Wtorkowy wieczór kojarzy się przede wszystkim z meczami Ligi Mistrzów. Tym razem zamiast meczu w europejskich pucharach zobaczymy spotkanie równie świetnej ligi… Ekstraklasy 😀
Jagiellonia Białystok podejmie na własnym boisku ekipę z Kielc. Według nas Koroniarze obok Górnika Zabrze są jednym z największych zaskoczeń obecnego sezonu. Drużyna z Podlasia od poprzednich rozgrywek prezentuje bardzo przyzwoity poziom. Spotkanie to zapowiada się obiecująco.

SYTUACJA KADROWA :

Największy brak zespół z Kielc odczuwać będzie w środku pola. Z powodu nadmiaru żółtych kartek na boisko nie wybiegnie Jakub Żubrowski. Pod znakiem zapytania stoi również występ Kena Kallaste. Ponadto do autokaru na pewno nie wsiądzie też Marcin Cebula. W poprzednim meczu z Arką na ławce rezerwowych pojawił się Nabil Aankour oraz Ivan Jukić.Jak powiedział trener gości Gino Lettieri obaj zawodnicy pojadą tylko po to, aby nie wyglądało dziwnie, że Koroniarze są niepełną kadrą na meczu. Marokańczyk jednak pali się do gry, ale czy szkoleniowiec zdecyduje się go wystawić od początku meczu jest bardzo wątpliwe.

Gospodarze w starciu ze “Złocisto-krwistymi” zagrają bez pauzującego za kartki Łukasza Burligi. W ekipie Białostoczan jest kilka znaków zapytania. W Niecieczy nie wystąpili Cillian Sheridan, Taras Romanczuk oraz Piotr Tomasik. Na nogi udało się postawić Mariana Kelemena.

SYTUACJA W TABELI :

Obie drużyny w tabeli dzielą zaledwie trzy punkty. Koroniarze na wyjazdach nie wypadają zbyt dobrze. Jedna wygrana w dziewięciu meczach nie powala na nogi. W delegacji ekipa ze Świętokrzyskie zdobyła zaledwie 9 punktów. Gospodarze zaś uzbierali na własnym obiekcie 15 punktów, wygrywając czterokrotnie. Zdecydowanie widać że drużyna z Kielc lepiej czuję się na własnym boisku, co nie dziwi. Z kolei Jagiellonia, jako jedna z dwóch drużyn Ekstraklasy więcej puntków zdobywa… na wyjazdach!
Zarówno “Żółto-czerwoni” jak i “ Złocisto-krwiści” mają wspólny cel – być w grupie mistrzowskiej po 30 kolejkach.

HISTORIA :

W ostatnich pięciu bezpośrednich spotkaniach Jagiellonia wygrywała aż czterokrotnie. Raz padł remis. Od 2005 roku Korona wygrała tylko jedno wyjazdowe spotkanie z Jagą.
Od pięciu spotkań pada BTTS (obie strzelą).

PRZEWIDYWANE SKŁADY :

JAGIELLONIA (4-2-3-1): Kelemen – Grzyb, Runje, Guti, Guilherme, Wlazło, Romanchuk, Novikovas, Pospisil, Cernych, Sheridan
KORONA (4-4-2): Alomerović – Rymaniak, Kovacević, Diaw, Kallaste/Burdneski, Kiełb, Możdżeń, Cvijanović, Kosakiewicz, Gorski, Katcharava

NASZE PRZEWIDYWANIA:

Spodziewamy się tutaj bardzo zaciętego i wyrównanego meczu, który będzie obfitować w wiele twardych, męskich starć. Żadna z drużyn nie będzie chciała stracić punktów w tak ważnym spotkaniu. Wygrana z Koroną może zapewnić ekipie Ireneusza Mamrota przezimowanie w gronie trzech najlepszych drużyn Lotto Ekstraklasy. Mimo, że większość rzeczy przemawia za gospodarzami, to naszym zdaniem jest to typowy mecz na remis.

Korona ma wielkie problemy w meczach z mocniejszymi drużynami. W 9 meczach z drużynami z top 7 wygrali tylko 1 spotkanie – niedawno z Legią 3-2. Ale jednak na własnym boisku. Dziś podejmą Jagę w spotkaniu wyjazdowym.

Naszą luźną propozycją na ten mecz jest zagranie Jagiellonii – bez remisu @ 1,56 Fortuna
Edit: Aż 5-1 😮