Wiele pucharów krajowych jest niemalże odpuszczane przez najlepsze zespoły ligi. Chociażby w naszej rodzimej lidze i świetny przykład z Błękitnymi Stargard, którzy doszli do półfinału w sezonie 14/15 czy choćby ostatniego sezonu gdzie także w półfinale znalazło się Zagłębie Sosnowiec. W obecnym sezonie wcześnie odpadł mistrz kraju – Legia Warszawa. W wielu krajach jest podobnie. W Hiszpanii natomiast ten puchar jest czymś ważnym. Drużyny z drugiej ligi co najwyżej do ćwierćfinału mogą dojść i to zazwyczaj dzięki bardzo łatwej drabince.

A teraz do rzeczy! 🙂

 

Barcelona – Hercules
1 (-3 azjan) @ 1,65

Paco Alcacer gol @

 

Barcelona u siebie w pierwszej swojej rundzie pucharowej potrafiła pierwsze mecze przesypiać, po prostu mieć go z głowy, nie zrobić totalnej lipy (nie przegrać) by dopiero w drugim przypieczętować awans – meczem u siebie.

2009/10 Leonesa wyjazd 2-0; dom 5-0
2010/11 Ceuta 2-0; 5-1
2011/12 H’ospitalet 1-0 ; 9-0
2012/13 Alaves 3-0 ; 3-1
2013/14 Cartagena 4-1 ; 3-0
2014/15 Huesca 4-0 ; 8-1
2015/16 Villanovense 0-0 ; 6-1

 

W pierwszym meczu z Herculesem 1-1. W tamtym sezonie po 0-0 z Villanovense w drugim meczu Enrique zabrał na mecz w miarę niezły skład, na ławce siedzieli nawet Suarez i Neymar – „w razie co”, gdyby przypadkiem sytuacja wyrwała się spod kontroli. No ale Sandro z Munirem załatwili sprawę.

 

Już mamy informację, że Enrique na ten mecz zabierze 17 zawodników. Wolne dostało już trio MSN. Nie zobaczymy też Mathieu i Pique. Trener przyznał jednak, że nie zamierza powoływać nikogo z Barcy B, której zawodnicy dostali już wolne i zaczną trenować dopiero na koniec grudnia.

Jak więc zapewne będzie wyglądać kadra?
Ter Stegen, Cillessen (ewentualnie Masip za jednego z nich, bo trzech raczej nie będą brać, skoro na ławce ma być 6 graczy)

w obronie Umtiti, Masche, Alba, Digne, Vidal

 

Pomoc: wracający Rakitić, który nie dostał ani minuty z Espanyolem, Denis Suarez, Busi, Iniesta, Sergi Roberto, Gomes, Alena

 

Atak: Turan (Enrique już go chyba ostatecznie przechrzcił na ofensywniejszego zawodnika), Paco, Rafinha (też pewnie w ataku zagra).

 

Pierwszy mecz w wykonaniu Barcy był cienki. No ale co się dziwić jak piłke rozgrywali młody Alena i Carbonell

 

 

 


Skomentuj przez Facebook'a

Komentarzy

%d bloggers like this: