NBA Day 79 – luźne typy | + typ na NHL!

5

Boston Celtics – Minnesota Timberwolves 01:00

Jednym z najciekawszych spotkań dzisiejszej kolejki nba będzie starcie Bostonu z Minnesotą. Gospodarze po porażce u siebie z Washington Wizards bardzo dobrze kończyli stary rok wygrywając trzy mecze z rzędu, a dwa dni temu w pierwszym meczu w nowym roku pokonali ich potencjalnego rywala w finale Konferencji Wschodniej – Cleveland Cavaliers 102-88. Wszyscy kibice „Kawalerzystów” na pewno byli mocno podekscytowani powrotem do składu Isaiaha Thomasa jednak ten decyzją trenera nie zagrał w hitowym meczu z Bostonem. Finaliści z zeszłego sezonu byli zmęczeni i trudno się dziwić, ponieważ był to dla nich mecz „back to back” po bardzo intensywnym starciu z Portland Trail Blazers które wygrali 127-110. Kevin Love rozegrał chyba swój najgorszy mecz w tym sezonie rzucając zaledwie 2 oczka, J. Crowder miał 2/12 z pola gry i chyba LeBron James widząc poczynania swoich kompanów również stwierdził, że nie warto się przemęczać i tym sposobem Cavs oddali ten mecz bez znaczącej walki. Co ciekawe kluczowymi graczami dla Celtics tym razem okazali się rezerwowi Marcus Smart i Terry Rozier. Panowie byli nie do przejścia w defensywie ale przede wszystkim razem zanotowali aż 7/12 zza łuku. Gospodarze po pierwszej kwarcie zrobili już bezpieczną 11 punktową zaliczkę, co ustawiło cały mecz. Nie ma sensu pisać więcej o tym starciu, bo Cavs zagrali poniżej oczekiwań. Dzisiejszym rywalem do pobicia będzie ekipa Minnesoty, która przyjeżdża do TD Garden po wyjazdowej porażce z Brooklyn Nets. „Wilki” podobnie jak Cavs wyglądali na przemęczonych i niestety wyszło granie niektórych zawodników po 40 minut w meczach. Timberwolves trafili tylko jedną trójkę na 11 prób przy 14 trafieniach gospodarzy, co przesądziło o delikatnej przegranej w tym meczu. Na pewno trener Tom Thibodeau zrobił dodatkowy trening rzutów zza łuku, bo to Minnesocie będzie dziś bardzo potrzebne jeśli chcą pokonać rozpędzonych Celtics. Moim typem na to spotkanie jest dodatnia suma punktów. Bostończycy imponują w tym sezonie defensywą ale trzeba też wspomnieć, że bardzo dobrze radzą sobie w najważniejszym aspekcie gry czyli ataku i nie inaczej jest z ich dzisiejszym rywalem, który notuje średnio 108,3 pkt na mecz, a na wyjazdach 107,8. Dodatnia suma punktów w meczach Timberwolves padała w 9 z ostatnich 11 spotkań po jednodniowej przerwie od gry oraz w 9 z 11 na wyjazdach z drużynami z procentem zwycięstw większym od .600. Goście notowali również „over” w 12 z 17 spotkań, gdy przegrywali swój poprzedni ligowy mecz oraz w 4 z 5 jeśli chodzi o mecze z ekipami z Dywizji Atlantyckiej. Jeśli chodzi o drużynę gospodarzy to dodatnia suma punktów padała w aż 8 z 10 pojedynków z ekipami z Dywizji Północnozachodniej oraz w 13 z 17 grając po co najmniej jednym dniu na regenerację. Myślę, że dzisiaj po słabym meczu z Brooklynem Jimmy Butler i spółka zagrają z dużo lepszą skutecznością szczególnie zza łuku i spotkanie będzie stało na dużo lepszym poziomie niż to z Cleveland, dlatego mój typ to powyżej 202,5 pkt w meczu.

Typ: Powyżej 202,5 pkt @1,61 Fortuna


Miami Heat – New York Knicks 02:00 

Gramy na przełamanie Kristapsa Porzingisa. 22-letni Łotysz w ostatnich spotkaniach zawodzi głównie przez swoją skuteczność i dzisiaj staje przed doskonałą okazją aby pokazać, że występy z początku sezonu nie były jednorazowym wyskokiem. Jak sam przyznał w wywiadzie – jest zmęczony graniem spotkań b2b i po części jest to też usprawiedliwienie jego słabszej formy w ostatnim czasie. Dzisiaj kolejny jego występ, tym razem po dwóch dniach odpoczynku i z jego energią powinno być już wszystko w porządku – Knicks potrzebują wypoczętego Porzingisa, bez niego jest im jeszcze trudniej wygrywać. Jak już wcześniej wspomniałem – ostatnie dwa spotkania Łotysza przeciwko San Antonio oraz Wizards to odpowiednio 13 i 16 punktów, były to oczywiście mecze back to back. Dzisiaj rywal nieco niżej usytuowany i z pewnością KP będzie miał okazję do poprawy swoich statystyk w styczniu. Linia jaką proponują polscy bukmacherzy na Porzingisa to 22,5 – myślę, że jak najbardziej jest to rynek wart zainteresowania. Kristaps jest w czołówce najczęściej rzucających w lidze (oddaje średnio niespełna 20 rzutów na mecz) i z pewnością będzie chciał to wykorzystać, przekładając na lepszą skuteczność niż ta w ostatnim czasie. Pojawiają się głosy, że trener NYK – Jeff Hornacek zastanawia się nad tym, by jednak KP nie angażował się w tak wielkim stopniu w grę swojego zespołu, ażeby uniknąć sytuacji sporego zmęczenia, jednak po dwóch dniach resta myślę, że Porzingis będzie w pełni wypoczęty i swoimi rzutami pomoże NYK w wygranej, która – swoją drogą – jest dzisiaj w zasięgu.

Typ: Kristaps Porzingis over 22,5 punktów @1,82 Fortuna/STS/Milenium


San Antonio Spurs – Phoenix Suns 02:30

Długo myślałem czy jest sens wrzucania propozycji na zawodnika, którego występ stoi pod znakiem zapytania, jednak osobiście uważam, że T.J Warren zagra dzisiaj, dlatego mój typ na niego się jednak pojawi. Warren ma problemy zdrowotne, nie brał udziału w przedmeczowym rzucaniu, jednak jego obecność będzie niezwykle ważna dla Suns w kontekście ewentualnej walki z SAS. Jak dobrze wiemy gospodarze mają ogromny potencjał, szczególnie defensywny – strasznie ciężko gra się rywalom na tę drużynę, która przez cały sezon ma swoje problemy kadrowe i mimo tego świetnie sobie radzi, to już zasługa Gregga Popovicha. Wracając jednak do tematu T.J’a – dzisiaj zaproponuję jego under punkowy. Dlaczego under? – zapytasz, skoro ostatnio (no, oprócz meczu z Nuggets) co spotkanie na spokoju pokrywa swoją linię. A dlatego, że San Antonio z jego pozycji tracą naprawdę małą ilość punktów (są pod tym względem na trzecim miejscu w lidze) + dodatkowo domeną Warrena są punkty z szybkiego ataku, a dzisiaj o nie będzie niezwykle trudno. Zapowiada się stosunkowo wolne spotkanie, Spurs powinni narzucić swój styl i Suns będą musieli się dostosować. Najprawdopodobniej Warren dostanie dzisiaj guarda w osobie Leonarda (w zależności od tego jaką piątką wyjdzie SAS), a w takim układzie będzie to niezwykle ciężki matchup dla TJ’a. Linia 19,5 punktów wydaje się być optymalna do tego, by próbować under. Biorąc pod uwagę wszystkie czynniki, włącznie z tym, że w jakimś stopniu choroba może przeszkodzić w 100% przygotowaniu, to warto przemyśleć tę propozycję.

Typ: TJ Warren under 19,5 punktów @1,82 Milenium/Fortuna (niższy kurs)

ZWROT!!!


Denver Nuggets – Utah Jazz 03:00

Koszykarze Nuggets nie opuszczają swojego miasta i dziś podejmować będą u siebie w ich trzecim meczu z rzędu na własnym parkiecie Utah Jazz. Podopieczni Michaela Malone’a są w optymalnej formie, a w poprzednim meczu roznieśli znajdujących się na 11 miejscu – Phoenix Suns 134-111. Nuggets w tym starciu kończyli mecz z aż 62% skutecznością w rzutach z pola gry, liderem na boisku został Gary Harris z 36 oczkami i aż siedmiu zawodników zdobyło podwójną liczbę oczek. Denver miało aż 11 asyst więcej od Phoenix w tym aż 9 bloków i 44,4% skuteczność zza łuku i 90,9% w rzutach osobistych. Nuggets zajmują solidną szóstą lokatę w Konferencji Zachodniej z bilansem 20 zwycięstw i 17 porażek i jest to druga najlepsza ekipa grająca w domu z 13 triumfami i 4 porażkami. Dzisiejszy rywal gospodarzy czyli ekipa Utah Jazz przegrała siedem z ostatnich dziewięciu ligowych meczów, a ich jedyne zwycięstwa niespodziewanie miały miejsce z San Antonio Spurs i Cleveland Cavaliers jednak oba na własnym parkiecie. W poprzednim przegranym meczu z New Orleans Pelicans 98-108 Jazzmani zanotowali tragiczną skuteczność w rzutach zza łuku, co kosztowało ich grę. Gracze Quina Snydera trafili zaledwie 7 trójek na 32 próby. Donovan Mitchell, który ostatnio jest gwiazdą w drużynie Jazz rzucił 24 punkty jednak spudłował 8 z 11 prób zza 7 metra. Nuggets w tym sezonie to jedna z czołowych ofensyw w lidze, rzucają średnio 107,9 punktów w meczu, a u siebie 112,4. Średnia punktów gospodarzy w ostatnich pięciu ligowych meczach wyniosła 112,8, natomiast goście to najgorsza drużyna w Konferencji Zachodniej jeśli chodzi o mecze rozgrywane poza domem i jak do tej pory zanotowali zaledwie 3 zwycięstwa i aż 15 porażek, a ich defensywa na wyjazdach pozwala na co najmniej 107,9 punktów w meczu. Ich poprzednie bezpośrednie starcie tutaj w Pepsi Center skończyło się zwycięstwem Denver Nuggets 107-83 i miało to miejsce nie tak dawno, bo 27 grudnia i myślę że Jazzmani bez wciąż kontuzjowanego Rudy Goberta będą mieć spore problemy w defensywie, a gospodarze pokrywali linię 105 punktów w siedmiu z ostatnich 10 domowych pojedynków i mają podobny atak, co gracze z Nowego Orleany którzy wpakowali gościom 108 punktów.

Typ: Denver Nuggets powyżej 104,5 pkt @1,65 Fortuna


Memphis Grizzlies – Washington Wizards 03:30

Ten bet chodzi mi po głowie od południa i w sumie nie wiedziałem czy z pewnych względów o których zaraz wspomnę będzie to dobra propozycja. Zdecydowałem jednak, że warto ją tutaj wrzucić, a więc po raz kolejny gramy na nikogo innego jak Marcina Gortata – ostatni występ „polskiego młota” z Knicks był wyjątkowy pod tym względem, że Marcin zrobił swój najlepszy wynik punktowy w całym sezonie – 21 punktów przy skuteczności 90%, co było wielkim zaskoczeniem. Dzisiaj jednak zaproponuję under, dlaczego? Przede wszystkim ze względu na rywala – Grizzlies pod koszem mają jednego z najbardziej wszechstronnych centrów ligii – Marca Gasola, będzie niezwykle ciężko Gortatowi tutaj wygrać rywalizację, podejrzewam że Wizards tak czy siak skupią się bardziej na rzutach z obwodu. Na potwierdzenie moich słów statystyka straconych punktów z „piątki” Memphis, gdzie plasują się na czwartym miejscu w lidze pod względem obrony. Długo myślałem o tej linii głównie ze względu na to, że sam Marcin wspominał w wywiadzie, że jest zmęczony sytuacją w Washingtonie i mimo chęci pomocy nie jest już w stanie dawać tyle co poprzednio – w pewnym sensie są to słowa, przez które w kuluarach mówi się o jego wymianie np. z Clippers w zamian za Jordana. Biorąc pod uwagę te fakty można pomyśleć, że Wizards będą chcieli jak najwięcej wycisnąć z Polaka, ażeby temu podnieść notowania na rynku. Po części na pewno się to zgadza, jednak osobiście powątpiewam w to, by Gortat dostał tutaj wolną rękę do rzutów i więcej minut na parkiecie. No właśnie minuty, teoretycznie dzisiaj Marcin powinien zagrać mniej niż dotychczas, a o to postara się już na pewno Gasol. Scott Brocks pokazywał już w tym sezonie, że lubi grać niską piątką, gdzie MG jest totalnie niepotrzebny.

Typ: Gortat under 9,5 punktów @1,82 Fortuna/STS/Milenium


NHL

Winnipeg Jets – Buffalo Sabres 02:00

Dla hokeistów Buffalo terminarz jest bardzo intensywny i niestety strasznie niesprzyjający. Podopieczni Phila Housleya będą dziś rozgrywać swój szósty wyjazdowy mecz na przestrzeni siedmiu ligowych spotkań i jakby tego było mało będzie to pojedynek rozgrywany z bardzo mocną drużyną Winnipeg bez dnia na regenerację. W tej drużynie widać już frustrację ostatnimi wynikami i myślę, że po wczorajszym wyjazdowym meczu z Minnesotą Wild, w którym ulegli aż 2-6 są podłamani i mimo że są to profesjonaliści takie porażki i wyniki zapadają głęboko w głowie. „Szable” zajmują ostatnie miejsce w Konferencji Wschodniej, co nie jest oczywiście żadnym zaskoczeniem i jest to dla nich kolejny tak słaby sezon w najlepszej lidze hokejowej na świecie. Goście po 40 meczach zanotowali zaledwie 10 zwycięstw w tym dwa po dogrywkach oraz aż 30 porażek, a jeśli chodzi o mecze rozgrywane na obcym terenie to również wygląda to fatalnie, 5 zwycięstw i 17 klęsk. Nie trzeba chyba też dodawać, że Buffalo to najgorsza ofensywa w całej lidze, która strzela średnio 2,2 bramek na mecz i najgorsza defensywa na Wschodzie tracąca aż 3,36 bramek. W ostatnich dziesięciu ligowych pojedynkach przyjezdni zanotowali trzy triumfy ( w tym dwa u siebie ) i siedem porażek tracąc średnio 3,3 bramek na mecz. Jeśli chodzi o drużynę gospodarzy to tutaj nastroje są zupełnie inne, Jets są w bardzo dobrej formie i jeśli dalej będą prezentować tak dobrą grę w ofensywie to z łatwością dostaną się do tegorocznych play-offs. Hokeiści dowodzeni przez Paula Maurice’a zajmują trzecią lokatę w Konferencji Zachodniej z bilansem 23 zwycięstw i 18 porażek i jest to druga najlepsza ofensywa, która notuje średnio 3,31 bramek na mecz. Trzykrotni mistrzowie dywizji najlepiej czują się właśnie tutaj w Bell MTS Place, gdzie w 18 pojedynkach przed własną publicznością triumfowali aż 14 razy odnosząc zaledwie 4 porażki. Winnipeg jest niepokonane na swoim lodowisku od trzech ligowych spotkań, a w poprzednich dziesięciu odnieśli tylko jedną porażkę z Chicago Blackhawks 1-5. Jets mają najlepszą ofensywę na Zachodzie jeśli chodzi o mecze rozgrywane w domu, a średnia wynosi aż 4,16 bramek i jest to również druga najlepsza defensywa tracąca 2,55 bramek na mecz. Ten pojedynek będzie ich pierwszym bezpośrednim w tym sezonie i warto dodać, że spotkają się oni jeszcze raz pięć dni później, gdzie tym razem to Buffalo będzie gospodarzem, dlatego myślę że miejscowi będą dziś chcieli wygrać tym bardziej, że jest to dla nich pierwsze starcie u siebie od dwóch spotkań i przyjeżdżają ze świadomością poprzedniej wyjazdowej porażki po dogrywce z Colorado Avalanche. Mój typ na to spotkanie to zwycięstwo gospodarzy w regulaminowym czasie gry. Dla odważnych można zagrać Winnipeg z handicapem -1,5.

Typ: Winnipeg Jets @1,66 Fortuna


Przy okazji zapraszam do udzielania się w poście dyskusyjnym odnośnie NBA, który pojawia się codziennie o godzinie 20:00 na naszej grupie fejsbukowej – Zawód:Typer

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułTyp na Las Palmas vs Eibar
Następny artykułAbsencje 06.01. (sobota)

Dodaj komentarz

5 komentarzy do "NBA Day 79 – luźne typy | + typ na NHL!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Ziom
Gość

Panie Boże daj mi mądrość żebym już nigdy nie stracił hajsu przez typy z tej stronki na NBA. Ogółem chłopaki robią zajebiste analizy, ale koleś od NBA to centralnie strzela moim zdaniem. Dziś znów to samo.

Użytkownik

Jakbyś był takim zajebistym graczem to nie korzystałbyś z typów, a tak sam nie potrafisz wytypować meczów, idziesz na łatwizne i bierze typy z tej stronki i jeszcze narzekasz. Rusz mózg jeśli go masz i powrzucaj typy, zobaczymy Twoją skuteczność.

Ziom
Gość

BaluZT – prawda, nie da się wszystkie wytypować, niemniej jednak mam osobiste odczucie że skuteczność co do NBA jest po prostu słabiutka, przynajmniej w porównaniu z typami na piłkę (czy nawet tymi pojedynczymi na hokeja, które robi pewnie któraś z osób od NBA). Nie znam się aż tak dobrze na koszu, natomiast często ufam analizom z tej strony bo uważam ją za naprawdę profesjonalną, więc dla sportu sobie czasem dyszkę czy dwie na NBA stawiam i nie przypominam sobie żeby był dzień że wchodzi wszystko. Tak jak mówiłem, nie nie znam się aż tak na koszu, więc nie wiem czy NBA faktycznie tak duzo trudniej przewidzieć w stosunku do piłki, niemniej jednak ufam często w ciemno, bo uznaję że skoro podajecie często zajebiste typy na nożną to i na NBA też tak będzie, a potem za każdym razem żałuję 😉 Propsy tak czy siak za robotę, którą robicie, zwłaszcza że stronka i typy są darmowe, co też nie jest w dzisiejszych czasach powszechne. Pozdro.

Łukasz Kowacz – zajmij sie chłopaczyno swoimi sprawami, mózgownicą powinienes ruszyć raczej ty, bo z tego co widzę skuteczność twoich typow jest na poziomie 30%, o ile oczywiscia ja masz, bo jak widac lepiej rzucac moneta, niz ufac temu co ‚typujesz’. W zasadzie to przy następnej okazji zarobie sobie obstawiajac przeciwnie do tego co napisales, tyle dobrego z tych twoich wpisow moze co najwyzej dla ludzi wyniknac. Nikt nie mowil, a na pewno nie ja, ze jestem zajebistym graczem i uwazam ze sugerowanie ludziom czegokolwiek majac taka chu***a skutecznosc jak ty jest przynajmniej nie w porzadku, wiec na koniec wrzucę ci cytat z Twaina: lepiej siedziec cicho i byc uwazanym za glupka, niz odezwac sie i te watpliwosci rozwiać. pomyśl o tym nastepnym razem jak bedziesz cos wrzucał, bo ja wprawdzie sie nie nabiorę, ale ktos moze przez twoja glupote stracic pieniadze.

Użytkownik

Moze czas na zmiane typera od zawodnikow ? 🙂