Myśleliście, że jeśli we wtorek nie ma Ligi Mistrzów to skazani będziecie na futbolową nudę?
Jeśli tak, to byliście w wielkim błędzie. Dla angielskich klubów środek tygodnia to nie odpoczynek czy lekkie treningi. Wtorek i Środa to dla paru wielkich drużyn kolejny mecz.
Tym razem o godzinie 20:45 spotka się ze sobą Manchester City oraz Leicester City i mimo, że bukmacherzy widzą w tym spotkaniu łatwe zwycięstwo gości to my jesteśmy pewni, że czekają nas wielkie emocje.

SYTUACJA LEICESTER

Po naprawdę dobrym fragmencie sezonu drużynę Lisów z hukiem sprowadziło na ziemię Crystal Palace. Niespodziewana porażka 0-3 z przeciętnym CP umoczyła zapewne niejeden kupon i próżno usprawiedliwiać ten wynik czerwoną kartką z 61 minuty. Ekipa gości była po prostu lepsza. Była to pierwsza porażka od ostatniego meczu z Manchesterem City w połowie Listopada. Drużyna Clauda Puela uległa wtedy Obywatelom 0-2. Po tym meczu nastąpił przełom – wygrana z Tottenhamem, Southamptonem, Burnley i Newcastle.
Jak było w pucharze? Ano, było naprawde przyzwoicie – łatwa wygrana z Sheffield, potem Liverpool 2-0 no i koniec marzeń dla Leeds (3:1). O ile szanse na lokatę dającą awans do europejskich pucharów poprzez Ligę są nikłe, o tyle puchar wydaje się być ich szansą. A jakie są lisy? Lisy są cwane i potrafią zaskakiwać.

SYTUACJA MANCHESTERU CITY

Co tu dużo mówić? Hegemon, maszyna, pędząca lokomotywa, Mike Tyson piłki nożnej i można by mnożyć te porównania bez końca, ale co by nie mówić – są one słuszne.
City ogrywa wszystko i wszystkich, zresztą bez sensu jest tutaj przywoływanie wyników. Bilans ligowy 17-1-0 i bilans bramkowy 56:12 mówią wszystko. Guardiola stworzył monstrum, jest jednak jedno ALE… bo o ile zwycięstwo w lidze wydaje się być formalnością o tyle w pucharze może być różnie. Pep bowiem to człowiek mocno stąpający po ziemi i prawdopodobnie wie, że jeśli jego team odpuści te najmniej ważne rozgrywki to nic złego się nie stanie, tak samo jak nic złego się nie stało gdy przegrali w Doniecku (LM).
Cel to triumf w Premier League i w Lidze Mistrzów, widać to zresztą patrząc na pucharowe wyniki Obywateli – wymęczony West Brom, wymęczone Wolves.

ABSENCJE

W ekipie gospodarzy z pewnością nie zagra Wilfred Ndidi, który jest zawieszony.
Nie zobaczymy także Roberta Hutha oraz Matthew Jamesa, ale to zdecydowanie mniejsze straty.
Goście natomiast będą musieli zrezygnować z usług Davida Silvy (powody osobiste), Benjamina Mendiego oraz Vincenta Kompany. Niedysponowany będzie także John Stones.

NASZE PRZEWIDYWANIA

Jeśli nie lubicie oglądać meczu na sucho (nie chodzi o zapas złotego trunku), to sugerujemy zagrać ten mecz, ale dopiero gdy poznamy składy obu drużyn.
Wiemy bowiem, że spotkania pucharowe mogą być traktowane jako luźny mecz. Takim oto sposobem w poprzedniej fazie Manchester ograł Wolwes dopiero po serii rzutów karnych (kurs na City był 1,12)


MINI-KONKURS

Wytypuj dokładny wynik meczu i liczbę rzutów rożnych.
Pierwszy uczestnik, który trafi DW i liczbę rożnych (lub trafi DW i będzie najbliżej liczby RR) otrzyma freebet 20 PLN na legalnym bukmacherze LV BET. Dodając swój typ konieczne podaj nick/login LV BET.

Wzór typowania:
Wynik 1:1, rożnych 10 [login]