Cassano, czyli wariat

0
“Antonio Cassano to najlepszy piłkarz, z jakimkolwiek grałem” – tak Francesco Totti ocenia w autobiografii jednego z najbardziej szurniętych piłkarzy. Barwnie opisuje go w książce, pokazując jak oryginalnym był gościem:
 
1. Kiedy został kupiony przez Romę w 2001 roku – od razu chce wynająć wielką willę. Nie liczy się z kosztami, ma 19 lat i czuje się jak gwiazda rocka. Żadna z willi mu nie odpowiada, jest wybredny do granic możliwości, nie ma gdzie mieszkać. Francesco Totti proponuje, żeby zamieszkał u niego. Cassano obkupuje mamę Tottiego prezentami, jest dla niej tak uroczo uprzejmy, że ta za każdym razem nie wierzy w jego wybryki, które wyczyta w prasie. Ojca z kolei traktuje jak własnego, którego stracił we wczesnym dzieciństwie. Staje się członkiem rodziny Tottich. Mieszka ze swoim idolem.
 
2. Wynosi się od nich przez… własną głupotę. Zniknął mu czek na 300 tysięcy euro. Jest mocno zdenerwowany, informuje mamę Tottiego, że to pewnie sprawka kogoś ze służby domowej. Nikt w to jednak nie wierzy, bo służba pracuje tu od wielu lat i nigdy nie było z nimi problemu. Afera zostaje zbagatelizowana, Cassano obraża się na wszystkich, pakuje się i bez słowa znika. Po jakimś czasie znalazł czek w samochodzie.
 
3. Francesco bardzo lubi wieczorami wsiadać na motor i jeździć po Rzymie ze znajomymi. Angażuje w to także Cassano. Ten okazuje się być urodzonym kierowcą Moto GP, wielu ogarnia przerażenie, gdy widzą, co wyprawia. Ścina zakręty, przy manewrach kładzie się niemal na ziemi i częściej patrzy w tył niż na drogę.
 
4. Franco Sensi był prezesem Romy. Miał już ponad 70 lat i poważne problemy ze zdrowiem, był wielce szanowaną postacią. Cassano nie miał litości. Kiedy prezes ćwiczył u fizjoterapeuty, to pojawiał się i walił tekstami: “Ty stary paralityku, gdzie się wybierasz”? Dla Sensiego to było… urocze. Każdy zawsze traktował go z szacunkiem, a bezpośredniość i oryginalność Cassano go ujmowała. Śmiał się z tych docinek do łez. Uwielbiał go.
 
5. Cassano nie miał szacunku do nikogo. Kiedy Capello gorzej sobie radził w Romie, to także i z niego się naśmiewał. Włoski trener utykał, a Cassano chodził za nim i go przedrzeźniał: “Kuternogo, zdobyłeś mistrzostwo, bo miałeś Tottiego i Batistutę!”
 
6. Romie idzie bardzo słabo, kolejni trenerzy rezygnują (także z powodu Cassano) – Capello, Prandelli, Voller, przychodzi pora na Luigiego Delneriego, który ma charakterystyczny bardzo szybki sposób mówienia. Kiedy trener wpada w słowotok, Cassano często mu przerywa, mówiąc na przykład: “I tak gówno z tego rozumiem”. Trudno wtedy wyrobić sobie u piłkarzy respekt. Delneri także rezygnuje.
 
Na ciągłe prośby Tottiego, żeby nie traktował w taki sposób trenerów i kolegów z zespołu Cassano odpowiada tylko: “Nie potrafię, to jest silniejsze ode mnie”. Mówi to zupełnie szczerze, rozkładając ręce. Nie potrafi tego opanować, a Totti nie umie go okiełznać. Cassano po jakimś czasie przeniesie się do Realu, a Totti zawsze będzie żałował, że nie potrafił go uspokoić, bo jego zdaniem Roma wygrałaby wtedy o wiele więcej. To z nim na boisku grało mu się najlepiej.
Zawód: Typer – z pasją do sportu! #ciekawoZTka
Rating: 5.0/5. From 1 vote.
Please wait...

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o