Gareth Bale podpadł działaczom Realu Madryt. Są na niego wściekli!

0

Przygoda Garetha Bale’a z Realem Madryt tak naprawdę od samego początku nie układa się tak, jak z pewnością wszyscy to sobie wyobrażali. Reprezentant Walii przez większość swojego pobytu w stolicy Hiszpanii znajdował się w cieniu Cristiano Ronaldo, a dodatkowo często łapał mniej lub bardziej poważne urazy. Urazy, z którymi nie poradził sobie po dziś dzień.

I właśnie z kontuzjami walijskiego zawodnika powiązana jest frustracja włodarzy Królewskich. Bale w ostatnim ligowym meczu miał poprosić o zmianę już w przerwie narzekając na bóle mięśniowe, choć późniejsze badania nie wykazały żadnej poważnej kontuzji. Następnie były zawodnik Tottenhamu udał się na zgrupowanie reprezentacji, czym zdziwił i zaskoczył szefów zdobywców Ligi Mistrzów.

Liczyli oni bowiem na to, że Bale – skoro sam narzekał na ból – zostanie w klubie i w spokoju dojdzie do pełnej sprawności, a następnie pomoże kolegom w poprawie gry i w lepszym punktowaniu. Tymczasem skrzydłowy nie dość, że pojechał na zgrupowanie kadry, to jeszcze zadeklarował gotowość do gry przeciwko Hiszpanii w meczu towarzyskim. To miało rozwścieczyć dyrektorów i trenerów Realu, którzy od razu zadzwonili do walijskiej federacji i zakomunikowali, że Bale potrzebuje odpoczynku. Ostatecznie po tej interwencji kapitan reprezentacji Walii nie zagra w tym meczu, ale jego podejście tak czy siak nie spodobało się szefom klubowym.

Pracownicy Realu ponoć nie kryją się już z tym, że są zdenerwowani ciągłymi kłopotami zdrowotnymi swojego piłkarza – zwłaszcza, że jak widać sam się nie oszczędza i nie dba o to, by zaleczyć drobne urazy. Dziennikarze El Confidencial twierdzą, że jeśli taki stan rzeczy się utrzyma, to Królewscy latem sprzedają Bale’a. Walijczyk inkasuje bowiem rocznie aż 17 milionów euro pensji, a rzadko kiedy jest do dyspozycji trenera w kilku meczach z rzędu.

W tym sezonie 29-latek rozegrał dla Realu dziewięć meczów, choć mało który w pełnym wymiarze czasowym. Strzelił w tym czasie cztery gole i zanotował trzy asysty. Łącznie dla ekipy z Madrytu od momentu hitowego transferu z Tottenhamu zagrał w 198 spotkaniach, w których zdobył 92 bramki i dołożył 61 ostatnie podania.

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o