NBA Day 73 – luźne typy | + typ na NHL!

0

Orlando Magic – Miami Heat 01:00

Można powiedzieć, że ostatnie spotkania zarówno dla Magic jak i Heat były przełomowe – Orlando zwyciężyło i przerwało passę 9 przegranych z rzędu, a Heat mimo powrotu do składu jednego ze swoich liderów – Hassana Whiteside’a dostało ostry łomot od Nets. Dzisiaj skupiam się na linii 28-letniego centra Miami. Jak już wspomniałem – Hassan dla swojej drużyny znaczy naprawdę wiele i nie trzeba być specjalnym obserwatorem aby to zauważyć. Jeden z liderów zarówno w ofensywie jak i defensywie. Ostatnie spotkanie z Nets było tragiczne dla Heat pod względem drużynowym, jednak Hassan w ciągu 20 minut potrafił zdobyć 17 punktów i był to jego pierwszy występ po kontuzji. Dzisiaj rywal, który po części zażegnał swoje problemy obwodowe, bo powrócił zarówno Gordon jak i Fournier, jednak w dalszym ciągu w ekipie Franka Vogela brakuje Vucevicia, który był odpowiedzialny za strefę podkoszową. Tutaj upatrujemy szansy na over punktowy Whiteside’a – Hassan potrafi wykorzystać problemy przeciwnika i dzisiaj będzie miał idealną okazję do tego. Bismack Biyombo to jednak nie ten sam poziom co Nikola i ciężko go w jakikolwiek sposób porównywać do Vucevicia. Whiteside bez wątpienia będzie miał dzisiaj sporą przewagę pod koszem i postara się ją wykorzystać. Z jednej strony b2b Miami, jednak tych 20 minut, które wczoraj zagrał nie powinien nawet odczuć. Co ciekawe 28-latek lepiej radzi sobie on road, gdzie zdobywa średnio 3,5 punktu więcej aniżeli w domu. Podejrzewam, że Magic skupią się na zatrzymaniu obwodu przez co Whiteside będzie miał okazję zapunktować dzisiaj.

Typ: Whiteside over 14,5 punktów @1,8 Fortuna/Milenium


Detroit Pistons – San Antonio Spurs 01:00

Drugie spotkanie o 1 w nocy i drugi bet na środkowego. Tym razem pod lupę Andre Drummond i jego linia na under punktowy. Dlaczego under? Dzisiaj pojedynek na jedną z najlepszych defensyw „pomalowanego”. San Antonio traci pod koszem średnio tylko niewiele ponad 14 punktów na spotkanie, a jak dobrze wiemy lub nie – Drummond tylko spod kosza potrafi zdobywać punkty, o czym zresztą informuje grafika poniżej: 

San Antonio ma dwie wieże w osobach Gasola i Aldridge’a, myślę że zarówno jeden jak i drugi skutecznie ograniczy loby do Drummonda, przez które Andre zdobywa sporo punktów. Oczywiście kolejnym plusem typu, a minusem dla samego Andre jest brak Jacksona, z którym 24-latek świetnie się dogaduje na boisku. Z jednej strony myślałem długo nad tym czy wrzucić tę propozycję ze względu na brak ludzi „do rzutu”, jednak przewiduję, że zarówno Harris jak i Drummond będą musieli radzić sobie z mocnym kryciem ze strony SAS, a o to zadba już na pewno Gregg Popovich – klucz do wygranej gości? Linia 15,5 punktów najwyższa na polskich bukach znajduje się na STSie. Warto też dodać, że Drummond lepiej radzi sobie na wyjazdach, aniżeli w domu – różnica ponad 2,5 punktu.

Typ: Drummond under 15,5 punktów @1,8 STS


Golden State Warriors – Memphis Grizzlies 02:30

Dzisiejszej nocy po dwutygodniowej przerwie do składu gospodarzy wraca Stephen Curry, który powinien dostać minimum 20 minut meczu. Powrót Currego to przede wszystkim spory zastrzyk w ofensywie, która w ostatnich meczach działała poprawnie jednak już poprzedniej nocy widać było lekką zadyszkę i niemoc, co przyczyniło się do 8 porażki Warriors w tym sezonie i to w dodatku przed własną publicznością. Główną przyczyną zwycięstwa Charlotte Hornets, bo z nimi mierzyli się obecni mistrzowie NBA był niesamowity występ Dwighta Howarda, który zanotował swój rekordowy występ w tym sezonie zdobywając 29 punktów, 13 zbiórek i 7 asyst. Howard był w takim gazie w tym meczu, że nie chciał zejść z boiska rozgrywając aż 40 minut spotkania. W drużynie gości sześciu zawodników kończyło mecz z podwójnym dorobkiem punktów, a „Szerszenie” którzy w tym sezonie grają fatalnie na wyjazdach zdołali pokonać taką potęgę jak Warriors i był to ich dopiero trzeci triumf na obcym terenie jednak jak ważny ! Dzisiejszym rywalem gospodarzy w meczu „back to back” będzie pogrążona w kryzysie drużyna „Niedźwiedzi”, która miała na odpoczynek dwa dni i przyjeżdża dziś do Oracle Arena po wyjazdowym zwycięstwie nad Los Angeles Lakers 109-99. Nie trzeba podkreślać, że walory ofensywne ekipy Duranta i spółki są dużo okazalsze niż np. Lakersów i jeśli dołożymy do tego zestawienia Stephena, który podobno we wczorajszym treningu trafił 94 na 100 trójek ( jego rekord wynosi 96 ) to spodziewam się bardzo dobrego, ofensywnego meczu i być może będzie to najciekawsze starcie tej nocy. Podopieczni Steve’a Kerrego w tym sezonie jeszcze nie przegrali dwóch meczów z rzędu i na pewno dziś będą chcieli się zrehabilitować za wczorajszą porażkę. Mój typ na to spotkanie to dodatnia suma punktów.

Typ: Powyżej 205,5 pkt @1,76 LVBET


Denver Nuggets – Philadelphia 76ers 03:00

Koszykarze Denver Nuggets wracają do swojej twierdzy po dość pechowej porażce po dogrywce na wyjeździe z Minnesotą Timberwolves. Podopieczni Michaela Malone’a są drugą najlepszą drużyną w Konferencji Zachodniej jeśli chodzi o mecze rozgrywane na własnym parkiecie i to tutaj w Pepsi Center posiadają bilans 12 zwycięstw i 3 porażek. Nuggets wygrali cztery z ostatnich pięciu domowych batalii, a w ich ostatnim starciu 27 grudnia pokonali pewnie Utah Jazz 107-83. Dzisiejszym rywalem miejscowych będzie osłabiona Philadelphia 76ers która zagra bez swojej gwiazdy Joela Embiida. Jak ważny jest to zawodnik dla 76ers pokazują statystyki, bo bez niego goście wygrali zaledwie jeden mecz na 8 rozegranych, a rywale zgromadzili przewagę 75 punktów. Gospodarze mieli na regenerację o jeden dzień więcej od Philadelphii i trzeba podkreślić są w znakomitej formie. Denver wygrało trzy z ostatnich pięciu ligowych meczów i pokonali między innymi Golden State Warriors na wyjeździe 96-81, Portland Trail Blazers 102-85 i mocno dali się we znaki Minnesocie ulegając jednak w dogrywce. Gospodarze grając na własnym „podwórku” są jedną z najgroźniejszych w ofensywie drużyn w całej lidze, a ich średnia zdobywanych punktów wynosi imponujące 111,6 jednak nie tylko ofensywą wygrywa się spotkania, dlatego Denver ma również bardzo skuteczną i szczelną defensywę, która przed własną publicznością traci zaledwie 103,1 pkt na mecz, co jest trzecim najlepszym osiągnięciem na Zachodzie. Moim zdaniem spore braki w Philadelphii i dobra forma gospodarzy zadecyduje o ich zwycięstwie na koniec tego roku.

Typ: Denver Nuggets -6,0 @1,77 LVBET


NHL

Nashville Predators – Minnesota Wild 02:00

W przedostatniej w tym roku kolejce nhl Nashville Predators będzie podejmować u siebie w rewanżowym meczu Minnesotę Wild. Obie ekipy starły się ze sobą zeszłej nocy i lepsi w tej walce okazali się hokeiści Minnesoty wygrywając na własnym lodowisku 4-2. Drugiego w swojej karierze hat-tricka w tym meczu dla gospodarzy zdobył 25 letni Fin – Mikael Granlund, który trafiał do bramki Pekki Rinne w każdej z trzech tercji. W bardzo dobrej dyspozycji po sześciomeczowej przerwie z powodu kontuzji był również bramkarz miejscowych Devan Dybnyk, który zatrzymał 41 strzałów na bramkę i stracił zaledwie dwie bramki w tym jedną w przewadze Nashville. Dla gości trafiali w pierwszej tercji Pernell Karl Subban i w trzeciej grając w przewadze Kyle Turris. Podopieczni Bruce’a Boudreau dzięki temu zwycięstwu odnotowali drugi triumf z rzędu na własnym lodowisku i trzeci ogółem w ostatnich pięciu ligowych spotkaniach strzelając przy tym 16 bramek i tracąc 15. Goście dzisiejszego rewanżowego pojedynku to jedna z najgorszych drużyn w Konferencji Zachodniej jeśli chodzi o mecze rozgrywane na obcym terenie, a ich bilans na wyjazdach wynosi 8 zwycięstw i 12 porażek, a w dodatku jest to najgorsza defensywa Zachodu, która poza domem traci średnio 3,55 bramek. Dla gospodarzy będzie to pierwszy mecz w Bridgestone Arena od trzech ligowych spotkań i znajdują się obecnie w serii trzech porażek z rzędu przed własną publicznością. Gracze dowodzeni przez Petera Laviolettego są drugą najlepszą ofensywą w Konferencji Zachodniej jeśli chodzi o domowe mecze i notują średnio 3,76 bramek na mecz. Nashville wygrało 42 z ostatnich 61 spotkań z drużynami w Konferencji Zachodniej oraz posiadają bilans 20-8 w poprzednich meczach z ekipami z Dywizji Centralnej. Dla obu drużyn będzie to już trzecie bezpośrednie starcie w tym sezonie i jak na razie za każdym razem lepsi byli hokeiści Wild jednak oba mecze wygrywali u siebie w Minnesocie i każde kończyło się sporą ilością bramek ( 6-4 i 4-2 ). Dużą przewagą gospodarzy w tym meczu jest fakt, że Predators bardzo dobrze czują się w spotkaniach rozgrywanych „back to back” i wygrali siedem z poprzednich dziesięciu takich pojedynków. W tym meczu moim faworytem jest drużyna gospodarzy jednak ja proponuję typ na dodatnią sumę bramek Nashville.

Typ: Nashville Predators powyżej 2,5 bramek @1,58 LVBET

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar