niebezpieczni, to też odbiło się na wynikach Realu w krajowych rozgrywkach. Brak koncentracji w połączeniu ze zmęczeniem i dostosowywaniem etapów przygotowań do najważniejszych, niezwykle trudnych starć w Lidze Mistrzów poskutkowało słabą dyspozycją w niektórych meczach La Liga.
Co by się jednak nie działo, gdy przychodzi wieczór w środku tygodnia a hymn Ligi Mistrzów rozbrzmiewa głośno i donośnie, w Realu Madryt budzi się maszyna nie do powstrzymania. Dodając do tego fakt, że naprzeciwko nich stanie Bayern Monachium… no cóż, półfinał Ligi Mistrzów, Mili Państwo!

Bezpośrednie mecze

Symptomatyczne dla starcia obu ekip jest, że upodobały sobie jeden, dosyć specyficzny wynik, który na ostatnie 6 starć w regulaminowym czasie gry pojawia się nadzwyczaj często:
2:1 – ten wynik pojawiał się w starciach obu drużyn dwukrotnie w 2012 roku oraz dwukrotnie w 2017 roku, co doprowadzało do dogrywek.

„Wspólni gracze”

Oprócz tego, że oba zespoły lubią ostatnio na siebie trafiać, powinniśmy również wspomnieć o tym co łączy oba kluby w postaci czynnika ludzkiego. Real Madryt ma w Monachium dwóch swoich zawodników. Oczywiście nie dosłownie. Latem do Bawarii wyleciał James Rodriguez, który oficjalnie jeszcze jest zawodnikiem Realu Madryt. Z kolei media od dawna ciągną spekulacje o pozyskaniu przez Królewskich Roberta Lewandowskiego.
Z drugiej strony Toni Kroos, który zasilił szeregi Los Blancos, przeszedł właśnie z Bayernu.
Dla nich z pewnością będzie to szczególny mecz.

Wielkie ofensywy, mało goli

Pomimo niezwykłego usposobienia ofensywnego w normalnych starciach, znakomita dyscyplina taktyczna w obronie obu drużyn skutecznie niweluje zapędy ofensywne rywala. Dlatego właśnie w ostatnich 6-ciu meczach tylko raz obie ekipy zanotowały wynik bramkowy over 3.5. Wartym uwagi zatem jest założenie, że po raz kolejny nie padnie więcej niż 3 bramki w meczu.
Nasza propozycja: Kurs bramki under 3.5 @ 1.62

Znakomite przygotowanie taktyczne u wielkich drużyn można rozpoznać również na bazie ich umiejętności wykorzystania stałych fragmentów gry. Obie drużyny przeprowadzają dużo akcji w ofensywie, jednak umiejętności defensywne rywala często powodują, że trzeba się zadowolić jedynie stałym fragmentem gry. Dlatego też w starciach między tymi drużynami rzutów rożnych jest bardzo dużo:
– w 2012: 10 oraz 12
– w 2014: 18 oraz 12
– w 2017: 12 oraz 17

Wśród TOP 5 lig Europy Real Madryt notuje najwyższą średnią rzutów rożnych na mecz – 7,85. Bayern w tym aspekcie odstaje, ale też ma mniej trudnych meczów w lidze a zazwyczaj rzuty rożne wbijane są gdy drużyna musi gonić wynik (średnia Bayernu 6,60).
Statystyki ciekawe a kurs dzięki temu jeszcze bardziej przyjazny i warty przemyślenia:
Nasza propozycja:  Rzuty rożne over 10.5 @ 1,65

W tej sytuacji pozostaje nam już tylko jedno… obstawiamy sprawnie, kupujemy prowiant, oglądamy wielkie meczycho, cieszymy się mega widowiskiem!


totolotek bonus

Graj Ligę Mistrzów bez podatku, dzięki promocji Gram Grubo u legalnego bukmachera Totolotek. Wystarczy złożyć kupon z kursem łącznym co najmniej 2,00 i obstawić go za minimum 100 złotych (dotyczy zakładów przedmeczowych jak i na żywo), przy czym co najmniej jedno spotkanie musi dotyczyć Ligi Mistrzów.
Przykładowy kurs 3,00 zagrany za 100 pln na STS = wygrana 264 złote
Przykładowy kurs 3,00 zagrany na Totolotku = wygrana równo 300 złotych