Cała prawda o płatnych typach

1

Tematem bukmacherki stricte na Facebooku interesuje się ponad 6 lat. W tym czasie zdążyłem poznać wiele technik oszustwa. Co wcale nie oznacza, że sam je stosowałem. Wystarczyła znajomość opcji jakie oferują bukmacherzy oraz długoletnia obserwacja.  Nie tylko osób, które stosowały te techniki, ale i tych, którzy się na nie nabierali. Niektóre tricki są naprawdę dziecinnie proste i szkoda, że nadal jest wiele osób, które się na nie łapie, wydając swoje ciężko zarobione pieniądze.
Chciałbym Wam przedstawić moje spostrzeżenia czy też ostrzeżenia, dotyczące większości płatnych typów.
Tekst absolutnie nie ma na celu zachęcenia Was do stosowania poniższych technik oszustw a uświadomienia Wam jak łatwo je wykonać i właśnie dlatego nie powinniście dać się w to wciągnąć, bo po drugiej stronie komputera wcale nie musi siedzieć człowiek o niebywałym IQ a po prostu zwykły, szary człowiek, może nawet osoba bezrobotna szukająca sposobu na zarobienie, jak to się mówi, kilku groszy.

Są dwa podstawowe typy oszustów:

  1. Zapłacisz mu i znika, rozpływa się.
  2. Zapłacisz i faktycznie otrzymasz typy, ale byle szajs wyłapany na chybił trafił

W obu przypadkach traci oczywiście „klient”.
Zacznę od rozpisania najprostszej metody oszustwa na „płatne typy”:
Fake (nieprawdziwe) konta na Facebooku.
Cieszy mnie, że coraz mniej osób nabiera się na te bardzo proste techniki, bo dosyć wiele się o tym pisze, ostrzega. Choćby na grupie Zawód: Typer było to wałkowane setki razy. To najprostszy model oszustwa! Robią konto na Facebooku, wyszukują jakąś grupę bukmacherską, piszą wiadomości prywatne do 100 osób „cześć, mam doświadczenie, super wyniki, typy płatne połowa kwoty przed, połowa po bla bla bla”. Nawet jeśli zainteresuje on tylko 5% osób, czyli w naszym przykładzie 5 osób, to weźmie po choćby 50 złotych od łebka i ma dwie dniówki. Prosty sposób na zarobienie pieniędzy, prawda? I nie trzeba dźwigać pustaków na budowie a tylko siedzieć sobie wygodnie przed komputerem. Widzicie jakie to proste? Właśnie to, że jest tak łatwo oszukać ludzi powinno być dla Was przestrogą. Nigdy nie wiecie kto siedzi po drugiej stronie monitora. Może dzieciak z gimnazjum? Jak byście się czuli gdybyście się potem dowiedzieli, że daliście się oszukać 15-latkowi? Ja bym się chyba spalił ze wstydu!

Często kwotę za „usługi” odbierają na portfel elektroniczny Skrill. Zazwyczaj na inne nazwisko, niż ma na Facebooku. Bo konto na FB jest nieprawdziwe. Albo inaczej – Skrill jest fejkowy. Aby odbierać pieniądze ze Skrill na Skrill nie trzeba nawet mieć zweryfikowanego konta. To ułatwia sprawę kanciarzom. Potem przesyłają sobie pieniądze na swoje prawdziwe konto i lecą do bankomatu i bawią się za Wasz hajs.

Oszukują nawet prawdziwe konta Facebook’owe. Psują sobie opinię, ale co ich to obchodzi… przecież nikt ich nie zna. Te sytuacje mają miejsce rzadziej, bo jednak jest strach że cię znajdą a wtedy wiadomo… przekopówa, nękanie itd. Człowiek nie miałby życia. Ale są tacy, którzy za kilka stów zaryzykują.
Powodem takich akcji jest zazwyczaj słaba sytuacja finansowa lub chęć „dorobienia sobie”, bo raczej nie długofalowego zarabiania.

„Fanpage ma dużo lajków, więc musi być porządny”
Czy aby na pewno? Nie musi to być prawda. Teraz na allegro można kupić 20.000 lajków za kilkaset złotych… oczywiście będzie to tylko LICZBA.
Warto zwracać uwagę nie na ilość polubień na stronie, tylko ilość polubień w postach – czy jest jakakolwiek aktywność. Jest jeden z fanpage, który, jak odkryto, oszukuje (klientom wysyła jeden typ a publicznie udostępnia typ na ten sam mecz w przeciwną stronę, np „x2”), nazywa się PTB Analizy Sportowe. 22 tysiące polubień! Ładna liczba, prawda? Na PTB Analizy Sportowe są po  1-2 „lajki” do postów. Można się domyślić, że ten fanpage kupował takie sztuczne lajki aby wzbudzić powagę wśród ludzi. Może niekoniecznie tani trick (bo tak jak wspomniałem – trzeba wydać kilkaset złotych), ale tak czy inaczej ten fanpage sobie to odrobi, bo nadal wielu ludzi szuka szybkiego sposobu na zarobek w bukmacherce.

Wyślij mi 400 złotych a ja uczynię cię milionerem!

wys
to rozmowa z Łukaszem J. który oszukał prawdopodobnie kilkadziesiąt osób. Opisana sytuacja pochodzi z lipca 2017. A spójrzcie teraz poniżej… ostrzeżenie od jednego z członków grupy Bumacherka Team napisane 9 września 2016 roku, czyli 10 miesięcy wcześniej.

ss
Mimo to wiele osób wraz dało się oszukać, mimo że już dawno ostrzegano przed tym człowiekiem.

…ale przecież obiecał. „Jestem uczciwy!”

J

Lecimy dalej:

Oszustwo na VPN
Prawdopodobnie będzie to coraz częstsza praktyka. Jak wiadomo, na terenie Polski nie możemy sobie pozwolić na grę na najlepszym bukmacherze jakim jest bet365. Oszuści będą to wykorzystywać i oferować Wam typy obstawiane właśnie na tym buku. Technik zapewne będzie wiele. Aż się boję pomyśleć do czego się posuną.vpn
…Skoro gość jest taki zajebisty, powinien mieć wolne kilkadziesiąt tysięcy do rozmnożenia a nie tracić czas na rozmowy i wyciąganie pieniędzy od nieznajomych.
Czyż nie byłoby to logiczne?

„Info od wujka ze Słowacji, Czech itd”… oni są nawet śmieszni. To już nawet bardziej obiekt kpin, niż oszustwa. Teraz niewiele osób bierze to na serio.
Podobnie jak: „mam tajne informacje o ustawionym meczu”. Tsaa… chyba w meczu Ligi Okręgowej…
Można się domyślać, że mecz może być ustawiony, ale tylko 0,01% procenta osób może mieć faktyczne info, że mecz będzie ustawiony. Czasem nawet sami zawodnicy o tym nie wiedzą, że grają w ustawionym spotkaniu.

Lecimy dalej.
Kolejny punkt nazwałem: „Przerobiony niewypał”
Jeden z kuponów na fanpage Szukamy Ustawek Mafia Sportowa jest teoretycznie wygrany (po prawej, obok wyniku widzimy, że jest na zielono). Ale po lewej „status: przegrany”. Oj ładną wtopę zaliczyli. Poza tym… kto zasłania numer kuponu wklepanego na STS? Po to jest ten system aby każdy mógł sobie sprawdzić czyiś kupon ale absolutnie nie mógł wypłacić wygranej. A więc samo zasłonięcie numeru kuponu może dać wiele do myślenia.
I tak na zrównanie z ziemią tego „fantastycznego” fanpage: kupon zagrany za 250 minus podatek = 220 pln x kurs 50 = 11.000… no niby spoko, tylko, że powyżej wygranych 2280 pln pobierany jest „extra podatek”, który wynosi 10%, czyli wygrana powinna wynieść 9900pln.
Błąd na błędzie w przerobieniu kuponu. Nie dość, że oszust to jeszcze matoł. Teraz sami zdecydujcie czy chcielibyśmy komuś takiemu płacić pieniądze.ssc

Strony/grupy FB oferujące typy z analizami – oni zazwyczaj zasługują na uwagę. Nawet jeśli wyniki będą słabe, to przynajmniej wyniesiecie z tego jakieś informacje o drużynach czy zawodnikach. Na przykład, że w drużynie gości nie zagra najlepszy strzelec albo podstawowy bramkarz. I dzięki tej informacji również sami możemy sobie nakreślić jakiś typ, inny, niż ktoś nam proponuje.

Strony www
Do nich akurat można mieć bardziej pozytywne nastawienie, niż do kont na Facebooku. Skoro ktoś tworzy portal www to znaczy, że inwestuje w to pieniądze. Możemy odnieść wrażenie, że nie jest nastawiony na perfidne, bardzo proste oszustwa w celu zarobkowym.
Osoby, które nie mają nic do stracenia, częściej ryzykują…
Jednak jeśli w coś zainwestowałeś pieniądze, to bardziej uważasz, bo w efekcie każdy niewłaściwy ruch może cię kosztować stratę zainwestowanych pieniędzy. A stworzenie strony internetowej to nie kwestia 200-300 złotych, tylko czasem nawet kilku tysięcy.
Nie popadajmy jednak w skrajność. To, że ktoś zrobi stronę internetową nie musi z góry oznaczać, że na pewno ma uczciwe zamiary. Ale na starcie ma jakiegoś tam plusa. Cały czas mówimy o kategorii sprzedaży a nie o darmowych typach.
Niestety portali/grup/fanpage’y oferujących typy z opisem/uzasadnieniem jest bardzo mało, „bo pisanie analiz jest przecież takie męczące…”, poza tym łatwiej zaliczyć wtopę i pokazać, że wcale nie jest się znawcą w danej dziedzinie. TO POWINIEN BYĆ WASZ PIERWSZY PUNKT SPRAWDZANIA DANEGO TYPERA. Zapytajcie go o opinię na temat meczu z ligi, na której rzekomo się zna (czy też dyscypliny). Jeśli będzie dukał, nie potrafi wydusić z siebie konkretnych argumentów, nie traćcie na niego czasu.

„Gość trafił ‚łamańca’, musi być zajebisty”
…Wyobraź sobie, że Ty jesteś tym naciągaczem. Wysyłasz 100 wiadomości do ludzi zainteresowanych bukmacherką (jak ich wyszukać? To proste – wchodzisz na sporą grupę bukmacherką w sekcję „członkowie” i piszesz po kolei do swoich… nazwijmy to „ofiar”), do każdego wiadomość: „Siema, siema, jestem zawodowcem, tu wysyłam ci typ abyś mógł mnie sprawdzić.” – do każdej ze stu osób wysyłasz inny typ z kursem 20+. Na 100 typów z kursem 20 w teorii wejdzie… powiedzmy 3-4. Nawet bez żadnej analizy. Na czuja. Tylu zainteresowanych zdobywasz. Od każdego bierzesz stówę. 300-400 pln w krótkim czasie. Proste, nie? To teraz zastanów się jak dałeś się nabrać na tak prosty trick. Chyba, że nigdy nie dałeś się oszukać w ten sposób? Brawo! 😉

„Nie znam się, ale mam dobrą passę, zrobię VIP’a”
Na grupach facebookowych naprawdę można znaleźć tęgie umysły, które na bukmacherce zjadły zęby. Znają się na danej lidze, danej dyscyplinie i chętnie dzielą się typami. Ale później potrafi im odbić przestaje im to wystarczać. Tworzą grupę VIP.
Wyobraźcie sobie, koleś robi konto, poda 10 typów, akurat uda mu się trafić 8/10 i zaczyna brać za to pieniądze A Wy się na to nabieracie, bo wynik 8/10 np przy kursach 2,0 to świetny zarobek. Ale teraz pomyślcie… może to już jego 10 fake konto? Wcześniej miał wyniki po 1-2 typy trafione na 10. Teraz wreszcie mu się udało zdobyć Wasze zaufanie i to wykorzysta.
Teraz podam przykład grupy Zawód typer, na której przecież istnieje regulamin, którego jeden z punktów zabrania reklamowania się, oni wraz to robią. No to teraz pomyślcie, skoro tak łatwo idzie im łamanie regulaminu największej polskiej grupy bukmacherskiej na facebooku, to myślicie że będzie miał jakieś skrupuły by i z Wami grać nie fair? Myślę, że przyjdzie mu to z podobną łatwością, bo dla niego liczy się ON a nie WY.

„Jeśli tak dobrze Ci idzie to sam graj swoje typy a nie sprzedajesz” – wiele razy to słyszeliśmy. Ale tu muszę stanąć w obronie typerów. No tak. Pewnie, że grają. Niestety bukmacher jak zobaczy, że regularnie wygrywasz spore stawki, może nałożyć na ciebie limit stawek. I nie możesz już obstawiać zakładów za 10 tysięcy, tylko tysiąc czy też kilkaset (złotych, euro…). Robią więc grupy VIP. Oszuści wykorzystują ten fakt i podają to jako ich argument. Są to jednak bardzo rzadko spotykane przypadki, że ktoś NAPRAWDĘ nie może ogrywać buka na odpowiednią skalę, bo ma limity. Co prawda nie sprawdzałem komuś kont, ale moje doświadczenie podpowiada mi, że co najmniej 95% pisząc, że ma limity – wprowadza Was w błąd!

Oszustwo na „zmień datę posta”
Czasem widzimy duże fanapge – kilka tysięcy lajków, które mają w historii same wygrane kupony. Jest to proste do zrobienia i nie powinniśmy ufać takim statystykom.
Są dwie opcje – zmień datę:
data
Każdy fanpage ma taką prostą opcję do zmiany daty posta. Dodajesz dziś typ na mecz, który się już odbył a po edycji daty facebook pokazuje jakby ten post został dodany kilka godzin wcześniej. W efekcie wygląda to tak jak gdyby typer przewidział wynik przed meczem. A prawda jest taka, że zastosował taki prosty trick. Niestety, facebook od jakiegoś czasu pozwala na zmianę daty postów na fanpage. Miejmy nadzieję, że nie wprowadzi tego również na grupach.
Druga opcja to wrzucenie na nowy fanpage 30 typów z kursem powiedzmy w okolicach 10,0. Dajmy na to, że wejdą 2. Po meczach wystarczy usunąć te, które nie weszły.
Następnie warto kupić trochę sztucznych lajków na fanpage i klienci sami się znajdują. Niestety.

Przyszła mi na myśl jeszcze jedna technika naciągania, ale niekoniecznie związana z bukmacherką. Całe szczęście coraz rzadziej się ją widzi. Koleś tworzy fejk konto…kobiece. Oczywiście na profilówkę wrzuca zdjęcie super laski aby przyciągnąć „klientów”. I rozpoczyna rozmowy z facetami. Mizdrzy się, podsyła mu zdjęcia (nierzadko nagie; półnagie) a jak już go odpowiednio… rozpali, zainteresuje, to prosi o pożyczkę albo… choćby doładowanie do telefonu.
Jak poznać taką osobę? Oprócz w/w wymienionych, czyli wrzucanie takich fotek itd, zajrzyjcie na „jej” profil, często jest tam max jedno zdjęcie twarzy, bo wyszukują to zdjęcie w internecie. Kolejne zdjęcia to ewentualnie tyłek, cycki itd. Warto też zwrócić uwagę kto komentuje te zdjęcia – jeśli sami faceci, prawdopodobnie jest to fejk. Bo znajdźcie mi normalną dziewczynę, której zdjęcia nie skomentuje żadna jej koleżaneczka 😉

Wracamy do przykładów z tematu bukmacherki.

Bukmacherzy – różnica wygranych
Gdy ktoś oferuje płatne typy jego obowiązkiem jest porównać kursy na różnych bukmacherach. Jeśli gra na Unibet i podaje kurs z tamtego buka (np 2,40) a na Bet365 jest akurat 2,50, to wiedzcie, że o Was nie dba. Ma gdzieś ile wygracie. Poza tym skoro sam czegoś takiego nie zauważy, raczej nie jest wcale takim znawcą, za jakiego się podaje.
Jeżeli natomiast odpowie Wam że podał kurs z Unibet, bo na Bet365 ma limity… co Was to obchodzi? Przecież on tworząc płatną grupę ma dbać o Was a nie o siebie!
Sami również dbajcie o porównania kursów.

Póki dajecie się za przeproszeniem… ruchać, ci oszuści nadal będą się pojawiać.

Jeszcze na koniec wspomnę o technice reklamowania się na różnych fanpage’ach.
Zapewne już wiedzieliśmy na różnych stronach jakiegoś gościa piszącego na przykład „Typy by Kamil – dzięki niemu zarobiłem kupę kasy, polecam!!!”… Tylko czemu niemal zawsze pisze to fejkowe konto, bez zdjęcia, bez treści na profilu? No oczywiście, że to pisze ta sama osoba. Reklamuje po prostu siebie. Skoro jednak jest taki super i ma kasy jak lodu to… (już pomijając po co sprzedaje, skoro tyle wygrywa), dlaczego nie zakupi sobie płatnej reklamy? Istnieje przecież wiele opcji. Można ją zamówić choćby a Facebooku. Chwali się zarobkami 5-10 tysięcy a szkoda mu wydać 500 złotych na reklamę? Litości!

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Cała prawda o płatnych typach"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Marcin
Gość

Nie polecam również. Łukasz Tomczyk, Łódż, profilówka zdjęcie konia.
https://www.facebook.com/profile.php?id=100013878308835
Mozna zakupic pakiet na dokładne wyniki.
Wygrane po kilkanaście tysiecy.
Pofil zgłaszałem kilka razy juz na facebooku.
Niestety nadal istnieje, a pewnie znalazł nie jednego co mu kase wysłał.

wpDiscuz