Gdy Jan Tomaszewski komentuje jakieś wydarzenie związane z reprezentacją Polski, z góry można założyć, że będzie tam coś kontrowersyjnego czy po prostu innego niż ogólna opinia płynąca od ekspertów czy kibiców. I nie inaczej było tym razem, gdy został poproszony o zabranie głosu w sprawie meczu kadry Jerzego Brzęczka z Włochami.

W rozmowie z TVP Sport były bramkarz stwierdził, że selekcjoner reprezentacji Polski swoimi wyborami ośmiesza zarówno siebie, jak i cały polski futbol – Jesteśmy jedyną drużyną na świecie, z której już w tej chwili się śmieją. Kiedy zagraniczne telewizje pokazują trafienia w poprzeczki i interwencje Szczęsnego kibice zastanawiają się czy to na pewno ten sam zespół co w ostatnich miesiącach. Chodzi także o wcześniej wspomniane dwie „dziewiątki”. Brakowało dobrej gry w pomocy. W dwóch spotkaniach mieliśmy piętnaście sytuacji przeciwko nam. Gdyby nie bramkarz, byłaby katastrofa… – zaczął Tomaszewski.

Według 70-latka, Krzysztof Piątek póki co jest „nikim” i nie powinien grać w pierwszym składzie reprezentacji Polski tylko dlatego, że „pseudo-eksperci” tego chcą. – Trener wystawił Piątka, który dla mnie na razie jest nikim. Pseudo-eksperci, którzy mówią, że powinien grać w reprezentacji Polski niech się pukną w głowę. W przeszłości w klubach strzelali między innymi Krzysztof Warzycha czy Mirosław Okoński. W kadrze jest zdecydowanie trudniej. Co pokazał Piątek z Irlandią i Portugalią? Piłka odbiła mu się raz od głowy po błędzie bramkarza. Strzelił gola. Wielkie halo. Czas się opamiętać – dodał były golkiper ŁKS-u Łódź.

Jaka jest więc recepta na wyjście z kryzysu według eksperta TVP Sport? – Nic nie trzeba zmieniać! Adam Nawałka popsuł drużynę podczas mistrzostw świata. Zaczął grać z Senegalem 3-5-2, z Kolumbią 3-4-3. Kiedy wrócił do ustawienia 4-4-1-1 wygraliśmy z Japonią. To samo było z Brzęczkiem we Włoszech. Nas stać tylko na 4-4-1-1. Każde inne zachcianki nie przejdą. Na tę chwilę z przodu powinien grać Piotr Zieliński I Robert Lewandowski – stwierdził.

Wypowiedź Tomaszewskiego na temat Piątka odbiła się w sieci szerokim echem i zdecydowana większość kibiców twierdzi, że były reprezentant Polski – delikatnie mówiąc – nie ma w tej kwestii racji.

https://twitter.com/WojciechW1976/status/1051920251460493316

Kolejny mecz w ramach Ligi Narodów reprezentacja Polski rozegra pod koniec listopada. Przeciwnikiem kadry prowadzonej przez Jerzego Brzęczka będzie wówczas w wyjazdowym spotkaniu drużyna Portugalii.