Vega Squadron vs Fnatic 11:00

Trzeci dzień grupowych zmagań! Póki co w fazie Legend mamy 100% skuteczności!

Właśnie zostały rozlosowane pary na trzecią rundę, a kursy, które wystawili bukmacherzy, skłoniły mnie do jak najszybszego napisania analizy.
Kolejny dzień zmagań, zaczniemy od pojedynku Szwedów z Rosjanami. Opisując Vegę, po prostu skopiuję część analizy sprzed dwóch dni. Swoim agresywnym stylem gry, Rosjanie zaskoczyli już wiele topowych drużyn. Do fazy Legend awansowali z bilansem 3:2, a
poza meczem z Complexity, w którym przegrali po dogrywce, zaprezentowali się rewelacyjnie. Wygrane ze Spirt i Big to niezłe wyniki, ale ugranie 17 rund na Liquid, a przede wszystkim wyeliminowanie North 2:0 robią ogromne wrażenie. Wprawdzie dzisiaj gładko ulegli Astralis, aczkolwiek Duńczycy są faworytami tego turnieju.
Ich przeciwnikiem będzie fnatic, obecnie cień legendarnej drużyny, która wygrywała największe turnieje. W Londynie Szwedzi rozegrali dwa spotkania – zostali zmiażdżeni 16:4 przez Complexity i wygrali 16:7 z Winstrike, które jest zdecydowanie najsłabszą drużyną na tym turnieju.
Mimo zwycięstwo pokazali się z bardzo słabej strony, nie widać w ich grze takiego zgrania, jakie prezentowali jeszcze pół roku temu. Indywidualnie również odstają od Rosjan, jedynie JW prezentuje jako taki poziom. Flusha, który powinien ciągnąć drużynę, gra o poziom niżej niż nas do tego przyzwyczaił.
Nie mam pojęcia dlaczego bukmacherzy faworyzują tutaj Szwedów i uważam, że kursy powinny być odwrotne.

Typ Vega 2.11 LVBET mieli 9:3 i oddali 14:16 przegrywając między innymi 1 na 3