1 września 2017

Poniżej przedstawimy formę zawodników reprezentacji Polski. Ale tylko tych, którzy mają być kluczem do zwycięstwa.

Wojciech Szczęsny w Juve za wiele w tym sezonie raczej nie pogra. Skorupski i Tytoń siedzą na ławce. Gra tylko Łukasz Fabiański. 3 mecze – 4 wpuszczone gole (wszystkie z United), 2 czyste konta.

Artur Jędrzejczyk niestety w słabej dyspozycji. Na szczęście Maciej Rybus zaczął grać regularnie po przejściu do Lokomotivu. Pięć kolejek temu, w przerwie meczu z Anży Machaczkała (1:0) zmienił Łysowa. Od tego czasu miejsca w pierwszym składzie już nie oddał! Zazwyczaj gra jako lewy wahadłowy. W reprezentacji raczej możemy liczyć na Maćka w obronie. A więc o lewą stronę obrony raczej nie powinniśmy się bać (choć nie jest powiedziane, że selekcjoner koniecznie postawi na Maćka. Artur dotychczas był pewniakiem)

Do składu wraca (po pauzie przez kartki) Kamil Glik, który był w „11” kolejki Ligue 1 aż 3-krotnie. Jest w świetnej formie.

Michał Pazdan w dwóch kolejnych meczach Legii otrzymał czerwoną kartkę (LE i liga). Ogólnie nie zachwyca formą – jak cała Legia. Trzecim środkowym obrońcą jest Thiago Cionek. Serie B dopiero rozegrała jedną kolejkę. Thiago rozegrał 90 minut, podobnie jak w meczu pucharowym.

Na prawej obronie oczywiście niezawodny Łukasz Piszczek, który regularnie gra w BVB. W pierwszych dwóch spotkaniach Borussia schodziła z boiska z czystym kontem. To zawsze cieszy obrońców.

Pod nieobecność Krychowiaka środek pola zapewne będzie wyglądał dokładnie tak samo jak w spotkaniu z Rumunią, czyli: Mączyński-Linetty-Zieliński
Zieliński dobrze rozpoczyna sezon. Strzelił wyśmienitego gola w wygranym spotkaniu z Atalantą 3-1. Ta bramka na pewno doda mu pewności siebie. Warto przypomnieć sobie również świetne piłki Piotrka w spotkaniu z Rumunią. Wreszcie zasymilował się w kadrze i w spotkaniu z Danią może być kluczowym zawodnikiem.
Linetty w Sampdorii zagrał tylko 23 minuty i trudno stwierdzić w jakiej jest formie.
Mączyński
 w Legii nie ma łatwo z powodu ogólnie słabej formy drużyny. Stara się jednak ciągnąć i wychodzi mu to w miarę. Ważne, że gra regularnie.

Kamil Grosicki – znów zamieszanie ws jego transferu. Przejdzie, nie przejdzie? Miejmy nadzieję, że nie wpłynie to na jego grę. W Hull spisuje się wyśmienicie. W 5 spotkaniach zdobył już 2 gole i zaliczył 3 asysty!

Kuba Błaszczykowski – dostał powołanie, jednak nie wiadomo czy będzie mógł zagrać. Nabawił się urazu w spotkaniu ligowym. Nawałka liczy na niego, ale na pewno nie będzie ryzykował jego zdrowiem. Musimy czekać na decyzję.
Alternatywą dla Kuby Błaszczykowskiego może być Maciej Makuszewski z Lecha, który może grać na lewej jak i na prawej stronie. Tylko kto wtedy z ławki? Boczni pomocnicy mogą mieć problem z wybieganiem całego spotkania.

Arkadiusz Milik w pierwszej ligowej kolejce zdobył gola. Niestety dwa kolejne spotkania przesiedział na ławce. Sądzę, że ma zostać asem w rękawie – wejdzie z ławki.

Niedawno Łukasz Teodorczyk się przełamał i wreszcie zdobył gola dla Anderlechtu, mimo iż grał tylko 30 minut. Zapewne nie zobaczymy go w pierwszej jedenastce a wejdzie z ławki nie ostatnie minuty.

No i wisienka na torcie – Robert Lewandowski. 4 mecze – 6 goli. W weekend można powiedzieć, że sam ograł Werder Brema; 2-0, dwa gole Lewego. Obok Glika, Robert jest w najlepszej formie z całej kadry. Coraz częściej strzela gole z rzutów wolnych. To również bardzo cieszy.

Trener Nawałka nie będzie mógł skorzystać z usług Sławka Peszki, który doznał kontuzji podczas zgrupowania.

Typy:

Dania powyżej 4,5 rzutów rożnych @ 1,70 Totolotek
Myślę, że w tym meczu póki będzie 0-0 to Duńczycy przejmą inicjatywę. U siebie potrafią nawet kompletnie zdominować rywala. I nie mówię tu nawet o Kazachstanie czy Armenii, ale potrafili to zrobić również z Czarnogórą, która pierwsza strzeliła gola a potem zaczęli się tylko bronić. Wtedy Duńczycy nabili 12 rożnych. Z Armenią 13, z Kazachstanem 5, ale mogło być zdecydowanie więcej. Mocno przeważali, ale rywal słabo się postawił i Dania wbiła 4 gole. Z Polską będą musieli się bardziej postarać. Nawet w sparingowym meczu z Niemcami nie odstawali mocno i przeprowadzili sporo ataków (rożnych: 5). Jeśli my jako pierwsi zdobędziemy gola, również możemy oddać piłkę (jak z Irlandią w ostatnich eliminacjach). Jeśli ten gol wpadnie a Duńczycy nie wyrównają przez co najmniej 25 min, myślę, że rożne to pewka. Jeśli będzie remis przez co najmniej 60 minut meczu, myślę, że również będą wpadać. Problem może się pojawić, jeśli Duńczycy szybko strzelą gola a my długo nie będziemy mogli wyrównać. Ale też bym nie przekreślał wtedy szans na rożne. Myślę, że opcja z długim remisem lub pierwszym golem Polski jest bardziej prawdopodobna, niż długie prowadzenie Danii, stąd postanowiłem taki typ.
Niewątpliwie Duńczycy są mocniejszą ekipą od Rumunii i raczej nie ma co liczyć na łatwe 0-3. Zresztą od Czarnogóry również. Druga połowa meczu Dania vs Polska w Warszawie przecież odbywała się pod ich dyktando. Skoro są w stanie przeważać w meczu z nami w Warszawie to w Kopenhadze tym bardziej powinni to zrobić. A my przecież lubimy się bronić i kontrować (choć rzadko to robiliśmy w tych eliminacjach, bo raczej trudno się bronić np w meczu z Armenią czy Kazachstanem). To prawdopodobnie będzie najtrudniejsze spotkanie w tych eliminacjach, ale będziemy potrafili się postawić i właśnie dlatego liczę na rzuty rożne.

Murawa w Kopenhadze będzie wyglądać lepiej, niż w Podgoricy (pamiętacie na czym graliśmy z Czarnogórą?…), dzięki czemu obie drużyny mogą pograć w piłkę.

Polska zdobędzie gola @ 1,36 Totolotek

Lewy, Grosik i Zieliński, czyli ofensywni zawodnicy, są w dobrej formie. Z kolei mamy troszkę problem w defensywie (przynajmniej na papierze) przez graczy Legii – Jędzę i Pazdana, którzy, lekko mówiąc, nie zachwycają formą. Natomiast jeśli wskoczy Rybus za Jędzę – możemy grać ofensywniej.
Każdy stracony gol przez naszą drużynę to motywacja do ataków, bo przecież nie jedziemy tam przegrać 1-0, tylko wywieźć co najmniej punkt.

Informacja do osób, które zamierzają zagrać te mecze grubo:

Spotkanie odbędzie się w piątek o 20:45. Na bukmacherze Totolotek w piątki gra się bez podatku, jeśli stawka kuponu wynosi co najmniej 100 złotych. Tylko trzeba byłoby coś dołożyć do tego, ponieważ minimalny kurs łączny musi wynieść co najmniej 2,0.

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze
0
Chcesz zostawić komentarz?x
()
x