Nasz wczorajszy typ  z Ligue 1 wszedł bez większych problemów, dziś postaramy się to powtórzyć.
Zajmujące obecnie 16 miejsce w lidze Angers podejmie obecnego mistrza Francji czyli ekipę Monaco.
Angers ma obecnie na swoim koncie 25 punktów i tylko dzięki lepszemu bilansowi niż zespół Lille plasuje się jeszcze nad strefą spadkową. W ostatniej kolejce podopieczni trenera Moulin’a w wyjazdowym starciu mierzyli się z drużyną Montpellier i przegrali to spotkanie, tym samym zaliczając 9 porażkę w lidze. Początek spotkania wydawał się dosyć obiecujący dla Angers, już w jednej z pierwszych akcji pod bramką rywala jeden z piłkarzy trafił w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Lecomte. Kilka minut później bramkarz Montpellier jednak musiał wyciągać piłkę z siatki, gdyż swoją interwencją zmusił sędziego do odgwizdania „jedenastki”, a tą pewnie wykorzystał najlepszy strzelec Angers czyli Ekambi, który ma na swoim koncie już 11 trafień w tym sezonie. Gdy kibicie zgromadzenie na stadionie byli już niemal pewni, że to Angers zejdzie na przerwę z prowadzeniem, po kuriozalnym golu z kilkunastu metrów bramkarza rywali pokonał Lasne. W drugiej połowie Angers zdecydowanie osłabło i niemal całkowicie oddało pole swojemu rywalowi, co oczywiście nie mogło się dobrze skończyć, w 71 minucie spotkania po pięknej kombinacyjnej akcji wynik spotkania ustalił Mbanza.
Monaco z kolei w hicie kolejki pokonało przed własną publicznością Lyon 3:2. Początek spotkania nie był udany dla piłkarzy trenera Jardima. Wynik spotkania otworzył Diaz po strzale z blisko 30 metrów, w tej sytuacji zdecydowanie lepiej mógł się zachować bramkarz Monaco, a stratę tej bramki głównie możemy zapisać na jego konto. Kilka minut później wynik podwyższył Traore. Dalsza część spotkania to już popis strzelecki piłkarzy z księstwa. Gola kontaktowego w 31 minucie strzelił Keita, chwile później w polu karnym Lyonu faulowany był Kamil Glik i sędzia nie miał wyjścia i musiał podyktować rzut karny. Do jedenastki podszedł Radamel Falcao, jego strzał został obroniony przez Lopesa, jednak przy dobitce Kolumbijczyka był już bezradny. Pod koniec pierwszej połowy w konsekwencji dwóch żółtych kartek z boiska wyleciał Keita. Druga połowa to głównie dominacja piłkarzy Lyonu, którzy mieli aż 75% posiadania piłki. Gdy wszystkim się wydawało, że mecz zakończy się podziałem punktów gola na wagę trzech punktów w samej końcówce strzelił Rony Lopes.
Piłkarze z księstwa obecnie zajmują 3 miejsce w lidze z dorobkiem 50 punktów.

Absencje:
Angers SCO: Tait (18/0 m), Ekambi (23/11 f), Guillaume (11/1 f) (wszyscy niepewni), Pavlovic (13/1 d), Manceau (20/0 d)
AS Monaco: Ghezzal (16/2 f), Jorge (18/1 d) (obaj niepewni), Traoré (3/3 m), Benaglio (3/0 g), Subasic (22/0), Falcao (20/17 f), Keita Balde (17/7 f)

H2H:
Oba zespoły mierzyły się ze sobą tylko 9 razy w ramach rozgrywek Ligue 1. Drużna z Monaco wygrała 6 spotkań, dwa razy padł remis i raz to drużyna Angers schodziła z boiska z kompletem punktów. Monaco wygrało 4 z 5 ostatnich spotkań z drużyną Angers.

Patrząc na tabelę jednoznacznie można stwierdzić, że to Monaco jest faworytem tego spotkania jednak jak spojrzymy na listę nieobecnych w zespole Jardima ten mecz nie zapowiada się dla nich łatwo i przyjemnie. W dzisiejszym spotkaniu na pewno nie zobaczymy dwóch najlepszych strzelców drużyny z księstwa czyli Radamela Falcao i Keita’y Balde, którzy w sumie na koncie mają 24 strzelone bramki w tym sezonie, dodatkowo kontuzji w meczu z Lyonem nabawił się podstawowy bramkarz Monaco – Subasic.
Po stronie Angers również spore problemy kadrowe, pod znakiem zapytania stoi występ Ekambi czyli najlepszego strzelca zespołu, z kadry meczowej wypadł także podstawowy obrońca Manceau.
Angers nie należy do zespołów, które zyskują grając przed własną publicznością, na 11 takich spotkań w tym sezonie wygrali zaledwie 3.
Biorąc pod uwagę nieobecności spodziewamy się tutaj underowego spotkania, które minimalnie na swoją korzyć mogą przechylić gracze z Monaco.

NASZ TYPY NA TEN MECZ:
Under 3.0 gola w meczu po kursie @1.43 na LVBET
Monaco DNB (bez remisu) po kursie @1.64 Na Fortunie