Kolejny test dla rezerwowych – zapowiedź meczu Crvena vs Arsenal

0

FK Crvena Zvezda – Arsenal 19:00

Arsenal tuż przed przerwą reprezentacyjną radził sobie bardzo dobrze. 4 mecze z kolei bez straconej bramki i 3 zwycięstwa. Wydawało się, że złapali wiatr w żagle i będą z kolejki na kolejkę piąć się w górę tabeli. Niestety, nic bardziej mylnego. Tragiczna druga połowa na Vicarage Road spowodowała spadek na szóste miejsce. Strata do Manchester City wynosi aż 9 punktów, a za nami ledwie 8 kolejek. Lepiej wygląda sytuacja w Lidze Europy. Podopieczni Arsene’a Wengera są na czele grupy z kompletem punktów.

FK Crvena Zvezda to najpopularniejszy klub w Serbii. Popularność jednak nie idzie w parze z wynikami w ostatnich latach. Piłkarsko lepiej stoi największy rywal, Partizan Belgrad, który aż 8 razy zdobywał mistrzostwo w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Popularna Czerwona Gwiazda rozgrywa swoje mecze na Marakanie, największym piłkarskim obiekcie w Serbii. Funkcję trenera sprawuje Vladan Milojevic. Początek tego sezonu zdecydowanie mogą zaliczyć do udanych. Pierwsze miejsce w serbskiej lidze po dwunastu kolejkach oraz druga pozycja w Lidze Europy.

Historia spotkań pomiędzy Arsenalem a Crveną Zvezdą jest bardzo krótka. Czwartkowe spotkanie będzie zaledwie trzecie w historii. Co ciekawe poprzednie 2 nie najlepiej mogą kojarzyć się starszym kibicom The Gunners. W rozgrywkach Pucharu UEFA, w 1978 roku, to serbski zespół okazał się lepszy, wygrywając u siebie 1-0. Rewanż, rozgrywany w Londynie, zakończył się remisem 1-1. Z mniej odległych czasów warto wspomnieć o 2010 roku i meczu w Belgradzie, ale z Partizanem. Podopieczni Arsene’a Wengera wygrali 3-1.

Sytuacja kadrowa Arsenalu przedstawia się następująco:
Po ostatnim meczu ligowym do grona kontuzjowanych dołączyli tacy piłkarze jak Danny Welbeck oraz Laurent Koscielny. Ich występ stoi pod dużym znakiem zapytania. Skhodran Mustafi nabawił się urazu na przerwie reprezentacyjnej i jego nie zobaczymy przez kilka najbliższych tygodni. Długi uraz cały czas leczy Santi Cazorla. Aaron Ramsey oraz Alexis Sanchez nie są kontuzjowani fizycznie, ale po fatalnych rozstrzygnięciach w meczach narodowych (brak awansu na mundial) ich stan psychiczny nie ma się najlepiej i tę dwójkę zobaczymy najprawdopodobniej dopiero w weekend. Do pełnej sprawności powraca Francis Coquelin, który kilka dni temu rozegrał mecz w barwach drużyny młodzieżowej. Trener Czerwonej Gwiazdy, Vladan Milojevic, nie może brać pod uwagę takich graczy jak: Branko Jovicic (rezerwowy pomocnik), Milan Borjan (podstawowy gk), Vujadin Savic (podstawowy obrońca) oraz Milan Rodic (rezerwowy obrońca).
Serbowie obecnie niszczą swoją ligę! Mają co prawda tylko 4 punkty przewagi nad drugą drużyną, ale w bilansie bramek są niesamowici: 28-2 (!)

Podsumowując, zapowiada się ciekawe spotkanie. Faworytem będą goście z północnego Londynu jednak nie można lekceważyć rywala. Mecze na takich terenach jak Serbia są bardzo trudne, gdyż za rywali ma się nie tylko piłkarzy, ale także szaloną publiczność, która pójdzie w ogień za swoją ukochaną drużyną. Arsenal natomiast jeżeli wygra to będzie praktycznie pewny awansu do kolejnej rundy. Czy gospodarze sprawią niespodziankę i utrą nosa faworytowi Ligi Europy? A może to podopieczni Arsene’a Wengera zrehabilitują się za fatalny występ z Watfordem?
Skład wg Kanonierzy.com: Ospina – Holding, Mertesacker, Monreal – Reiss Nelson, Elneny, Wilshere, Maitland-Niles – Walcott, Giroud, Iwobi

Zaczerpnięto z: Kanonierzy.com

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar