Transmisja – Eleven Sport

Sobotnie zmagania w lidze francuskiej rozpoczynamy od najciekawszego spotkania.

Gospodarze po 10 kolejkach zajmują 7 miejsce z dorobkiem 16 punktów z bilansem bramkowym 16:15. W ostatniej kolejce podopieczni trenera Gourvennec’a mierzyli się na wyjeździe z ekipą Amiens i po słabym meczu przegrali 1:0 po kuriozalnym golu z rzutu rożnego. Momentami dawali się spychać do głębokiej defensywy przez co rywale mieli mnóstwo okazji, jednak nie potrafili ich wykorzystać i podwyższyć wyniku. Patrząc na ostatnie mecze Bordeaux widać wyraźnie spadek formy, dotkliwa porażka u siebie z PSG aż 2:6, następnie remis z Nantes i właśnie przegrana z Amiens. Piłkarze jak i trener upatrują swojej szansy na przełamanie złej passy właśnie w dzisiejszym meczu, liczą że kibice zgromadzeni na Matmut Atlantique pomogą im w tym.
Monako, obecny wicelider ligi, zdobyło do tej pory 22 punkty z bilansem bramkowym 26:12.  Drużyna z księstwa w ostatnie kolejce pokonała u siebie Cean i tym samym przełamała fatalną serię meczy bez wygranej, ich ostatnia wygrana miała miejsce prawie miesiąc wcześniej. Na początku spotkania to Monako oddało inicjatywę gościom, potrafili to jednak wykorzystać, gdyż w 21 minucie po szybkiej kontrze strzelili gola na 1:0 a jego autorem był Balde. Od tego momentu Monako kontrolowało sytuację na boisku, świadczy o tym choćby fakt, że piłkarze Cean przez cały mecz oddali zaledwie 1 celny strzał na bramkę. Wynik meczu w 59 minucie ustalił Falcao, pewnie pokonując bramkarza z rzutu karnego.

Monako do jutrzejszego meczu przystąpi bez swojej największej gwiazdy czyli Radamela Falcao. Kolumbijczyk dla podopiecznych trenera Jardim’a jest jak Messi dla reprezentacji Argentyny. Jego brak w jutrzejszym meczu będzie bardzo widoczny, gdyż żaden ze zmienników nie gwarantuje takiej jakości w ataku. Wystarczy spojrzeć na tabele strzelców w drużynie Monako – Falcao 13 trafień, a potem Jemerson, Lopes i Kamil Glik z dwoma golami na koncie. A przecież dwóch z nich to obrońcy. Monako przegrało 3 z 4 ostatnich wyjazdowych pojedynków z Bordeaux.

Absencje:
Bordeaux: Laborde (5/0 f)
Monako: Ghezzal (5/1 f), Sidibe (7/1 d), Carrillo (8/0 f), Falcao (9/13), Kongolo (1/0 d)

Statystki rożnych:
Bordeaux do tej pory ma średnią 5.3 rożnego na mecz, Monako z kolei 5.7

Przewidywane składy:
Bordeaux: Costil – Lewczuk, Toulalan, Jovanović, Pellenard – Lerager, Otavio, Sankhare – Malcom, De Preville, Kamano
Monako: Subasic – Raggi, Glik, Jemerson, Jorge – Moutinho, Fabinho – Lopes, Tielemans, Lemar – Keita