NBA Day 84 – luźne typy | + typ na NHL!

0

Indiana Pacers – Miami Heat 01:00

Miami zawita dzisiaj do Indiany po wczorajszym ciężkim boju w Toronto, gdzie dosłownie na sekundy przed końcem zdołali wygrać spotkanie jednym punktem. Na domiar złego Erik Spoelstra rotował wczoraj zaledwie ósemką zawodników, w połowie zawodów po wymianie uprzejmości pomiędzy Ibaką, a Johnsonem z ósemki zostało zaledwie siedmiu. Na pewno wpłynie to w jakimś sensie na postawę Miami dzisiaj. Przechodzimy jednak do meritum, a dziś w kręgu zainteresowania linia na over Oladipo. Victor wrócił niedawno po kontuzji i jak na ten moment zaliczył 23 punkty z Bulls w ciągu 24 minut i 15 punków przeciwko Bucks w ponad 30 minut. Dzisiaj po dwóch dniach resta matchup na zmęczonych Dragicia (wczoraj sporo brał na siebie, zagrał prawie 40 minut) i prawdopodobnie znów Jonesa, który zacznie w s5 w obliczu nieobecności Johnsona (ma questa, jednak z tego co wiem i wyczytałem, to Heat mają dać mu odpocząć żeby w pełni wyleczył uraz. W takim układzie Oladipo będzie miał dzisiaj dość łatwy matchup – zarówno podmęczony Dragić jak i Jones nie są bogami obrony. Liczę na to, że Victor weźmie dzisiaj ciężar na siebie, z biegiem czasu powinien grać więcej i skuteczniej. Dzisiaj pod nieobecność Turnera może mieć więcej okazji do zapunktowania, tym bardziej, że Sabonis na środku będzie mocno ograniczany przez Whiteside’a. Linia 24,5 punktów na Fortunie wydaje się być całkiem niezła i warta zachodu. Mam w zwyczaju nie stawiać wysokich linii, jednak patrząc przez pryzmat tego, że Heat z obwodu tracą jednak sporo punktów i Oladipo wraca do dobrych występów – liczę na jego over.

Typ: Oladipo over 24,5 punktów @1,82 Fortuna


New York Knicks – Chicago Bulls 01:30

Tym razem pod lupą Courtney Lee i jego over punktowy. Chicago ma niesamowite problemy z obroną „dwójki” i taki zawodnik jak Lee nie powinien sytuacji ułatwić. Courtney jeśli tylko ma swój dzień, to potrafi seryjnie trafiać z dystansu, ale dokłada do tego też często rzuty spod kosza. Podobnie jak w przypadku Oladipo, Lee również nie ma dzisiaj solidnej zapory defensywnej, bo dwójka Holiday – Dunn wirtuozami w tym temacie nie są. Biorąc pod uwagę, że Porzingis z czasem traci swój ofensywny potencjał, to warto przemyśleć linię na over Lee na poziomie 13,5. Dodatkowy smaczek to ewentualna nieobecność Beasley’a, który w ostatnim czasie robi sporo zamieszania z ławki i jest bardzo aktywny pod koszem rywala. 32-latek dostaje od Jeffa Hornacka spory bagaż minut, bo średnio przebywa na parkiecie prawie 35 minut i jest to zdecydowanie wystarczająca ilość czasu aby ten over pokryć, tym bardziej przeciwko Bulls. 2 dni odpoczynku + własna hala i kibice – to powinno w jakiś sposób zmotywować całą drużynę do wygranej, a o nią będzie niezwykle ciężko, bo dobrze wiemy jak Bulls radzi sobie w ostatnim czasie. Nawet pomimo ewentualnego braku Miroticia Chicago będą groźni. My liczymy na dobry występ Lee.

Typ: Over 13,5 punktów Lee @1,82 Fortuna


Washington Wizards – Utah Jazz 01:00

Dla „Czarodziei” ze stolicy starcie z Utah Jazz będzie chyba największym rewanżem w tym sezonie. Ekipa Marcina Gortata i spółki przegrała ostatni bezpośredni mecz z Jazzmanami na ich terenie 69-116, co było największą porażką tej drużyny w historii. W chwili obecnej Wizards wyglądają na drużynę dużo lepszą i silniejszą. Od momentu tej historycznej klęski podopieczni Scotta Brooksa wygrali 12 z 17 ligowych pojedynków, a w ostatnich dziesięciu rozgrywanych tu w Capital One Arena zanotowali osiem zwycięstw i tylko dwie porażki w tym w ostatnim ligowym meczu 7 stycznia ulegając Milwaukee Bucks 103-110. Jeśli chodzi o drużynę z Zachodniej Konferencji to sytuacja wygląda nieciekawie. Utah ma spore problemy kadrowe i do tego przegrywają mecz za meczem. Poprzednie dziesięć spotkań to aż osiem porażek i tylko dwa zwycięstwa ( oba na własnym parkiecie ). Koszykarze prowadzeni przez Quina Snydera są najgorszą drużyną na Zachodzie pod względem spotkań rozgrywanych na obcym terenie i do tej pory na 20 spotkań zanotowali zaledwie trzy zwycięstwa, a ich średnia w ofensywie wynosi marne 99 punktów. Goście są na dalekim 27 miejscu w lidze ze średnią 100,9 pkt na mecz, na 25 pod względem ilości zbiórek i 23 w asystach. Jedynym dobrym aspektem gości jest solidna defensywa, która jest czwartą najlepszą w lidze tracącą średnio 101,7 pkt na mecz, jednak na wyjazdach liczba ta wynosi już 107,3. W dzisiejszym meczu w drużynie gości nie wystąpi Rudy Gobert, który wciąż leczy kontuzje kolana ( 11,6 pkt, 9,6 zbiórek, 1,2 asyst na mecz ), Raul Neto ( 4,9 pkt, 1,4 zbiórek, 1,9 asyst ), a pod znakiem zapytania stoi gra Derricka Favorsa cierpiącego na uraz kostki ( średnio 12,5 pkt, 6,8 zbiórek i 1,4 asyst ). Wizards dziś zagrają w swoim najlepszym zestawieniu. Gospodarze pokrywali podstawowy handicap w ostatnich czterech z pięciu spotkań po wcześniejszej porażce w lidze, u siebie zdobywają średnio 110 punktów w meczu i tracą średnio 104,5. Myślę, że „stołeczni” będą chcieli się dzisiaj odegrać za tą tragiczną porażkę sprzed miesiąca , dlatego moim typem jest wygrana gospodarzy co najmniej 6 punktami.

Typ: Washington Wizards -5,5 @1,63 Fortuna


NHL


Toronto Maple Leafs – Ottawa Senators 01:30

„Senatorzy” mają spore problemy kadrowe, a niektórych zawodników dopadły jakieś problemy żołądkowe. Obecną dyspozycję przedostatniej drużyny Konferencji Wschodniej mogliśmy zauważyć zeszłej nocy podczas meczu przeciwko Chicago Blackhawks. Podopieczni Guya Bouchera zostali zrównani z lodem przegrywając aż 2-8 oddając zaledwie 27 strzałów na bramkę gości. Jedyne bramki dla gospodarzy padły w drugiej tercji, których autorami byli M. Stone i D. Brassard. W tym starciu aż cztery z ośmiu bramek Chicago zdobyte były w przewadze ale nie ma się co dziwić, gdyż Ottawa aż siedmiokrotnie dopuszczała się przewinień. Dzisiejszym rywalem w meczu „back to back” na wyjeździe będzie znajdująca się na czwartym miejscu na Wschodzie drużyna Toronto Maple Leafs. Hokeiści z Kanady są w tym sezonie drugą ofensywą swojej konferencji i piątą ogółem notując średnio 3,25 bramek na mecz i tracąc przy tym 2,88. Gospodarze po znakomitym starcie sezonu miewają trochę gorszy okres, a w ostatnich dziesięciu ligowych meczach zanotowali pięć zwycięstw i pięć porażek w tym ostatnią u siebie z Columbus Blue Jackets. Dla Toronto będzie to piąty mecz z rzędu rozgrywany na własnym lodowisku i co ciekawe wszystkie trzy poprzednie spotkania kończyły się dopiero w doliczonym czasie gry ( zwycięstwo z San Jose Sharks 3-2 i Vancouver Canucks oraz porażka z Columbus Blue Jackets 2-3 ). Warto odnotować, że miejscowi są na szóstym miejscu w lidze pod względem wykorzystywania szans grając w przewadze, a ich skuteczność wynosi 21,6 % i to będzie kluczową statystyką w dzisiejszym meczu, ponieważ Senators są na dalekiej 29 lokacie pod względem defensywy grając w osłabieniu. Dla gospodarzy jest to idealny mecz na zdobycie kolejnego zwycięstwa i w tym meczu powinniśmy zobaczyć sporo bramek. Suma 6 bramek w meczu padała w trzech meczach z rzędu z udziałem Senators oraz w czterech bezpośrednich bataliach z rzędu z Toronto Maple Leafs. Przyjezdni mają jedną z najgorszych defensyw w lidze oraz najgorszą grając na obcym terenie ( tracą średnio 3,31 bramek na mecz ). Przewidywany wynik: 6-2 dla gospodarzy.

Typ: Powyżej 5,5 bramek @1,72 Fortuna

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar