Pierwszym El Classico w tym roku zostaniemy uraczeni stosunkowo wcześnie, bo już 12 stycznia. FC Barcelona zmierzy się z Realem Madryt w półfinale Superpucharu Hiszpanii, który od kilku sezonów rozgrywany jest w formule final four. W drugim półfinale zagrają ze sobą Atletico Madryt i Athletic Bilbao. Biorąc pod uwagę formę Barcy, mecz może mieć dość jednostronny przebieg.

Barca bezsilna w starciach z Realem

Barcelona nie potrafi wygrać z Realem od 2019 roku. Od tamtej pory Katalończycy zaledwie raz zremisowali bezbramkowo i aż cztery razy przegrywali z Królewskimi. Niechlubny rekord w przegranych ustanowił Ronald Koeaman, który będąc trenerem Barcy, nie mógł znaleźć sposobu na piłkarzy z Madrytu. Odwieczny rywal  dawno nie czuł się tak pewnie, o czym świadczą także wypowiedzi piłkarzy i trenera. W lidze Królewscy mają nad Barcą aż 17 punktów przewagi i nie wydaje się, żeby mogli ją roztrwonić.

W Madrycie króli jest obecnie dwóch – Karim Benzema i Vinicius Jr. Obaj napastnicy są w tym sezonie nie do zatrzymania, a razem strzelili w La Lidze już 29 bramek! Według Międzynarodowego Centrum Studiów Sportowych Brazylijczyk jest obecnie najbardziej wartościowym piłkarzem na świecie. 21-latek jest wyceniany na 166 milionów euro. Względem zeszłego sezonu zanotował on wprost niewyobrażalny postęp. Vinicius w pojedynkę jest w stanie wygrywać mecze, dryblując między obrońcami przeciwników i zdobywając bramki po indywidualnych akcjach. W meczu z Valencią przed strzeleniem gola nie powstrzymał go nawet gąszcz obrońców, których starał się go powstrzymać w polu karnym.

Barcelonę od dłuższego czasu ciągną w dół te same problemy. Lista graczy kontuzjowanych jest niemal tak długa, jak zestawienie powołanych na mecze, a dziury w składzie trener łatać musi młodzikami z Barcy B. Na mecz z Realem Madryt dostępy ma jednak być już Ansu Fati. Niewykluczone, że do dyspozycji Xavi zyska również Pedriego i Ferrana Torresa, jednak wiele zależy od ich wyników testów na koronawirusa. Dla przetrzebionej mocno kontuzjami Azulgrany byłyby to ogromne wzmocnienia. Ze składu wypadł na pewno Eric Garcia, który w meczu z Granadą zszedł z urazem mięśniowym.

Tak dużych problemów z kontuzjami nie ma w Madrycie, gdzie poza Danim Carvajalem, kontuzjowani pozostają zawodnicy pełniący w drużynie marginalną rolę, jak Gareth Bale, Mariano Diaz, czy Luka Jovic.

FC Barcelona – Real Madryt Kursy

Real Madryt znajduje się w bardzo dobrej dyspozycji i to on jest faworytem tego meczu według najlepszych bukmacherów. Kurs na zwycięstwo Królewskich wynosi ok. 2.12. Typ na remis to między 3.45 a 3.75. Pogrążona w kryzysie Barcelona od dawna nie wygrała już z Realem. Stąd tak wysokie kursy na jej zwycięstwo, oscylujące w granicach 3.40.

FC Barcelona – Real Madryt Typy Bukmacherskie

El Classico rządzi się swoimi prawami i nawet jak jeden z zespołów radzi sobie lepiej w lidze, to w tym pojedynku możemy być świadkami sporych niespodzianek. Spodziewam się jednak większej inicjatywy po stronie Królewskich, których do boju prowadzić będą Benzema i Vinicius. Mimo gorszej formy Barcę w ostatnich meczach z Realem stać było na strzelenie bramki, dlatego kierowałbym się w stronę BTTS. Typuję, że Obie drużyny strzelą gola z kursem 1.57 na Superbet. Nie zapomnijcie skorzystać z kodu promocyjnego Superbet podczas zakładania konta.

Defensywa Dumy Katalonii w tym sezonie jest dziurawa jak ser szwajcarski i spodziewam się, że napastnicy Realu to wykorzystają. Zwłaszcza że mogą się w tym sezonie pochwalić naprawdę wysoką skutecznością. Typuję: Liczba goli w meczu +2.5 z kursem 1.62.

FC Barcelona – Real Madryt Transmisja

Transmisja meczu rozpocznie się 12 stycznia o godzinie 20:00 na antenie Eleven Sports 1.

[blok_bonus]

Zwiń
1. Gdzie rozgrywany będzie mecz? Zespoły zmierzą się w Arabii Saudyjskiej na stadionie King Fahd International Stadium w Riyadhie. 2. Gdzie znajdę inne typy na ten mecz? Na naszej stronie internetowej w zakładce Typy Dnia.